Duzy staż z Corsa, Jak długo macie swoje autka

Tematy nie związane bezpośrednio z Corsa. Zastosuj się do regulaminu działu.
Regulamin forum
Luźne rozmowy są "bonusowym" działem przeznaczonym dla uzytkowników CorsaSport.pl do dyskusji na tematy nie związane bezpośrednio z Corsą. Jakkolwiek zachęcamy do rozmów na każdy temat to forum to nie służy do pisania "o wszystkim i o niczym".Reguły forum obowiązują.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Wydra9
Użytkownik Premium
Posty: 645
Rejestracja: 22 maja 2009, o 23:14
Imię: Rafał
Model: Corsa B
Silnik: C20NE 115 KM
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 8 times
Been thanked: 4 times

Duzy staż z Corsa, Jak długo macie swoje autka

Post autor: Wydra9 » 25 sie 2017, o 14:29

Jak w temacie sa jeszcze tacy jak ja zagorzali posiadacze corsy z dużym stażem co nadal nie myslą o sprzedaży swojego skarbu :) ja swoją mam od końca 2006r i od tamtej pory cały czas ten sam egzemplarz na początku na pół z mama. Przeszła mnóstwo modyfikacji i siatexy i geylooki itp itd. Na początku wersja city z 45km 1.2 8V totalny golas teraz temat rozwijany cały czas http://corsasport.pl/forum/viewtopic.php?f=47&t=67188 A jak wy? Ktoś ma w ogóle jeszcze corse :P

Awatar użytkownika
raf02
Nowy
Posty: 145
Rejestracja: 1 sty 2014, o 00:00
Imię: Rafał
Model: Corsa B
Silnik: X14XE 90PS
Lokalizacja: Radzyń Podl.
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Re: Duzy staż z Corsa, Jak długo macie swoje autka

Post autor: raf02 » 25 sie 2017, o 15:49

Ja mam swoją od listopada 2012 roku, też przeszła trochę modyfikacji.
Również nie zamierzam się z nią rozstawać, sprzedać to nie ma najmniejszego sensu, a jako że to jest moje pierwsze auto to sentyment i takie tam :smile: Oczywiście są dalsze plany, najbardziej niedoczekanie moje to swap silnika na coś z turbo 200hp+ i takie tam pierdoły typu flok we wnętrzu, nowo obszyte fotele z gsi.
Jedynie co może się stać bym porzucił to auto to jakaś porządna kraksa :P co jest niewykluczone bo planuje tym autkiem przejechać się ile fabryka dała po zielonym piekle to znaczy po Nurbrugringu Nordshleife :grin:
Coż jeśli nie zabraknie funduszy to Corsa będzie dalej ciszyła moje oko :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
ja37
Support Team
Support Team
Posty: 1741
Rejestracja: 2 lut 2007, o 01:12
Imię: Grzesiek
Model: Corsa B
Silnik: Z20LET 200 KM
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 2 times
Been thanked: 19 times
Kontakt:

Re: Duzy staż z Corsa, Jak długo macie swoje autka

Post autor: ja37 » 26 sie 2017, o 10:40

Ja też jakoś długo corsami się bujam, chyba od 2005 roku.
To już moja trzecia z kolei, ale cały czas B :)
Teraz się blacharuje i lakieruje, więc będzie lalka :)
Jak pozakładam wszystko, co mam naszykowane, to elektryczny wypas będzie taki, że niejedno młodsze/lepsze auto tego nie będzie miało :)

Awatar użytkownika
CorsaCG
Nowy
Posty: 223
Rejestracja: 11 cze 2013, o 22:50
Imię: Michał
Model: Corsa B
Silnik: C20LET 204 KM
Has thanked: 0
Been thanked: 0

Re: Duzy staż z Corsa, Jak długo macie swoje autka

Post autor: CorsaCG » 26 sie 2017, o 19:47

Jak pozakładam wszystko, co mam naszykowane, to elektryczny wypas będzie taki, że niejedno młodsze/lepsze auto tego nie będzie miało :)
Ile to razy widziałem błysk zdziwienia w oku ludzi przed marketem w dużo droższych i młodszych autach, gdy widzą domykanie szyb i szyberdachu w Corsie, że o otwieraniu szyb z pilota nie wspomnę :P

Corsa jest naszym pierwszym autem kupionym totalnie z przypadku.
Szukaliśmy auta na tanie letnie wypady, znajomy znajomego sprzedawał i tak jakoś wyszło.

A przerabianie Corsy zapoczątkował fakt iż podczas spawania nadkola tylnego zapaliła się tu i ówdzie.

Teraz w czerwcu niedawno pykło równe 4 lata jak pomykamy Corsą, z wersji ABC [Absolutny Brak Czegokolwiek] przekształciła się w auto na prawie na wypasie.

Zastanawiamy się nad zmianą auta, tylko ciężko z tym gdyż szukam Corsy B kombi :p
Ew. zadbany nie porudziały egzemplarz B i traktuje moją jak dawcę :P wszystko wyciągamy i wkładamy :lol:

Awatar użytkownika
Wydra9
Użytkownik Premium
Posty: 645
Rejestracja: 22 maja 2009, o 23:14
Imię: Rafał
Model: Corsa B
Silnik: C20NE 115 KM
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 8 times
Been thanked: 4 times

Re: Duzy staż z Corsa, Jak długo macie swoje autka

Post autor: Wydra9 » 26 sie 2017, o 20:39

Moja corsa dostala faltdach z twingo i stala sie totalnie letnim autem gdzie wiekszosc czasu stoi w garazu. Teraz zabieram sie za montaz tempomatu musze przeloczyc najpierw predkosc skrzyni na koronke abs :) a na codzien do pracy kupilem sobie astre w gazie :) przynajmniej moja pierwsza milosc nie widzi zimy i soli :)

Awatar użytkownika
Aro
Weteran
Posty: 1280
Rejestracja: 18 mar 2004, o 19:03
Imię: Arek
Model: Corsa C
Silnik: Z12XEP 80PS
Lokalizacja: Legionowo
Has thanked: 0
Been thanked: 0

Re: Duzy staż z Corsa, Jak długo macie swoje autka

Post autor: Aro » 13 wrz 2017, o 09:55

Ostatnio rzadko już zaglądam na forum, ale widzę, że temat idealny dla mojego przypadku i ciekaw jestem czy ktoś mnie przebije.
Stara forumowa gwardia zdziwi się najbardziej, jak się dowie, że do tej pory jeżdżę corsą, a będzie to już 14 lat :)
Wyjechałem nią z salonu w lipcu 2003 i zrobiłem do tej pory prawie 290000km, z czego chyba 230000 na gazie.
Jako, że przez ostatnie kilka lat hajs pochłaniała budowa i wykańczanie domu, to corsa zeszła na dalszy plan i na dzień dzisiejszy jej stan pozostawia wiele do życzenia. Gdzie się nie spojrzy to jakaś przycierka, zadrapanie albo rdza, mniej więcej raz w miesiącu dolewam ok litra oleju a w kieszeniach spodni przynoszę do domu kawałki gąbki z fotela. Mimo wszystko sprawdza się idealnie na codzienne dojazdy do pracy. Mogę zostawić ją wszędzie i nie martwię się czy ktoś ją obije albo ukradnie ;)
Przez te wszystkie lata zawiodła mnie chyba tylko raz, jak padła na mieście pompa paliwa i wracała do domu na lawecie. Do tej pory jeździ na fabrycznym sprzęgle, które już się trochę ślizga jak jest mokro, a w silniku robiony był w sumie tylko rozrząd jakoś przy 90000km. Za to maglownicę wymieniałem już chyba z 5 razy.
Niestety jej czas powoli dobiega końca i jakoś na przyszły rok będzie musiała ustąpić miejsca w garażu czemuś nowszemu.

Awatar użytkownika
Wydra9
Użytkownik Premium
Posty: 645
Rejestracja: 22 maja 2009, o 23:14
Imię: Rafał
Model: Corsa B
Silnik: C20NE 115 KM
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 8 times
Been thanked: 4 times

Re: Duzy staż z Corsa, Jak długo macie swoje autka

Post autor: Wydra9 » 13 wrz 2017, o 13:20

A juz myslalem ze ja mam najdłuzej :P moja odprawie 2 lat juz odeszla na zasłuzoną emeryture wyjezdza w lato, czasem jak jest cieplo to tez troche do pracy nia pojezdze, tak to stoi u rodziców na wsi w garazu murowanym :) niestety 2.0 8V duzo pali jak na codzien do pracy a i tez mi szkoda bo juz ma 20 lat udalo mi sie utrzymac bez rdzy w dobrym stanie. A tak to jezdze astra f w gazie mialo byc chwilowo lecz chwila sie przeciaga bo autko mnie nie zawodzi :)

Awatar użytkownika
Porszak
Support Team Leader
Support Team Leader
Posty: 5606
Rejestracja: 30 lis 2003, o 22:27
Imię: Marcin
Model: Corsa B
Silnik: C16XE 109PS
Lokalizacja: EBE-Bełchatów
Has thanked: 0
Been thanked: 3 times
Kontakt:

Re: Duzy staż z Corsa, Jak długo macie swoje autka

Post autor: Porszak » 15 wrz 2017, o 21:44

Arooo !!! nooo ładna wizyta :)). Ja Cie przebije, moja mam od 2001 albo 2000 nie chce mi sie lukac w dowód. tez na początku mama miała do niej prawo :cool: . Teraz juz od chyba kurde 2-3 miesiecy stoi w garazu czekając na ogarniecie zawieszenia, zimą wyjezdza tylko na jakies pojezdzawki, jak ja mam, miałem rownolegle jeszcze jedna CB i CD opc. Nie twierdze, ze zostanie do smierci bo wczesniej ruda ja zje, ale jeszcze kilka lat pewnie bedzie, pomysl na jeszcze mocniejsze n/a jest :lol:
http://www.nascar.strefa.pl
ObrazekC16XE stage 0.5 158KM/195Nm
stage 0.75 :) 176KM/187Nm

Awatar użytkownika
Wydra9
Użytkownik Premium
Posty: 645
Rejestracja: 22 maja 2009, o 23:14
Imię: Rafał
Model: Corsa B
Silnik: C20NE 115 KM
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 8 times
Been thanked: 4 times

Re: Duzy staż z Corsa, Jak długo macie swoje autka

Post autor: Wydra9 » 16 wrz 2017, o 16:00

Jesli wejdzie ta opcja na czasowe wyrejestrowanie to bedzie spoko :) niech stoi zawsze cieszy jaksie w nia wsiadzie ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Luźne rozmowy”