Strona 1 z 1
dusi się podczas ruszania
: 5 mar 2003, o 16:01
autor: Hayabusa
Witam
Mam problem z corsa. Wrzucam 1 bieg, pusczam sprzęgło dodaje gazu i nagle zaczyna mi się dusić staje w miejscu na kilka sec. i po chwili jest okey. Zdaża się mi to na 1 i 2 biedu (na 2 jak mam 40 km\h)
co o tym sądzicie ??

: 5 mar 2003, o 18:20
autor: wow
w 1.0 12v mojej Dziewczyny jest to samo... w sobote wygonie Ja chyba do mojego czlowieka na tech'a - niech zdiagnozuje corsi... osobiscie nie mam pojecia, ale nie podoba mi sie to...
: 5 mar 2003, o 18:24
autor: ymel
Mnie dzaiało się to samo i wyczyściłem przepustnice.
Jak jeździ jak nawa. To wszysto jest wina tej benzyny.
Spróbujcie wyczyścić tę przepustnice.
: 7 mar 2003, o 22:03
autor: Hayabusa
a jak sie czysci przpustnice ??

: 7 mar 2003, o 22:22
autor: ymel
Jak otworzysz maskę masz tak jakby taki czarny trójkącik z 3 śróbami na taki inny klucz (gwazdkowy) to musisz otworzyć i znajdzesz tam właśnie tą przepustnicę (okrągła blaszka któza zamyka i otwiera się gdy dodasz gazu) to to musisz wyczyścić takim specjalnym sprayem do ukłdów paliwowych (bęzyna w sprayu).
P.S.
Jak boisz się to wyczyścić to najlepiej podjeć gdzieś na warsztat za wyczyszczenie przepusynicy weznąci grosze (Chyba że trafisz na H...JA)
mój znajomy np. za takie coś bierze ok. 20 zł.)
: 8 mar 2003, o 09:03
autor: Hayabusa
thx
dziś się pobawię z tym

: 8 mar 2003, o 17:12
autor: ymel
daj znać co Ci tam z tym wyszło
: 9 mar 2003, o 00:12
autor: arts
: 9 mar 2003, o 10:05
autor: Hayabusa
jeszcze ni ewyczysciłem, ale z ciekawosci zadzwoniłem do mechanika i zażyczył sobie 50 zł za wyczyszczenie

: 9 mar 2003, o 13:09
autor: AdamXXL
nie będę kwestionował tej przepustnicy, ale ja popatrzył bym najpierw na świece, czy są czyste, a może z nagarem i kabelki WN (wysokiego napięcia). Ewentualnie jeszcze samo ustawienie kompa. Kiedyś coś takiego miałem i były to chyba kable

: 9 mar 2003, o 16:14
autor: sierak
Słuchaj sprawdź dobrze świece i kable tak jak mówi Adam. Ja też miałem pewne kłopoty z "duszeniem" się auta i nie widziałem co to jest. I co się okazało:świece wymianiłem i to samo a dopiero jak nowe kable poszły w ruch to teraz jest okej. W starych kablach jak są te blaszki na końcu każdego kabla to one się ułamały i wgniecone zostały w wnętrzu kopułki (tam gdzie kable wciskasz) i czasami po prostu nie kontaktowało. Więc sam widzisz że czasami powodów może być bardzo dużo.
: 10 mar 2003, o 08:53
autor: Hayabusa
Dzieki chłopaki
co do świec ja mam jescze te GM i maja trawałośc do 60 tyś a co do kabli WN to sam nie wiem. Corsa ma dopiero niespełna 4 latka
: 10 mar 2003, o 14:03
autor: MadMac
Nie mozesz mierzyc trwalosci kabli po ich wieku. Moga miec jakas wade, albo po prostu przebicie powstalo i kicha. A jak juz bedziesz wymienial to najlepiej wszystkie na raz. Przebicia mozna latwo sprawdzic np przy wilgotnym powietrzu w nocy otwierasz maske i widzisz "pelzajace prady" na kablach. Wtedy jestes pewien ze sa do wymiany.
: 10 mar 2003, o 18:07
autor: Hayabusa
Hej!!! Małe sprostowanie.... Corsa 1.0 12V NIE MA KABLI WN!!!:) Cytuję: "Użyto systemu zapłonu tak małego, że mieści się pomiędzy dwoma wałami rozrządu i jest podłączony do systemu sterowania przez jeden niskonapięciowy kabel. Aby było to możliwe, każdy cylinder zaopatrzono w cewkę zapłonową umieszczoną na prawo powyżej kadłuba świecy zapłonowej. Cewki zasilane są niskim napięciem ale w odpowiednim momencie zapewniają świecom wysokie napięcie potrzebne do zapłonu." Kable są po prostu niepotrzebne:) Pozdrawiam!!!