ja mam takie dzrwi pasazera...UcHO pisze:ktos w klubie miał podobną klape i drzwi
hehehehehe...
Regulamin forum
Luźne rozmowy są "bonusowym" działem przeznaczonym dla uzytkowników CorsaSport.pl do dyskusji na tematy nie związane bezpośrednio z Corsą. Jakkolwiek zachęcamy do rozmów na każdy temat to forum to nie służy do pisania "o wszystkim i o niczym".Reguły forum obowiązują.
Luźne rozmowy są "bonusowym" działem przeznaczonym dla uzytkowników CorsaSport.pl do dyskusji na tematy nie związane bezpośrednio z Corsą. Jakkolwiek zachęcamy do rozmów na każdy temat to forum to nie służy do pisania "o wszystkim i o niczym".Reguły forum obowiązują.
- -=m&m=-
- Website Admin

- Posty: 4925
- Rejestracja: 25 kwie 2004, o 17:33
- Imię: Michał
- Lokalizacja: Wrocław/Ziemia Obiecana
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 12 razy
- Kontakt:
Ale numer!!! miałem cholerne szczęście!! - Ostatnio jechałem
do Lublina, a ze się spieszyłem to dąłem ognia moim Volvo.
Jadę, jadę (ok 160) i patrzę, a z naprzeciwka zza ciężarówki
wylania się debil w maluszku próbujący ja wyprzedzić. Kretyn
cholerny. Zjechałem na pobocze przy szybkości 130 km.
Zahaczyłem trochę o rów i wpadłem w poślizg. Gdyby nie Tracs
control i ABS to wpierniczylbym się przy tej szybkości w drzewo
albo w maluszka a wtedy nie wiem czy bym uszedł z życiem.
Zdarzają mi się niebezpieczne sytuacje na drodze ale cos
takiego ???Jeżdżę dużo (ok 8- 10 tys.miesięcznie) ale cos
takiego mi się jeszcze nie zdarzyło. Zdążyłem tylko zauważyć
katem oka przerażona minę bezmózgowca w tym cholernym maluchu.
Może podzielicie się podobnymi przygodami z trasy? Zachęcam
Pozdrowienia Cudem uratowany
*****
Jadę sobie moim kaszlem, tak z 90kph, jedzie jakaś ciężarówka,
no to ja patrzę na lewy pas - jest ok., jakieś 500 m wolnego do
nadjeżdżającego volvo, wiec wyprzedzam. Idzie mi całkiem nieźle
(mam już 100kph), ale widzę, ze chyba źle oceniłem prędkość
tego debila w volvo, bo on, idiota, zap... na pewno 150. Skąd
się k... miałem spodziewać, ze na zwykłej drodze szerokości
7.5m, bez utwardzonych poboczy i z drzewami za rowem, przy
normalnym ruchu, jakiś bezmózgowiec będzie urządzał sobie
popisy jak na Imola? Oczywiście na cokolwiek było za późno -
przytuliłem się do trucka, a ten idiota jechał tak szybko, ze
nawet nie zdążył zmieścić się w "czarnym" i zwiedził pobocze -
naprawdę żałuje, ze się tym razem nie zabił, bo kiedy indziej
to może zabić tez niewinnych świadków swego pojebania.
*****
Jadę sobie moja ciężarówka, z przodu widzę kawał pustej drogi.
Z tylu facet w kucki mnie wyprzedza, myślę sobie dam mu fory bo
pozycja już strudzony. A tu jak nie wyskoczy jakiś palant z
przeciwka...
Pozdrawiam, Marek Marczak
*****
"Stoję za krzakiem głogu z radarem w ręku, a tu wyjeżdża
roztelepana ciężarówka, maluch zaczyna wyprzedzać ja na ciągłej
a z drugiej strony wyskakuje Volvo z prędkością światła.
Niestety, zanim znalazłem odpowiedni paragraf, który pojazd
należy zatrzymać w pierwszej kolejności, wszystkie 3 zniknely z
pola widzenia, przez co Skarb Państwa strącił kilkaset
złotych..."
M.F
*****
Lecę sobie samolotem nad trasa Warszawa- Lublin, patrzę w dół
a tam policjant za krzakami szarpie się z radarem, kierowca
ciężarówki próbuje puścić maluszka, a z przeciwka mknie dużo
przekraczając prędkość Volvo.
Bartek
****
Jadę swoim motorkiem 5 częścią dźwiękowej, z przodu człapie
jakiś gostek volvo, z przeciwka ciężarówka. No to daje w ogień,
nagle wyłania się maluch, mówie sobie koniec ze mną...puszczam
kierownice... A tu nagle gostek volvo (równy gość) ustępuje mi
drogi i zjeżdża na pobocze, na trawkę... Wiec ja w manetke,
całe szczęście miąłem ASR! uratował mi życie, z drugiej strony
jednak dlaczego jeździcie tak wolno? przez takich wolnojadów
później są wypadki
*****
Siedzę sobie po pracy na rowie, patrzę a tu z jednej strony
ciągnie się jakąś ciężarówka, która próbuje wyprzedzić jakiś
kaszel, patrzę z drugiej strony a tu nap... jakiś zboczeniec w
Volvo, podlatuje bliżej, a ze się nie zmieścił na drodze wiec
wjeżdża na rów.... (NA MÓJ RÓW) i po girach mi przejeżdża pojeb
jeden, jak go q... dorwę to nogi z dupy powyrywam... niech no
tylko poczeka aż z gipsu wylezie.... rolnik
*****
Lece sobie na podswietlnej swoim fotonowym cyberjetem nad
wschodnia Europa - troche na wschód od Warszawy. Detektor
zblizeń melduje niebezpieczna sytuacje 60 kilometrów pode mna -
patrze na ekran i co widze? Z jednej strony 126 z peknietym
srodkowym pierscieniem tylnego cylindra i zaplonem opóznionym o
6 stopni próbuje wyprzedzic starego Jelcza 315 z d.m.c.
przekroczona o 2658 kg i lewa wewnetrzna opona blizniaczego
tylnego kola niedopomnpowana o 3,8 Atm. Z drugiej strony sunie
Volvo V80 z predkoscia wahajaca sie w granicach 158,6 - 165,4
km/h,a wyprzedza go Suzuki Hayabusa z predkoscia 243,1 km/h
(nadal wzrastajaca), którego kierowca ma typowe amfetaminowe
podwyzszenie tetna. W jednym rowie policjant kartkuje ksiazke
formatu 210 x 148 mm w miekkiej okladce, a w drugim przeciera
oczy lezacy mezczyzna o stezeniu przekraczajacym 2 promile
C2H5OH w wydychanym powietrzu. Wlaczylem natychmiast separator
kanalów poziomych i dzieki prostemu manewrowi
antygrawitacyjnemu ustawilem Jelcza (szerokosc 242 cm), Fiata
(141 cm), Volvo (187 cm) i Suzuki (102 cm) na jezdni szerokosci
747 cm, pozostawiajac trzy pasy separacyjne szerokosci 25 cm
kazdy. Wszystko by sie udalo, ale po drodze na wysokosci 287 m
przelatywal sportowy samolot SOCATA Rally z rozregulowanym
GPSem i interferencja fal spowodowala poszerzenie pasów
separacyjnych o pare cm, przez co zarówno Jelcz jak i Volvo
wpadly zewnetrznymi kolami na pobocza, a Volvo zahaczylo lewa
stope mezczyzny w rowie. Ziemianie! Nauczcie się panowac nad
waszymi maszynami przy tych maleńkich predkosciach. Wiecie ile
my mamy takich zacofanych planet pod ciaglym monitoringiem?
Dowódca patrolu 249HR65TG93K
do Lublina, a ze się spieszyłem to dąłem ognia moim Volvo.
Jadę, jadę (ok 160) i patrzę, a z naprzeciwka zza ciężarówki
wylania się debil w maluszku próbujący ja wyprzedzić. Kretyn
cholerny. Zjechałem na pobocze przy szybkości 130 km.
Zahaczyłem trochę o rów i wpadłem w poślizg. Gdyby nie Tracs
control i ABS to wpierniczylbym się przy tej szybkości w drzewo
albo w maluszka a wtedy nie wiem czy bym uszedł z życiem.
Zdarzają mi się niebezpieczne sytuacje na drodze ale cos
takiego ???Jeżdżę dużo (ok 8- 10 tys.miesięcznie) ale cos
takiego mi się jeszcze nie zdarzyło. Zdążyłem tylko zauważyć
katem oka przerażona minę bezmózgowca w tym cholernym maluchu.
Może podzielicie się podobnymi przygodami z trasy? Zachęcam
Pozdrowienia Cudem uratowany
*****
Jadę sobie moim kaszlem, tak z 90kph, jedzie jakaś ciężarówka,
no to ja patrzę na lewy pas - jest ok., jakieś 500 m wolnego do
nadjeżdżającego volvo, wiec wyprzedzam. Idzie mi całkiem nieźle
(mam już 100kph), ale widzę, ze chyba źle oceniłem prędkość
tego debila w volvo, bo on, idiota, zap... na pewno 150. Skąd
się k... miałem spodziewać, ze na zwykłej drodze szerokości
7.5m, bez utwardzonych poboczy i z drzewami za rowem, przy
normalnym ruchu, jakiś bezmózgowiec będzie urządzał sobie
popisy jak na Imola? Oczywiście na cokolwiek było za późno -
przytuliłem się do trucka, a ten idiota jechał tak szybko, ze
nawet nie zdążył zmieścić się w "czarnym" i zwiedził pobocze -
naprawdę żałuje, ze się tym razem nie zabił, bo kiedy indziej
to może zabić tez niewinnych świadków swego pojebania.
*****
Jadę sobie moja ciężarówka, z przodu widzę kawał pustej drogi.
Z tylu facet w kucki mnie wyprzedza, myślę sobie dam mu fory bo
pozycja już strudzony. A tu jak nie wyskoczy jakiś palant z
przeciwka...
Pozdrawiam, Marek Marczak
*****
"Stoję za krzakiem głogu z radarem w ręku, a tu wyjeżdża
roztelepana ciężarówka, maluch zaczyna wyprzedzać ja na ciągłej
a z drugiej strony wyskakuje Volvo z prędkością światła.
Niestety, zanim znalazłem odpowiedni paragraf, który pojazd
należy zatrzymać w pierwszej kolejności, wszystkie 3 zniknely z
pola widzenia, przez co Skarb Państwa strącił kilkaset
złotych..."
M.F
*****
Lecę sobie samolotem nad trasa Warszawa- Lublin, patrzę w dół
a tam policjant za krzakami szarpie się z radarem, kierowca
ciężarówki próbuje puścić maluszka, a z przeciwka mknie dużo
przekraczając prędkość Volvo.
Bartek
****
Jadę swoim motorkiem 5 częścią dźwiękowej, z przodu człapie
jakiś gostek volvo, z przeciwka ciężarówka. No to daje w ogień,
nagle wyłania się maluch, mówie sobie koniec ze mną...puszczam
kierownice... A tu nagle gostek volvo (równy gość) ustępuje mi
drogi i zjeżdża na pobocze, na trawkę... Wiec ja w manetke,
całe szczęście miąłem ASR! uratował mi życie, z drugiej strony
jednak dlaczego jeździcie tak wolno? przez takich wolnojadów
później są wypadki
*****
Siedzę sobie po pracy na rowie, patrzę a tu z jednej strony
ciągnie się jakąś ciężarówka, która próbuje wyprzedzić jakiś
kaszel, patrzę z drugiej strony a tu nap... jakiś zboczeniec w
Volvo, podlatuje bliżej, a ze się nie zmieścił na drodze wiec
wjeżdża na rów.... (NA MÓJ RÓW) i po girach mi przejeżdża pojeb
jeden, jak go q... dorwę to nogi z dupy powyrywam... niech no
tylko poczeka aż z gipsu wylezie.... rolnik
*****
Lece sobie na podswietlnej swoim fotonowym cyberjetem nad
wschodnia Europa - troche na wschód od Warszawy. Detektor
zblizeń melduje niebezpieczna sytuacje 60 kilometrów pode mna -
patrze na ekran i co widze? Z jednej strony 126 z peknietym
srodkowym pierscieniem tylnego cylindra i zaplonem opóznionym o
6 stopni próbuje wyprzedzic starego Jelcza 315 z d.m.c.
przekroczona o 2658 kg i lewa wewnetrzna opona blizniaczego
tylnego kola niedopomnpowana o 3,8 Atm. Z drugiej strony sunie
Volvo V80 z predkoscia wahajaca sie w granicach 158,6 - 165,4
km/h,a wyprzedza go Suzuki Hayabusa z predkoscia 243,1 km/h
(nadal wzrastajaca), którego kierowca ma typowe amfetaminowe
podwyzszenie tetna. W jednym rowie policjant kartkuje ksiazke
formatu 210 x 148 mm w miekkiej okladce, a w drugim przeciera
oczy lezacy mezczyzna o stezeniu przekraczajacym 2 promile
C2H5OH w wydychanym powietrzu. Wlaczylem natychmiast separator
kanalów poziomych i dzieki prostemu manewrowi
antygrawitacyjnemu ustawilem Jelcza (szerokosc 242 cm), Fiata
(141 cm), Volvo (187 cm) i Suzuki (102 cm) na jezdni szerokosci
747 cm, pozostawiajac trzy pasy separacyjne szerokosci 25 cm
kazdy. Wszystko by sie udalo, ale po drodze na wysokosci 287 m
przelatywal sportowy samolot SOCATA Rally z rozregulowanym
GPSem i interferencja fal spowodowala poszerzenie pasów
separacyjnych o pare cm, przez co zarówno Jelcz jak i Volvo
wpadly zewnetrznymi kolami na pobocza, a Volvo zahaczylo lewa
stope mezczyzny w rowie. Ziemianie! Nauczcie się panowac nad
waszymi maszynami przy tych maleńkich predkosciach. Wiecie ile
my mamy takich zacofanych planet pod ciaglym monitoringiem?
Dowódca patrolu 249HR65TG93K
"Wszyscy wiedzą, że coś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi."- Einstein Albert
- Porszak
- Support Team Leader

- Posty: 5671
- Rejestracja: 30 lis 2003, o 22:27
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: EBE-Bełchatów
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Kontakt:
http://www.orgasmaticwashingmachine.co.uk/ to bije wszystko hehehe
Edit:
i jeszcze http://www.dr.dk/skum/cigarfar/growl.asp
http://oprogramy.w.interia.pl/test/test2.html
http://www.superlaugh.com/1/chic.swf
Edit:
i jeszcze http://www.dr.dk/skum/cigarfar/growl.asp
http://oprogramy.w.interia.pl/test/test2.html
http://www.superlaugh.com/1/chic.swf
-
Budzio
- Swój
- Posty: 831
- Rejestracja: 26 paź 2002, o 16:20
- Lokalizacja: BYDGOSZCZ
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:


Dla malo spostrzegawczych: auto sprowadzane wiezie na sobie auto ktorym sie po nie pojechalo...
Wycieczka po Czarnobylu nie koniecznie ma smieszyc ale ciekawe
http://www.mojasd.prv.pl/strony/ghosttown
..::CTM#117::..










