Bylem na kilku na Karowej i zawsze to samo... dlatego wiecej juz sie tam nie pojawie. Za stary jestem, by stac pare godzin w zimnie na nieprzystosowanych do tego miejscach by miec dobry punkt widokowy, by przepychac sie w tlumie oraz by odpierac niby niezamierzone ataki gowniarzerni na zajeta sobie pozycje