Strona 97 z 124

Re: hehehehehe...

: 10 sie 2008, o 13:26
autor: !markos
Obrazek

Re: hehehehehe...

: 19 sie 2008, o 20:04
autor: -=m&m=-
Polska w rosyjskich mediach :

http://zagony.ru/2008/08/13/kogda_ne_kh ... _foto.html" onclick="window.open(this.href);return false;

oraz chomik uwieziony w grze komputerowej

http://www.joemonster.org/filmy/10484/C ... mputerowej" onclick="window.open(this.href);return false;

Re: hehehehehe...

: 22 sie 2008, o 09:55
autor: kyniek
" onclick="window.open(this.href);return false;

Re: hehehehehe...

: 22 sie 2008, o 14:49
autor: Porszak
Wczoraj wybrałam sie na imprezę z moimi koleżankami. Powiedziałam mojemu
męzowi, ze wroce o połnocy. 'Obiecuje ci kochanie, nie wroce ani minuty
później'- powiedziałam i wybyłam. Ale impreza byla cudowna! Drinki,
balety, znow drinki, znow balety, i jeszcze więcej drinkow, było tak
fajnie, ze zapomniałam o godzinie.. Kiedy wrociłam do domu była 3 nad
ranem. Wchodze do domu, po cichutku otwierając drzwi, a tu słysze tą
wscieklą kukułkę w zegarze jak zakukała 3 razy. Kiedy się zorientowalam,
ze moj mąż się obudzi przy tym kukaniu, dokończyłam sama kukać jeszcze 9
razy... Byłam z siebie bardzo dumna i zadowolona, ze chociaż pijana w
cztery dupy, nagle taki dobry pomysł przyszedł mi do głowy - po prostu
uniknęłam awantury z mężem... Szybciutko położyłam się do lóżka, myśląc
jaka to ja jestem inteligenta! Ha
Rano, podczas śniadania, mąż zapytał o której wróciłam z imprezy, więc
mu powiedziałam, ze o samiutkiej północy, tak jak mu obiecałam. On od
razu nic nie powiedział, nawet nie wyglądał na podejrzliwego. 'Oh, jak
dobrze, jestem uratowana....' - pomyślałam i prawie otarłam pot z czoła.
Moj maż, po chwili, spojrzał na mnie serio, mówiąc: 'Wiesz, musimy
zmienić ten nasz zegar z kukułką'. Zbladłam ze strachu, ale pytam
pokornym głosem: 'Taaaak A dlaczego, kochanie?' A on na to: Widzisz,
dziś w nocy, kukułka zakukała 3 razy, potem - nie wiem jak to zrobiła -
krzyknęła 'O kurwa!' znów zakukała 4 razy, zwymiotowała w korytarzu,
zakukała jeszcze 3 razy i padła na podłogę ze śmiechu. Kuknęła jeszcze
raz, nastąpnęła na kota i rozwaliła stolik w salonie. A potem, powaliła
się koło mnie i kukając ostatni raz - puściła se głośnego bąka i szybko
zaczęła chrapać........

Re: hehehehehe...

: 24 sie 2008, o 12:41
autor: -=kLaRi=-
Wraca żona do domu i widzi kartkę na drzwiach:
- "Sprzedam żonę za 360 zł". I Mówi do męża:
- Czyś Ty zwariował, mnie sprzedasz i to za 360 zł, skąd to wziąłeś?
Mąż na to:
- Wiesz, 80 kilo wagi razy 2zł, kilo żywca plus 200 zł obrączka.
Na drugi dzień mąż wraca i widzi kartkę:
- "Sprzedam męża za 1,10zł". Mąż zdenerwowany mówi:
- Ja wszystko rozumiem ale za 1,10? Skąd to wzięłaś? A żona mówi:
- 2 jajka po 0,30 groszy i rurka bez kremu po 0,50 groszy!

Re: hehehehehe...

: 28 sie 2008, o 07:25
autor: kyniek

Re: hehehehehe...

: 28 sie 2008, o 19:53
autor: Ans

Re: hehehehehe...

: 29 sie 2008, o 07:43
autor: -=m&m=-
kolejny z odcinkow furtv
[youtube]LVTofikIIFw[/youtube]

Re: hehehehehe...

: 29 sie 2008, o 13:19
autor: YAQB

Re: hehehehehe...

: 29 sie 2008, o 16:29
autor: Porszak
tekst z translatora?

Re: hehehehehe...

: 4 wrz 2008, o 21:07
autor: kozzi
[youtube]-R6BaDOtPfI[/youtube]

poprawilem link

Re: hehehehehe...

: 5 wrz 2008, o 19:37
autor: -=m&m=-
ode mnie 10 pkt za wykonanie :-D

Re: hehehehehe...

: 5 wrz 2008, o 22:24
autor: Ans
:D
kierowca Sebastian Loeb :P
[youtube]djqL4XT0BR8[/youtube]
ten żandarm nawet nie drgnął :P

Re: hehehehehe...

: 13 wrz 2008, o 21:51
autor: Porszak

Re: hehehehehe...

: 15 wrz 2008, o 11:26
autor: YAQB

Re: hehehehehe...

: 16 wrz 2008, o 07:38
autor: -=m&m=-
YAQB pisze: Patrz: opis.
Bo to zła pinda była :grin: :-P

Re: hehehehehe...

: 17 wrz 2008, o 08:31
autor: kozzi
Zakonnica stoi przy drodze i zatrzymuje samochody. Chce dostać się do klasztoru. Nagle zatrzymuje się nowy Mercedes, zakonnica wsiada. Za kierownicą siedzi niezła laska. Jadą tak, a zakonnica rozgląda się po samochodzie:
- Ładny samochód, pewnie męża?
- Nie, to od kochanka - odpowiada kobieta.
- Śliczną ma pani biżuterię, pewnie mąż kupił?
- Nie to od innego kochanka.
Zakonnica na chwilę zamilkła, ale widzi futro z tyłu na siedzeniu, więc mówi:
- Śliczne futerko, pewnie mąż kupił?
- Nie, to od trzeciego kochanka - odpowiada kobieta.
Resztę drogi zakonnica już nic nie mówi, tylko rozmyśla. Podjeżdżają pod klasztor, zakonnica wysiada i idzie do swojej celi. Zamyka się w niej i myśli. Nagle słychać cichutkie pukanie do drzwi:
- Siostro Łucjo, to ja ksiądz Marek, niech siostra mnie wpuści.
Na to siostra wybucha:
- Niech sobie ksiądz te bombonierki w dupę wsadzi!

Re: hehehehehe...

: 19 wrz 2008, o 10:59
autor: Sław

Re: hehehehehe...

: 21 wrz 2008, o 00:20
autor: -=m&m=-

Re: hehehehehe...

: 22 wrz 2008, o 07:53
autor: D12
Trolle - internetowi pieniacze

Każdy użytkownik forum się na nich kiedyś natknął. Są niekulturalni, kłótliwi i i nigdy nie piszą na temat. Kto to taki? To trolle - internetowi wandale, którzy uwielbiają wywoływać kłótnie na forach.

Miłego czytania
http://technologie.gazeta.pl/technologi ... iacze.html

Re: hehehehehe...

: 22 wrz 2008, o 14:02
autor: Porszak
a to takie rzeczy poza Mostem Karola i reszta, mozna spotkac w pradze:
ObrazekObrazek :lol:

Re: hehehehehe...

: 22 wrz 2008, o 21:22
autor: Porszak
Obrazek

Re: hehehehehe...

: 24 wrz 2008, o 22:09
autor: YAQB
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=438151459

Nie nie podpowiadam, ale ja się zorientowałem dopiero po chwili :-D

Re: hehehehehe...

: 24 wrz 2008, o 22:44
autor: -=m&m=-
YAQB pisze: Nie nie podpowiadam, ale ja się zorientowałem dopiero po chwili :-D
mnie sie rzuciło w oczy od razu :grin:

czego to ludzie nie zrobia żeby sprzedać przedmiot :-P

Re: hehehehehe...

: 24 wrz 2008, o 22:58
autor: Sław
Hahaha, niezły chwyt marketingowy :lol: :lol: :lol:

Re: hehehehehe...

: 25 wrz 2008, o 12:30
autor: omega_01
W aptece stoi nieśmiały chłopak. Gdy wszyscy klienci wyszli, aptekarz pyta:
- Co, pierwsza randka?
- Gorzej - odpowiada chłopak - pierwsza wizyta u mojej dziewczyny.
- Rozumiem - mówi aptekarz - masz tu prezerwatywę.
Chłopak się rozochocił:
- Panie, daj Pan dwie, jej Mama to podobno też fajna laska.
Po gościnę dziewczyna mówi do chłopaka:
- Gdybym wiedziała, że Ty jesteś taki niewychowany, cały wieczór nic nie powiedziałeś i patrzyłeś na podłogę, nigdy bym Ciebie nie zaprosiła.
- Gdybym wiedział ze twój ojciec jest aptekarzem, nigdy bym do Ciebie nie przyszedł ! :lol:


Ballada o Komarze 18+

"KOMAR"

>>>>Komar, owad pospolity
>>>>rodzaj żeński, jadowity.
>>>>Małe takie, niepozorne
>>>>na trucizny to odporne
>>>>Kiedy tylko zmrok zapada
>>>>przez okienko skurwiel wpada
>>>>i gdy światła gasną w sali
>>>>słychać chuja już w oddali.
>>>>Bzyka pojeb cala noc
>>>>nie pomoże nawet koc
>>>>a gdy rano z wyra wstajesz
>>>>to kurwicy wnet dostajesz
>>>>swędzi noga, swędzi ręka
>>>>a ten kutas nie wymięka
>>>>taki mały, a ma moc
>>>>i tak slonce jest co noc

Re: hehehehehe...

: 25 wrz 2008, o 21:54
autor: Ans
Matiz z silnikiem Yamahy :D
[youtube]KB_F4di9oi0[/youtube]

Re: hehehehehe...

: 26 wrz 2008, o 00:24
autor: corsarz
matiz bleee
yamaha ok
yamaha in matiz smieszne

Re: hehehehehe...

: 26 wrz 2008, o 00:47
autor: _KUKI_
RWD :0 konkret.... odejście też ma niczego sobie.

Re: hehehehehe...

: 30 paź 2008, o 00:07
autor: Porszak
[youtube]xIykNYywfew[/youtube]