u mnie w szkole lezy sobie taki silnik rozebany to ze kole przezyl to normalnie siakis cudzi, moze i by go temeratura nei spalila w takim czasie , ale ten 'wiatraczek' to jest dosyc gesty
film 88 minut .. trzyma w napieciu .. i tu nagle BuuM
porsche wylatuje w powietrze ... i widać całe zaawansowane rozwiązania techniczne podobnie przód wygląda
Szedl facet ulicą i zobaczył nowy sklep. Myśli sobie: ,,Wpadnę". Wita go
uśmiechnięty sprzedawca:
-Dzień dobry. W czym możemy panu pomóc, co chciałby pan kupić?
Facet sie zastanowił i mówi:
-Rękawiczki.
-To proszę podejść do tamtego działu.
Facet idzie do wskazanego działu i mówi:
-Chcę kupić rękawiczki.
-Zimowe czy letnie?
-Zimowe.
-To prosze przejsc do nastepnego dzialu.
Facet poszedl:
-Dzien dobry. potrzebne mi zimowe rekawiczki.
-Skorzane czy nie?
-Skorzane.
-To prosze podejsc do nastepnego dzialu.
Facet poddenerwowany podchodzi do wskazanego stoiska:
-Chce kupic zimowe, skorzane rekawiczki.
-Z klamerka czy bez?
-Z klamerka.
-Prosze podejsc do nastepnego stoiska.
Facet jest juz wkurzony, ale idzie, nic nie mowiac.
-Poprosze rekawiczki,zimowe, skorzane i z klamerka.
-Klamerka na zatrzask czy na rzepy?
-Na rzepy.- Zapraszam do dzialu na przeciwko.
Facet nie wytrzymuje i wrzeszczy:
-Prosze przestac sie nade mna znecac! Dajcie mi te rekawiczki i pojde sobie!
-Prosze pana, prosze o cierpliwosc, chcemy panu sprzedac dokladnie takie rekawiczki, jakich pan potrzebuje.
Facet idzie dalej.
-Prosze rekawiczki zimowe, skorzane, z klamerka i na rzepy.
-A jaki kolor?
Nagle otwieraja sie drzwi i do sklepu wchodzi facet z sedesem swiezo wyrwanym z podlogi,
od ktorego odstaja kawalki glazury. Niesie go na wyciagnietych rekach, podchodzi do lady i krzyczy:
-Taki mam, kurwa sedes, a taka glazure! Dupe juz wam wczoraj pokazalem,
-wiec sprzedajcie mi wreszcie JAKIKOLWIEK papier toaletowy!