: 15 wrz 2006, o 12:49
Szedł facet ulicą i zobaczył nowy sklep. Myśli sobie - wpadnę.
Wita go miły, uśmiechnięty sprzedawca:
- Dzień dobry, w czym możemy panu pomóc, co chciałby pan kupić?
Facet się zastanowił i mówi:
- Rękawiczki.
* To proszę podejść do tamtego działu.
* Facet idzie do wskazanego działu i mówi:
- Potrzebuję rękawiczki.
* Zimowe czy letnie?
* Zimowe.
* To proszę przejść do następnego działu.
* Facet poszedł:
- Dzień dobry, potrzebuję zimowe rękawiczki.
* Skórzane czy nie?
* Skórzane.
* To proszę podejść do działu następnego.
* Facet poddenerwowany podchodzi do wskazanego stoiska:
- Chcę kupić zimowe, skórzane rękawiczki.
* Z klamerką czy bez?
* Z klamerką.
* Proszę podejść do następnego stoiska.
* Facet już wkurzony, ale idzie nic nie mówiąc:
- Potrzebuję rękawiczki, zimowe, skórzane, z klamerką.
* Klamerka na zatrzask czy na rzepy?
* Na rzepy.
* Zapraszam do działu naprzeciwko.
* Facet nie wytrzymuje i wrzeszczy:
- Proszę przestać nade mną się znęcać, dajcie mi rękawiczki i pójdę sobie!
* Proszę pana, proszę nabrać cierpliwości, chcemy panu sprzedać dokładnie
takie, jakie pan potrzebuje.
* Facet idzie dalej:
- Proszę o rękawiczki zimowe, skórzane, z klamerką na rzepy.
* A jaki kolor?
* Aż tu nagle otwierają się drzwi do sklepu, wchodzi klient z sedesem świeżo
wyrwanym z podłogi, od którego odstają kawałki glazury, niesie go na
wyciągniętych rękach, podchodzi do lady i krzyczy:
- Taki mam sedes, taką glazurę, dupę wam wczoraj pokazałem,
dajcie mi k**wa mać papier toaletowy!!!!
___
Jedna z młodszych klas szkoły podstawowej. Pani nauczycielka stojąc na ławce zmienia jakiś obrazek, a dzieci trzymają ławkę, aby pani nie spadła.. Jasio korzystając z okazji zagląda pani pod spódniczkę. Wchodzi inny nauczyciel, zauważył co wyczynia chłopiec i mówi:- Jasiu uważaj bo oślepniesz!Jasio zakrywa jedno oko ręką i mówi:- Pierdzielę, zaryzykuję na jedno oko.
___
Dentysta schyla się właśnie nad pacjentem i ma zamiar rozpocząć borowanie, gdy nagle zastyga w bezruchu i pyta nieufnie: - Czy mi się to tylko wydaje, czy też trzyma pan rękę na moich jądrach? Pacjent spokojnym głosem: - To tylko taka mała asekuracja. Bo przecież nie chodzi o to, żebyśmy sobie ból zadawali... Prawda, Panie Doktorze...?
___
Sędzia do oskarżonego:
-Pan był karany, za co?
-Chciałem przebić głową mur
-To nie jest karalne!
-Ja też tak myślę, ale to nie była moja głowa.
___
Nawalony facet wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na drzewo rosnące przy ścieżce. Z logiką normalną dla takiego stanu, postanowił zemścić się na drzewie, czyli wyciąć je w pień. Wszedł do domu i dłuższy czas, bezskutecznie szuka piły. W końcu podchodzi do żony i pyta:
-Gdzie piła?
Żona wystraszona odpowiada:
-U sąsiada.
-A dlaczego dałaś sąsiadowi?
Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem:
-No wiesz, pijana byłam.
___
Pewien facet idealista zobaczył kiedyś, że jego ciało jest wszędzie dokładnie opalone tylko nie w miejscu intymnym. Widząc to poszedł na plażę, rozebrał się do naga i zakopał sie w piasku tak że było widać tylko h??a. Nagle przez plażę idą dwie babcie i widząc członka jedna mówi do drugiej:
-Jak miałam 15 lat to się tego bałam, jak miałam 20 to sama tego chciałam, jak miałam 50 to już nie mogłam wytrzymać, a jak mam 80 to to rośnie na dziko a ja nawet ukucnąć nie mogę...
___
Najnowocześniejszy bank świata, super kozacki sejf. Właściciele postanowili przetestować zabezpieczenia. W tym celu zaprosili najbardziej znanych złodziei świata z Francji, Stanów, Niemiec i dwóch przypadkowych Polaków...Dla każdej ekipy postanowili zgasić światło przed sejfem na pół minuty i jeśli po zapaleniu światła sejf będzie otwarty, ekipa może zabrać zawartość. Pierwsi próbują Francuzi, światło się zapala - nie udało się. Drudzy Amerykanie, światło się zapala - nawet sprzętu nie zdążyli wyjąć. Trzeci Niemcy, światło się zapala - nic...Kolej na Polaków, światło gaśnie, mija pół minuty, próbują zapalić światło - nic, próbują po raz kolejny - nic...Z mroku słychać tylko cichy szept...
- K^%^ Stefan mamy tyle hajsu na cholerę ci jeszcze ta j$%$^ żarówka
Wita go miły, uśmiechnięty sprzedawca:
- Dzień dobry, w czym możemy panu pomóc, co chciałby pan kupić?
Facet się zastanowił i mówi:
- Rękawiczki.
* To proszę podejść do tamtego działu.
* Facet idzie do wskazanego działu i mówi:
- Potrzebuję rękawiczki.
* Zimowe czy letnie?
* Zimowe.
* To proszę przejść do następnego działu.
* Facet poszedł:
- Dzień dobry, potrzebuję zimowe rękawiczki.
* Skórzane czy nie?
* Skórzane.
* To proszę podejść do działu następnego.
* Facet poddenerwowany podchodzi do wskazanego stoiska:
- Chcę kupić zimowe, skórzane rękawiczki.
* Z klamerką czy bez?
* Z klamerką.
* Proszę podejść do następnego stoiska.
* Facet już wkurzony, ale idzie nic nie mówiąc:
- Potrzebuję rękawiczki, zimowe, skórzane, z klamerką.
* Klamerka na zatrzask czy na rzepy?
* Na rzepy.
* Zapraszam do działu naprzeciwko.
* Facet nie wytrzymuje i wrzeszczy:
- Proszę przestać nade mną się znęcać, dajcie mi rękawiczki i pójdę sobie!
* Proszę pana, proszę nabrać cierpliwości, chcemy panu sprzedać dokładnie
takie, jakie pan potrzebuje.
* Facet idzie dalej:
- Proszę o rękawiczki zimowe, skórzane, z klamerką na rzepy.
* A jaki kolor?
* Aż tu nagle otwierają się drzwi do sklepu, wchodzi klient z sedesem świeżo
wyrwanym z podłogi, od którego odstają kawałki glazury, niesie go na
wyciągniętych rękach, podchodzi do lady i krzyczy:
- Taki mam sedes, taką glazurę, dupę wam wczoraj pokazałem,
dajcie mi k**wa mać papier toaletowy!!!!
___
Jedna z młodszych klas szkoły podstawowej. Pani nauczycielka stojąc na ławce zmienia jakiś obrazek, a dzieci trzymają ławkę, aby pani nie spadła.. Jasio korzystając z okazji zagląda pani pod spódniczkę. Wchodzi inny nauczyciel, zauważył co wyczynia chłopiec i mówi:- Jasiu uważaj bo oślepniesz!Jasio zakrywa jedno oko ręką i mówi:- Pierdzielę, zaryzykuję na jedno oko.
___
Dentysta schyla się właśnie nad pacjentem i ma zamiar rozpocząć borowanie, gdy nagle zastyga w bezruchu i pyta nieufnie: - Czy mi się to tylko wydaje, czy też trzyma pan rękę na moich jądrach? Pacjent spokojnym głosem: - To tylko taka mała asekuracja. Bo przecież nie chodzi o to, żebyśmy sobie ból zadawali... Prawda, Panie Doktorze...?
___
Sędzia do oskarżonego:
-Pan był karany, za co?
-Chciałem przebić głową mur
-To nie jest karalne!
-Ja też tak myślę, ale to nie była moja głowa.
___
Nawalony facet wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na drzewo rosnące przy ścieżce. Z logiką normalną dla takiego stanu, postanowił zemścić się na drzewie, czyli wyciąć je w pień. Wszedł do domu i dłuższy czas, bezskutecznie szuka piły. W końcu podchodzi do żony i pyta:
-Gdzie piła?
Żona wystraszona odpowiada:
-U sąsiada.
-A dlaczego dałaś sąsiadowi?
Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem:
-No wiesz, pijana byłam.
___
Pewien facet idealista zobaczył kiedyś, że jego ciało jest wszędzie dokładnie opalone tylko nie w miejscu intymnym. Widząc to poszedł na plażę, rozebrał się do naga i zakopał sie w piasku tak że było widać tylko h??a. Nagle przez plażę idą dwie babcie i widząc członka jedna mówi do drugiej:
-Jak miałam 15 lat to się tego bałam, jak miałam 20 to sama tego chciałam, jak miałam 50 to już nie mogłam wytrzymać, a jak mam 80 to to rośnie na dziko a ja nawet ukucnąć nie mogę...
___
Najnowocześniejszy bank świata, super kozacki sejf. Właściciele postanowili przetestować zabezpieczenia. W tym celu zaprosili najbardziej znanych złodziei świata z Francji, Stanów, Niemiec i dwóch przypadkowych Polaków...Dla każdej ekipy postanowili zgasić światło przed sejfem na pół minuty i jeśli po zapaleniu światła sejf będzie otwarty, ekipa może zabrać zawartość. Pierwsi próbują Francuzi, światło się zapala - nie udało się. Drudzy Amerykanie, światło się zapala - nawet sprzętu nie zdążyli wyjąć. Trzeci Niemcy, światło się zapala - nic...Kolej na Polaków, światło gaśnie, mija pół minuty, próbują zapalić światło - nic, próbują po raz kolejny - nic...Z mroku słychać tylko cichy szept...
- K^%^ Stefan mamy tyle hajsu na cholerę ci jeszcze ta j$%$^ żarówka


