Mam Corse B, 1,2 (45KM) Genral Motors silnik, rocznik 96' no i problem
Wczoraj mialem do przejechania trase okolo 650 km. Wszystko bylo dobrze do okolo 400 km. Wtedy przy predkosci okolo 130-140 km/h (dodam, ze to niemieckia autostrada byla
Dzisiaj, gdy corsa juz sobie odsapnela po trasie, problem sie pojawil. Rozpedza sie do 110km/h bez problemu. Na biegach od 1-4 jest ok, na 5 biegu do predkosci w/w predkosci tez rozpedza sie ladnie, pozniej nic.
Zauwazylem, ze gdy osiaga predkosc ''max'' czyli 110km/h bardzo szybko rosnie temperatura silnika, przynajmniej na zegarze.
Pierwsza maja mysla bylo, ze to wina paliwa (tankowalem na jakiejs tam Rafinierii Gdanskiej w malej miejscowosci na trasie Poznan-Berlin). Tylko, ze na tym paliwie przejechalem 300km i dopiero potem pojawil sie problem.
Macie pomysl co to moze byc?
Z gory dzieki za pomoc!


