Strona 2 z 2
: 18 maja 2004, o 20:49
autor: !markos
kristo pisze:...dłubanego 14xe do 140km... / ...ale raczej sam silnik długo by tak nie wytrzymał.

140 koni to mozna miec pierdzaco bez narazania silnika na spadek jego trwalosci. do granicy pt. "silnik dlugo nie wytrzyma" zostalo jeszcze jakies 20-30 koni.
: 18 maja 2004, o 20:58
autor: kristo
!markos pisze:kristo pisze:...dłubanego 14xe do 140km... / ...ale raczej sam silnik długo by tak nie wytrzymał.

140 koni to mozna miec pierdzaco bez narazania silnika na spadek jego trwalosci. do granicy pt. "silnik dlugo nie wytrzyma" zostalo jeszcze jakies 20-30 koni.
Sam mówiłeś że panewki siadają przy 150.
To może ugryze to inaczej. Korzystanie cały czas z 100% mocy napewno spowoduje jego szybsze zużycie, jak nie samego silnika to innych cześći (skrzynia, ośki itd)
: 18 maja 2004, o 21:08
autor: !markos
kristo pisze:Sam mówiłeś że panewki siadają przy 150.
byla mowa o turbo, nie atmosferze. poza tym zakup wzmocnionych to, jak wow napisal, ok 350pln, wiec to akurat najmniejszy problem.
: 18 maja 2004, o 21:11
autor: wow
i dochodzimy do oczywistej prawdy ze bardziej wydlubane n/a sa dobre do zabawy, a nie na codzien... male turbo przy tej samej mocy bedzie do uzytku jak najbardziej...
i nie psujmy tego fajnego tematu...
: 18 maja 2004, o 21:30
autor: Fifo
Podtlenek nie wchodzi w grę, jak napisał Markos, żaden fun uzyc tego 4 razy do roku. Bardziej chodziło mi o turbinkę, ale widze, ze chyba silniczek jednak sie do tego nie nadaje. Bo bawic się po to, zeby uzyskac +50ps to troche bez sensu. Myslałem może że to taka konstrukcja co pociagnie jakies 180psów, bez strachu, ze jak dmuchne ostrzej, to mi wypluje połowe betów przez rure wydechową

Ale widze ze chyba nie bardzo. Co do spalania, to zawsze mozna zagazować auto (nie podtlenkiem) i może palic nawet 20l/100km bo i tak bedzie taniej. Jedyne rozwiazanie jak widze, to takie soft turbo, ale 140qcy to nie rewelacja. Zeby to jeździło jako tako to musiałbym wybebeszyc calutki samochód do blachy a nie chce. najrozsadniejsze wyjście to swapik, ale tu koszty tez są pokaźne...cieżka sprawa

: 18 maja 2004, o 21:36
autor: !markos
hardkorowe turbo to ogolnie ciezka sprawa, bo to duze cisnienia, wieksze obicazenia, zajebiscie wysoki moment, ktory moze skrecic skrzynie, polosie, zabic sprzeglo.. atmosfera nawet jesli bedzie miala ta sama moc, to bedzie miala duzo nizszy moment. dzieki temu skrzynia moze pozostac seryjna, to samo tyczy sie tlokow, korb i walu. balbym sie chyba tylko o panewki i sprzeglo, ale to najtansze mody z wymienionych wyzej

: 18 maja 2004, o 21:58
autor: wow
soft turbo do 140 koni+ to wcale nie jest glupia opcja... naprawde.
natomiast w podobnych pieniadzach bedzie swap.
jesli traktujesz to w kategoriach zabawy i chcesz zrobic 1.4t tak jak ja chcialem sobie wydlubac 1.4 8v to zrob to! warto!

: 18 maja 2004, o 22:39
autor: kristo
Jeżeli uważasz ze 140 to mało- to tylko swap na 2.0. Tam bez problemu dojedziesz do 170-180....i dalej jak pokazuje Ren
: 18 maja 2004, o 22:57
autor: arts
kristo pisze:Jeżeli uważasz ze 140 to mało- to tylko swap na 2.0. Tam bez problemu dojedziesz do 170-180....i dalej jak pokazuje Ren
szkoda ze czasy tego nie pokazuja

: 18 maja 2004, o 23:00
autor: !markos
arts pisze:szkoda ze czasy tego nie pokazuja

jesli mowa o renie, to zasiegnijcie najpierw informacji, a potem prosze komentowac wyniki...
: 18 maja 2004, o 23:05
autor: shreek
ostanio mu sie posypala turbafka ale ju zprawie sobie naprawil - ladnie mu to combo sie wyrobilo na prosta nie wiem co chcecie od samego samochodu ...?
: 19 maja 2004, o 02:05
autor: Fifo
Kwestia pod rozwagę, tylko trzeba jeszcze troche pieniązków w takim razie dozbierać

: 19 maja 2004, o 10:38
autor: AdamXXL
też obstawałbym za 14t bo może 120-140KM to nie za wiele, jednak niutków jak będzie prawie tyle co w c20xe to już coś. o ile się oriętuje to za przyśpieszenie w głównej mierze odpowiada moment obrotowy a moc w kucach to powiedzmy chwyt reklamowy

. Sam mam poważnie przytkany wydech i w okolicach od 4500obr powoli się przytyka więc kręcenie do odcięcia nie ma sensu, a jadąc momentem mam czas koło 12s do 100. turbinka da większy moment na prawie całym zakresie obrotów a przy atmosferze trzeba trzymać się wysokich obrotów. Wniosek n/a kręcone do mocy jak przy turbo - beee, turbinka - cacy

. Oczywiście to tylko moje zdanie
: 19 maja 2004, o 14:27
autor: wow
AdamXXL pisze:ostatnio kompletnie nie mam czasu na nic

i na skończenie pewnej rzeczy też. Jeśli ktoś chce to oddam po kosztach. zostały jakieś drobne rzeczy do zrobienia.
mysle, ze ja wezme

bede mial samochod to i czas znajde zeby to skonczyc
