Wlasnie wrocilem i pierwsze co chcialem zrobic to podziekowac serdecznie wszystkim uczestnikom, ktorzy tak licznie stawili sie w Miedziance.
Dla mnie spelnilo sie marzenie, wlasciwie wiele marzen
Po pierwsze zlot doszedl do skutku, po drugie ilosc klubowiczow wzrosla 3-krotnie, w porownaniu do zeszlego roku, po trzecie dopisala nam pogoda (czego najbardziej sie obawialem), po czwarte jazdy na torze przebiegly naprawde w spokojnej atmosferze, po piate ilosc materialu filmowego i zdjeciowego nareszcie bedzie zadawalajaca

.
Ciesze sie rowniez, iz moglem poznac tylu wspanialych ludzi i znow zobaczyc tych, ktorych juz znam.
Jestem czasami sceptykiem - fakt, ale wierzcie mi - naprawde nie jestem w stanie opisac tego co czuje teraz. Spelniliscie moje marzenia i naprawde dziekuje wam wszystkim !!!!!!
Wieczornych spotkan naprawde opisac sie nie da, wiec nawet nie bede probowal. Napisze tylko tyle, ze jak na grupe ludzi, ktorzy widza sie raz na jakis czas (czasami pierwszy raz) to jestescie zajebisci - wszyscy !!!
Wiekszosc planow zrealizowalismy. Nagrody byly, wreczenie nagrod bylo, dyplomy oczywiscie tez
Nie mozna rowniez nie wspomniec o Qomo, ktorego urodziny staralismy sie uczcic jak moglismy najlepiej !
Dziekuje rowniez Maili za szampana, ktory komisyjnie zostal oprozniony przez caly CTM.
Na koniec chce podziekowac M@verick'owi za przybycie na nasz zlot. Naprawde milo bylo w koncu po tylu latach wypic (mineralna

) z szefostwem NTi !!!
Jeszcze raz dziekuje wszystkim. Mam nadzieje, ze bawiliscie sie choc w polowie tak dobrze jak ja. Mam nadzieje, ze smyczki i koszulki klubowe przypadly wam do gustu.
Zlot juz sie skonczyl (ekipa Adiego "Basisty" jeszcze baluje

), a my juz zaczynamy myslec o kolejnym zlocie....... III Zlocie CTM
Mam jeszcze 2 sprawy, ktore chcialbym tutaj poruszyc:
1. Marog udostepni wam FTP'a. Prosze wszystkich o zalozenie tam swojego katalogu i umieszczanie tam zdjec ze zlotu. Postaram sie je przygotowac na strone, a byc moze wydamy rowniez CD z II Zlotu CTM

2. Kolejna sprawa jest mniej mila. Musze ja poruszyc tutaj bo mysle, ze dotyczy wszystkich. Z kilku zrodel otrzymalem informacje, iz jeden z nas, na co staralem sie kilka razy zwrocic uwage, postanowil w sobotnia noc pokrecic troche baczkow na trawie. Jest to o tyle smutne, iz jak do tej pory mamy naprawde dobra renome i nie chialbym jej stracic przez brak wyobrazni 1 osoby. Proponuje wiec aby ta osoba oficjalnie napisala nam, iz taka sytuacja nie powtorzy sie w przyszlosci. W przeciwnym wypadku bedzie to pierwsza osoba, ktora opusci nasze szeregi. Przede wszystkim cenie sobie to, iz na zlotach zostawiam kluczyki w Bejbe, klade sie na dywaniku i jestem spokojny, ze nic mi sie zlego nie stanie bo mam do czynienia z naprawde powaznymi ludzmi.
Przykro mi, ze musialem to napisac
