Strona 2 z 2

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...

: 10 wrz 2008, o 23:14
autor: music1
Jesli masz c16xe to silnik wyglada tak

Obrazek

zaraz za obudowa filtra powietrza widac przeplywomierz jesli nie posiadasz go to znaczy ze masz x16xe

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...

: 10 wrz 2008, o 23:51
autor: miczel
Nie mam takiego,czyli mam ten drugi....To juz wiem,czyli nie mam przeplywki.Dobre i to :-D ,ale nadal nie mam mocy :placz:

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...

: 11 wrz 2008, o 00:15
autor: kamilos23
Własnie przeczytałem cały ten wątek i objawy masz podobne do moich jak kupiłem corse z silnikiem X16XE. Też jeździłem po elektrykach mechanikach i nic. Samochód szrpał, dymił, czasami ledwo ze skrzyżowania zjeżdżałem. Wkońcu okazało się że mam niedokręcone koło pasowe na wale korbowym, co spowodowało rozkalibrowanie rowka na wale korbowym w który wchodzi klin koła pasowego. Efektem tego był luz na tym klinie ok 2mm co dawało ok 2 ząbków luzu na pasku klinowym i poprostu przestawiał się rozrząd. A takie pukanie u mnie to było pukanie zaworów w tłoki. Po rozebraniu silnika były ślady na tłokach. Zakonczyło się szukaniem nowego wału korbowego (tym akurat poratował mnie porszak był w stanie idealnym) i remontem silnika. Tak więc sprawdź koło pasowe o koła na wałkach rozrządu.
Oby to nie było to.
pozdro

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...

: 11 wrz 2008, o 00:21
autor: miczel
kamilos23 pisze:Własnie przeczytałem cały ten wątek i objawy masz podobne do moich jak kupiłem corse z silnikiem X16XE. Też jeździłem po elektrykach mechanikach i nic. Samochód szrpał, dymił, czasami ledwo ze skrzyżowania zjeżdżałem. Wkońcu okazało się że mam niedokręcone koło pasowe na wale korbowym, co spowodowało rozkalibrowanie rowka na wale korbowym w który wchodzi klin koła pasowego. Efektem tego był luz na tym klinie ok 2mm co dawało ok 2 ząbków luzu na pasku klinowym i poprostu przestawiał się rozrząd. A takie pukanie u mnie to było pukanie zaworów w tłoki. Po rozebraniu silnika były ślady na tłokach. Zakonczyło się szukaniem nowego wału korbowego (tym akurat poratował mnie porszak był w stanie idealnym) i remontem silnika. Tak więc sprawdź koło pasowe o koła na wałkach rozrządu.
Oby to nie było to.
pozdro
A czy szarpanie i chodzenie na dwa gary tez miales?Chodzi mi o to ze moge pol dnia jezdzic rakieta i nagle bach i mam cienkocienko 700 i kupe dymu czarno-niebieskiego,a czasami nawet i pare dni nic sie nie dzieje.Klekot ustal :0

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...

: 11 wrz 2008, o 00:30
autor: kamilos23
no to jak pare dni nic ci się nie dzieje to możliwe że nie jest to co ja miałem

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...

: 11 wrz 2008, o 01:12
autor: gesio
skoro kiedyś byćmoże pomogło ruszanie wiązką, ruszać dalej, może sie zbuntuje i bedzie wiadomo. ciała dać może czujnik temp. cieczy, ciśnienie paliwa na listwie, czujnik podciśnienia, warto też rzucić okiem na zawór egr, choć dostęp jest niezbyt przyjemny. dziwne, że nie pali kontrolki. bez podpięcia pod kompa to takie z różdżką szukanie...

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...

: 11 wrz 2008, o 07:15
autor: -=m&m=-
Zczytaj czy nie ma jakis błędów.

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...

: 11 wrz 2008, o 09:03
autor: fotograf
Ale z podpisu kolegi (łączna moc 109KM) wychodzi że to jednak C16XE a tam jest przepływomierz,
jeśli to jednak X16XE to warto by było przyjrzeć się mapsensorowi

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...

: 11 wrz 2008, o 12:13
autor: Porszak
fotograf pisze:Ale z podpisu kolegi (łączna moc 109KM) wychodzi że to jednak C16XE a tam jest przepływomierz,
jeśli to jednak X16XE to warto by było przyjrzeć się mapsensorowi
i zaznaczyc ze to X16xe w tyltule lub 1 poscie watku, bo wszyscy ktorzy probowali Ci pomoc zostali wprowadzeni w blad

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...silnik x16xe

: 11 wrz 2008, o 12:27
autor: miczel
No no mieliscie sie nie czepiac-mowilem ze jestem NOWY ?Si? :-D
Przepraszam za wprowadzenie w blad. :grin:

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...

: 11 wrz 2008, o 12:29
autor: miczel
gesio pisze:skoro kiedyś byćmoże pomogło ruszanie wiązką, ruszać dalej, może sie zbuntuje i bedzie wiadomo. ciała dać może czujnik temp. cieczy, ciśnienie paliwa na listwie, czujnik podciśnienia, warto też rzucić okiem na zawór egr, choć dostęp jest niezbyt przyjemny. dziwne, że nie pali kontrolki. bez podpięcia pod kompa to takie z różdżką szukanie...
Kap jak byl podpiety bylo ksiazkowo,jak wyjechale juz nie :-D ale nie bylo zadnych zapisanych bledow.

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...

: 11 wrz 2008, o 12:30
autor: miczel
-=m&m=- pisze:Zczytaj czy nie ma jakis błędów.
No wlasnie nie ma bledow,i to jest wkor.... :[

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...silnik x16xe

: 12 wrz 2008, o 19:29
autor: gesio
skoro tak to pozostaje czekać aż sie spier... na amen :)

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...silnik x16xe

: 13 wrz 2008, o 04:20
autor: miczel
gesio pisze:skoro tak to pozostaje czekać aż sie spier... na amen :)
No ja wiem ze to niezly pomysl,ale ja juz sie mecze 3 miesiace...A jak sie nie spier...???Kiszka straszna :(

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...silnik x16xe

: 16 wrz 2008, o 10:30
autor: miczel
Jade dzisiaj do p Grabowskiego-podobno magik z dziedziny elektroniki samochodowej :-D Napisze o ile wroce jak sie sprawy maja z malenstwem :lol:

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...silnik x16xe

: 2 gru 2008, o 06:46
autor: miczel
Witam.Bardzo dlugo mnie nie bylo-przepraszam.Sorka za post pod postem ale jakos tak wyszło.Auto jednak w koncu udalo sie go poskladac.Po wielu nieudanych probach naprawy wreszcie sie udalo.Okazalo sie ze winna byla cewka zapłonowa...Wymieniana na nowa byla poza podejrzeniami az do pewnej nocy kiedy zobaczylem jak iskra szaleje miedzy cewka a silnikem :grin: Teraz nie wiem,czy poprostu byla kupiona tania (nowa 170zlł) wadliwa czy został za mocno dokrecona.Podziekowania dla -=m&m=- za podpowiedz przez telefon .Obecna kosztowała 3xwiecej i jest z IC i działa.Dla Swiętego spokoju wymieniłem też kable wys napiecia i świece.Małe nie dymi,jezdzi i wszystko jest ok.Dodam ze p Grabowski choc miał auto poł dnia nie znalazł problemu (złosliwa GSI :)11 nie jego wina).Pozdrawiam serdecznie

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...silnik x16xe

: 2 gru 2008, o 08:05
autor: Porszak
bo jak gsi to winne sa czary mary

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...silnik x16xe

: 3 gru 2008, o 11:05
autor: miczel
Porszak,ja naprawde uwazam ze to GSI jest złosliwe-jak wytlumaczyc brak problemów przy podłaczaniu do kompa,przy tych wszystkich wizytach u mechanikow... Czort w niej siedzi napewno jakis :twisted: :twisted:

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...silnik x16xe

: 3 gru 2008, o 12:19
autor: Porszak
kurde, ja mam silnik z gsi. dodatkowo jest to c16xe o ktorym kraza jeszcze wieksze legendy niz o x16, co do jego zlosliwosci. odpukac, ale na szczescie nie mam z nim zadnych problemow.

moz ebyc tak ze bledy wystepuja na bardzo krotko i nawet nie zostaja zapisane, powtorze ktorys juz raz, ze sama diagnoza (podlaczenie kompa) nie wystarcza czasem. trzeba kumatego diagnoste wsadzic z kompem w auto i jechac na przejazdzke. niech on sobie wyszystko sprawdza w czasie rzeczywistym. mialem tak z x10xe, niby przeplywka byla dobra ale w czsie jazdy wyszlo ze jednak jest do smieci

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...silnik x16xe

: 5 gru 2008, o 11:07
autor: -=m&m=-
miczel pisze:Podziekowania dla -=m&m=- za podpowiedz przez telefon.
Fajnie, że udało się zdiagnozowac problem i go rozwiązać :)

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...silnik x16xe

: 13 gru 2008, o 15:18
autor: chuckyhc
panie a z ktorego roku masz auto? oznaczenie c16xe czy x16xe? bo to jest raczej duza roznica.

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...silnik x16xe

: 14 gru 2008, o 07:11
autor: miczel
Juz po problemie kolego,to jedno a po drugie czytaj uwaznie jest napisane x16xe... :)

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...silnik x16xe

: 14 gru 2008, o 11:16
autor: chuckyhc
no rzeczywiscie nie przeczytalem dokladnie, zapytalem dlatego ze sie zastanawiales czy odpinac przeplywke i gdzie ona jest i takie tam. no a skoro masz x16 to masz map sensora,a nie przeplywomierz.

no i fajnie ze Gsi kąsa już bez problemów, pozdr

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...silnik x16xe

: 14 gru 2008, o 16:23
autor: miczel
No kąsa kąsa.inne auta i mnie po kieszeni,dobrze ze paliwo tanie :-D Mam pytanie nie dotyczace corsy-jak by ktos czytal moze i wiedzial-Co sie stanie jak w silniku jest za duzo oleju?Chodzi o XR2i mojego kumpla.Ma ok 5 mm za stanem max na bagnecie? Wywali go,cos sie zepsuje ?Jezdzic spuszczac w diabli :)11 ?Jakies podpowiedzi?

Re: problem z corsa 1.6 16 v GSI...silnik x16xe

: 14 gru 2008, o 16:30
autor: fotograf
5mm to już dość sporo :zakrecony:
niech popuści na chwilę śrubę od oleju i nadmiar skapie :oko: