Problem z odpaleniem fury
-
Basista
- Swój
- Posty: 557
- Rejestracja: 26 kwie 2002, o 00:53
- Lokalizacja: Ruda Śląska
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Problem z odpaleniem fury
Mam taki problem a mianowicie nie mogę zapalic samochodu i nie ma znaczenia czy zimny czy ciepły na popych zapala od razu a rozrusznikiem kręci i kręci a z dużym trudem zapala po długim czasie kręcenia
Paliwo dostaje i iskra jest. Jak juz zapali to chodzi normalnie no może poza tym ze ma troszke dziurę w gazie .
Ma ktos jakies sugestie bo ja juz chyba wszystko przekopałem.
Paliwo dostaje i iskra jest. Jak juz zapali to chodzi normalnie no może poza tym ze ma troszke dziurę w gazie .
Ma ktos jakies sugestie bo ja juz chyba wszystko przekopałem.
- AdamXXL
- Post Mistrz
- Posty: 2554
- Rejestracja: 24 kwie 2001, o 02:00
- Lokalizacja: Bolesławiec
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
może sprawdź na innym akumulatorze ? ten rozrusznik nigdy nie przyświrował u mnie (silnik palił od "kopa") a leżakowanie nie mogo zaszkodzić.
-
Basista
- Swój
- Posty: 557
- Rejestracja: 26 kwie 2002, o 00:53
- Lokalizacja: Ruda Śląska
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Rozrusznik jest ok prędzej akumulator. a iskre sprawdzałem normalnie wyjręciłem świece trzymałem w reku i kolega kręcił rozrusznikiem oczywiscie dotknołem masy świecą . a u mnie sie nie da nic z zapłonem pomodzic bo mam elektroniczny i nie ma kopułki. Pompa paliwowa tez jest chbya ok bo jak juz zapali to chodzi normalnie.
-
Bronek_84
- Nowy
- Posty: 456
- Rejestracja: 6 mar 2004, o 23:55
- Lokalizacja: Tarnów
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 1 raz
- Kontakt:
Re: Problem z odpaleniem fury
Nie polecam zapalać na popych bo może ci przeskoczyć pasek rozrządu i może się to źle zakończyć :0Basista pisze:Mam taki problem a mianowicie nie mogę zapalic samochodu i nie ma znaczenia czy zimny czy ciepły na popych zapala od razu a rozrusznikiem kręci i kręci a z dużym trudem zapala po długim czasie kręcenia
Paliwo dostaje i iskra jest. Jak juz zapali to chodzi normalnie no może poza tym ze ma troszke dziurę w gazie .
Ma ktos jakies sugestie bo ja juz chyba wszystko przekopałem.
Nie zbadane są pokłady ludzkiej wyobraźni® 
-
shreek
- Swój
- Posty: 796
- Rejestracja: 4 sty 2004, o 11:47
- Lokalizacja: krakow - kryspinow
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
w corsach jezeli juz to tylko 1.6 6v sa bezkolizyjne reszta niestety idzie po takich jajach na zlom....
choc widzialem tigre 1.6 16v ktora po walnieciu rozrzadu miala tylko prowadnice zaworow do wymiany, pasek, zawory i gosc sie uparl wymienic tloki ale nie bylo to konieczne... razem wyszlo go to 3000 ....
heh
choc widzialem tigre 1.6 16v ktora po walnieciu rozrzadu miala tylko prowadnice zaworow do wymiany, pasek, zawory i gosc sie uparl wymienic tloki ale nie bylo to konieczne... razem wyszlo go to 3000 ....
heh

