Corsa B C16SE Vol.2

Tuning Corsy - To forum ma na celu prezentację Waszych projektów, modyfikacji i tego wszystkiego co zrobiliście przy swoich Corsach aby poprawić fabrykę.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Maćko
Nowy
Posty: 350
Rejestracja: 4 mar 2013, o 22:54
Model: Corsa B
Silnik: C16SE 100PS
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Corsa B C16SE Vol.2

Post autor: Maćko » 29 mar 2018, o 21:07

Jak zapewne część z Was miała okazję przeczytać, ze względu na słaby stan spodu nadwozia mojej czarnej Corsy, postanowiłem zbudować nową, niby bardzo podobną, ale jednak trochę inną :wink:
Obrazek
Zgodnie z zapowiedzią, zakładam nowy wątek dla nowego auta. Jako, że zmiany obejmą chyba większość podzespołów, to pozwalam sobie założyć temat w dziale projektów. Na razie Corsa jest seryjna, ale myślę, że czarna jest jakimś tam poręczeniem, że lipy i "wyśnionych niespełnionych planów" tutaj nie będzie :smile:

Baza: CB 1.0 na stożku!, 1999rok, wersja totalny golas, bez wspomagania itd.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Plany:
- blacharka, konserwacja, lakierowanie całego auta na kolor...inny :P
- swap na C16SE z mojej obecnej Corsy, może dojdzie kolektor 4-2-1, a w przyszłości coś większego
- cleanlook komory z wyspawaniem nowych nadkoli z blachy
- hamulce przód 256mm lub większe
- z tyłu przejście na tarcze, albo same tarcze z Astry, albo belka z Corsy C/Tigry, albo belka z Astry
- środek Sport z mojej obecnej Corsy, podobnie jak reszta wnętrza
- dołożenie elektrycznych szyb, centralnego zamka itd.
- pakiet GSi
- faltdach
- wloty z Astry GSi
- lampy przód Morette, tył Fifft
- piaskowanie, malowanie elementów zawieszenia
- felgi Speedline, gwint Tatechnix z obecnej Corsy
- wiele innych pierdół które zapewne wyjdą w trakcie

Na razie zbytnich postępów nie ma, poza tym, że w końcu udało się wygospodarować miejsce na auto u kumpla na podwórku :P
Obrazek

No, to można wyciagać :cool:
Obrazek


W przyszłym tygodniu zapowiada się ładna pogoda, więc zaczniemy rozbiórkę. Zaczynam od wyprucia auta do gołej blachy, dokładnych oględzin, pospawania jakichś ew. wymagających tego miejsc i położenia dobrej konserwacji, żeby mieć spokój na długi czas.
Potem wyleci silnik i zabieramy się za spawanie nowych nadkoli w komorze i ogarnianie lekkiego cleanlooka. Jak to będzie zrobione i przygotowane pod lakier, to chcę jeszcze ogarnąć temat hamulców przód i tył. A potem rozbieramy czarną, bo do kolejnych etapów prac będą już potrzebne z niej części.

Oczywiście zacząłem już chomikować graty. Pierwsze to lampy Morette, brewki Kamei i wloty z Astry GSI. Wloty kupiłem wraz z kawałkami maski do wspawania, żeby były wpasowane tak jak fabrycznie, w zagłębienia w masce. (zdjęcia z przymiarek na czarnej)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Jak widać, pracy będzie dużo, zaczynam późno, także ten sezon raczej w znacznej większości mam z głowy. Nie narzucam sobie żadnego terminu ani nic. Byle skończyć przed zimą :grin:

Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
Wydra9
Użytkownik Premium
Posty: 609
Rejestracja: 22 maja 2009, o 22:14
Imię: Rafał
Model: Corsa B
Silnik: C20NE 115 KM
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 7 times
Been thanked: 2 times

Re: Corsa B C16SE Vol.2

Post autor: Wydra9 » 30 mar 2018, o 08:50

Trzymam kciuki :) lampy przednie mi osobiscie sie nie podobaja najbardziej mi sie podobaja Arteby black i podobne :) miekki daszek super sprawa :) ja od kad mam to jest słabe lato :P wiec jak twoje dojdzie to juz wogole nie bedzie slonca :P spawanie nadkoli n + duzo czysciej jest u mnie i sztywniej, do dachu proponuje ci dokupic rozpóre na tył i obie z przodu i gruby stabilizator tak dla bezpieczenstwa a i lepiej sie prowadzi. Wloty na masce nie bardzo mi leza, doczepianie takich rzeczy jesli nie ma potrzeby mi sie nie podobaja. Podszybie tigry na + zobaczylem foty u ciebie i moja juz lezy na poczcie :P

Awatar użytkownika
ja37
Support Team
Support Team
Posty: 1697
Rejestracja: 2 lut 2007, o 01:12
Imię: Grzesiek
Model: Corsa B
Silnik: Z20LET 200 KM
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 2 times
Been thanked: 18 times
Kontakt:

Re: Corsa B C16SE Vol.2

Post autor: ja37 » 30 mar 2018, o 21:57

Też myślę, że wyloty to dla fanu;)
U mnie jest konieczny, ale mam inny ;)

Awatar użytkownika
Maćko
Nowy
Posty: 350
Rejestracja: 4 mar 2013, o 22:54
Model: Corsa B
Silnik: C16SE 100PS
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Re: Corsa B C16SE Vol.2

Post autor: Maćko » 4 kwie 2018, o 22:47

Prace ruszyły. W ciągu 2 dni rozebraliśmy auto praktycznie do golasa. Wnętrze puste, silnik, skrzynia wyjęte, wiązki wyprute. Jak widać na zdjęciach, jest kilka słabszych miejsc, o większości wiedziałem, jedyne co mnie "zaskoczyło" to miejsce pod prawym tylnym sierpem, ale to niestety typowe dla Cors. Poza tym wstawienia niewielkich łatek wymagają 3 czy 4 odpływy w podłodze, ze 2 miejsca na tylnym pasie, bo był tam janusz tjuningu, no i trzeba ogarnąć mocowania lewarka z przodu po obu stronach. Poza tym podłoga jest zdrowa. Reszta to w większości powierzchowna korozja.

Teraz zostało tylko wyjąć magiel, odpiąć przewody hamulcowe i wyjąć serwo i muszę brać się za kupowanie materiałów i chemii do blacharki.

Zdjęcia:
Mistrz całego tego cyrku, opelkowy człowiek encyklopedia i najszybszy kierowca z najniższą pozycją za kierownicą na dzielni :lol:
Obrazek
Obrazek
Swoją drogą, bez Roberta, bo tak ten jegomość się zwie, wgl nie miałbym możliwości rozpoczęcia i przeprowadzenia całego tego przedsięwzięcia.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Poza januszami tjuningu, byli tu już też spece w dziedzinie konserwacji, mażąc wszystko co się dało i wszędzie gdzie się dało, konserwując nawet plastikowe nadkola, aczkolwiek coś tam te zabiegi dały, a na pewno nie zaszkodziły.
Obrazek
Obrazek
Najsłabsze miejsce - pod prawym tylnym sierpem. Po drugiej stronie, poza powierzchowną korozją, zdrowo.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

W międzyczasie ktoś dorwał się do mazaczka i pomalował mi moje pjenkne auto
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek

Potwór w pełnej okazałości!
Obrazek

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Pozdro! :)

Awatar użytkownika
Wydra9
Użytkownik Premium
Posty: 609
Rejestracja: 22 maja 2009, o 22:14
Imię: Rafał
Model: Corsa B
Silnik: C20NE 115 KM
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 7 times
Been thanked: 2 times

Re: Corsa B C16SE Vol.2

Post autor: Wydra9 » 5 kwie 2018, o 07:40

Bedziesz to piaskował? U mnie po piaskowaniu i wypryskaniu epoksydem nic a nic nie wychodzi juz 3 rok.

Awatar użytkownika
Maćko
Nowy
Posty: 350
Rejestracja: 4 mar 2013, o 22:54
Model: Corsa B
Silnik: C16SE 100PS
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Re: Corsa B C16SE Vol.2

Post autor: Maćko » 12 kwie 2018, o 09:24

Będę piaskował wszelkie ogniska itd., ale nie cała budę. Za bardzo zwiększyłoby to koszta, poza tym są tylko 2 miejsca na widocznych częściach budy, gdzie są jakiekolwiek purchle.

Awatar użytkownika
Wydra9
Użytkownik Premium
Posty: 609
Rejestracja: 22 maja 2009, o 22:14
Imię: Rafał
Model: Corsa B
Silnik: C20NE 115 KM
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 7 times
Been thanked: 2 times

Re: Corsa B C16SE Vol.2

Post autor: Wydra9 » 12 kwie 2018, o 12:40

kurde ja wczoraj zauwazyłem małe purchle pod uszczelka drzwi na dole zastanawiam sie jak to wyczyscic... pewnie jak wyciągne uszczelke to sie nie bedzie juz tak trzymac jak teraz...

Awatar użytkownika
Maćko
Nowy
Posty: 350
Rejestracja: 4 mar 2013, o 22:54
Model: Corsa B
Silnik: C16SE 100PS
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Re: Corsa B C16SE Vol.2

Post autor: Maćko » 17 kwie 2018, o 20:49

Coś tam ruszyło się do przodu. Z auta wyleciała już pozostała część gratów, został chyba tylko tylny zawias. Prawie wszystkie ogniska korozji widoczne z zewnątrz, lub jak kto woli, od góry, zostały wyszlifowane druciakiem na szlifierce, a następnie poprawione pistoletem do piaskowania. Chciałem zobaczyć, co z tego wszystkiego to powierzchowna korozja, a co wymaga wstawienia reperaturek. Trzeba będzie powstawiać łatki w poszyciu progów, bo zostały "świetnie zabezpieczone" jakimiś uszczeleczkami na kołeczki na wylot, ale w środku są zdrowe jak dzwon, kawałek przedniego pasa po lewej stronie, cześć tylnego pasa, bo nie przeżył tjuningów pod bombowy wydech, no i dwa najsłabsze elementy: miejsce w podłodze pod lewarek, bo nie dość, że zgnite, to jeszcze ktoś wpakował tam piankę, i prawe tylne nadkole, z którym będzie chyba najwięcej roboty, bo się rozwarstwiło z wewnętrznym fartuchem itd. Tak czy owak, uważam, że jak na Corsę to nie ma tak dużo rzeczy do ogarnięcia. Wszystko na razie wstępnie zabezpieczone epoksydem, potem będę jeszcze oczyszczał, smarował, mazał, malował "zgodnie ze sztuką" o której naczytałem i nadyskutowałem się tyle, że czacha mi paruje :o A na razie kolejny krok, to położenie auta na bok i zajęcie się podłogą. Kiedy to nastąpi? Ciężko powiedzieć, bo auto robię u znajomego, a jego prawie cały maj nie będzie, więc prace pewnie zdecydowanie zwolnią. Mówi się trudno.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

I to na razie tyle. Do następnego :wink:

Awatar użytkownika
Maćko
Nowy
Posty: 350
Rejestracja: 4 mar 2013, o 22:54
Model: Corsa B
Silnik: C16SE 100PS
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Re: Corsa B C16SE Vol.2

Post autor: Maćko » 28 maja 2018, o 21:12

Trochę postępów, bo od ponad miesiąca była cisza w temacie.

Klepanie, kształtowanie blach oraz spawanie zaczęliśmy od wnęki na zapas w bagażniku. Wstępnie zakładaliśmy tylko wstawienie łatek przy odpływach, ale po oczyszczeniu doszliśmy do wniosku, że lepiej będzie wstawić całą nową połówkę. Pierwszy raz bawiłem się w klepanie i kształtowanie "reperaturki", wydaje mi się, że jak na użycie trzech młotków, drewnianych klocków, drabiny i imadła to jakoś to wyszło. Spawy oczywiście jeszcze do wykończenia i zabezpieczenia, no i trzeba jeszcze zrobić nowe otwory na odpływy. Została jeszcze łatka przy jednym odpływie we wnęce, a potem bierzemy się za poszycie progów, do którego wstawki mam już przygotowane.
Obrazek

Wesoła podłoga
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Zaczęliśmy też zajmować się komorą. Trochę czasu zajęła walka z usunięciem wszechobecnego "zabezpieczenia antykorozyjnego". Ktoś naprawdę miał fantazję nakładając je gdzie tylko się da. Do tej pory pozbyliśmy się praktycznie wszystkich niepotrzebnych uchwytów, mocowań, gwintów, trzpieni itd. Kolejny krok to spawanie. Do zaspawania idą wszelkie niepotrzebne dziurki, np. w podłużnicach (dwie już zaspawane przy testach spawarki :P ), niektóre otwory w grodzi, m.in. otwór na wiązkę przy kielichu od strony kierowcy, oraz otwór przy podszybiu od przewodów do akumulatora, który być może wyląduje w bagażniku. Wtedy na podszybiu znalazł by się np. zbiorniczek wyrównawczy, a być może również zbiorniczek od wspomy, o ile nie zostanie zastąpiona elektryczną, żeby pozbyć się niektórych przewodów z komory :grin: Najbardziej pracochłonną rzeczą do wykonania będą metalowe nadkola.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Docelowo ma to wyglądać mniej wiecej tak:
Obrazek

Niedługo kolejne zdjęcia z prac. Ogólnie co raz bardziej mam obawy czy wyjadę przed 2020 :roll:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasze Projekty”