witam.
odkad zlozylem silnik i zaczal jezdzic zawsze rano delikatnie poszarpywal. na poczatku bylo to niewyczuwalne prawie i tylko przez kilkadziesiat pierwszych metrow. zalozylem mantzla i bylo ciut gorzej. regula bylo ze latem objawy byly mniej dokuczliwe, zima bardziej. od pewnego czasu zaczal wiecej palic(poprawilo sie troszke po wiosennym ociepleniu), wymiana sondy nic nie zmienila. dokad sie nie zagrzeje pracuje troszke nierowno(ciezko to ocenic bo od walkow i tak rowno nigdy nie pracowal). przy b. delikatnym przyspieszaniu da sie jechac, ale to nawet nie przymomina rozpedzania roweru. aby sie nie dlawil trzeba gaz wcisnac dosc mocno, za monco jak na rozpedzanie zimnego silnika. poza tym pojawilo sie takie piszczenie (b. wysoki ton) cos jak myszy czy jakas rolka, ale na luzie go nie ma za to jest kiedy ilnik jest obciazony. i jadac bez gazu i wciskajac go tez. nie da sie tego piszczenia dopasowac to pracy zawieszenia, czestotliwosci obrotow kol czy obrotow silnika. piszczy zupelnie niezaleznie od wszystkiego.
wczoraj zmienialem dolot na serie i nie zatkalem dobrze jednego podcisnienia, pojawilo sie takie piszczenie jakie obserwowalem wczesniej tylko glosniejsze.
to mi zasugerowalo, ze wszystkie te powyzsze objawy to moze jakas nieszczelnosc w dolocie? mozliwe. zastanawiam sie czy mierzac podcisnienie w dolocie da rade taka nieszczelnosc zauwazyc czy szukac uzywajac jakies srodkow chem. do tego celu?
lewe powietrze w dolocie
- -=m&m=-
- Website Admin

- Posty: 4925
- Rejestracja: 25 kwie 2004, o 17:33
- Imię: Michał
- Lokalizacja: Wrocław/Ziemia Obiecana
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 12 razy
- Kontakt:
Re: lewe powietrze w dolocie
Jeśli nieszczelność w dolocie to ja bym obstawiał łączenie mantzla z kolektorem dolotowym.
Ps. ktoś chyba kiedyś pisał, że wypuszcał dym z papierosa w okolicach prawdopodobnej nieszczelności i sprawdzał czy nie zostaje tam zaciągniety
Ps. ktoś chyba kiedyś pisał, że wypuszcał dym z papierosa w okolicach prawdopodobnej nieszczelności i sprawdzał czy nie zostaje tam zaciągniety
"Wszyscy wiedzą, że coś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi."- Einstein Albert
- koza149
- Nowy
- Posty: 420
- Rejestracja: 4 maja 2010, o 19:20
- Imię: Łukasz
- Lokalizacja: Szczerców/Bełchatów
- Podziękował;: 1 raz
- Otrzymał podziękowań: 6 razy
- Kontakt:
Re: lewe powietrze w dolocie
Może potruchlały przewody podciśnienia, mówisz, że więcej zaczął palić, a może w którymś wtrysku poszło uszczelnienie i stąd taki dziwny dźwięk ?
- Porszak
- Support Team Leader

- Posty: 5671
- Rejestracja: 30 lis 2003, o 22:27
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: EBE-Bełchatów
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Kontakt:
Re: lewe powietrze w dolocie
teraz jest seria dolot. a objawy na zimno zostaly, dokad sie nie rozgrzeje ciezko jest normalnie przyspieszac.
- wolga85
- Weteran
- Posty: 1035
- Rejestracja: 12 sty 2009, o 21:03
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: Gdów (na południe od Krakowa)
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 22 razy
Re: lewe powietrze w dolocie
Masz jak zmierzyć AFR. U mnie ten problem się pojawiał i do końca nie wiem co było przyczyną pomogła zmiana termostatu (stary przepuszczał i silnik ledwo łapał 80 *C)
6 do 100 czy 6 na 100. Oto jest pytanie
- Porszak
- Support Team Leader

- Posty: 5671
- Rejestracja: 30 lis 2003, o 22:27
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: EBE-Bełchatów
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Kontakt:
Re: lewe powietrze w dolocie
u mnie w miescie nie. w lodzi. u mnie temp jest ok,a termostat ma chyba rok. musze sprawdzic spaliny w zbiorniku wyrownawczym...
