Strona 1 z 1
Przymulenie na jedynce i dwójce w 1.0 12v
: 30 paź 2003, o 14:29
autor: danrok
Od jakiegoś czasu zauważyłem dziwne zachowanie przy przyspieszaniu na 1 lub 2 biegu. Silnik ciągnie jakby niemrawo a nawet czasem jest tak jakbym lekko cofnął nogę z pedału gazu. Kiedyś nawet myślałem że wjechałem na nierówność i sam cofnąłem nogę. Przebieg 90 tys, jedyne co przychodzi mi do głowy oprócz wariantu mał optymistycznego czyli przepływomierza to filtr paliwa (przebieg ok.40 tys).
Co Wy na to? Co jeszcze sprawdzić przed podłączeniem do kompa?
Ten brak mocy nie jest niestety subiektywny bo mam też drugą Corsę i ona żwawiej reaguje na pedał gazu.
: 30 paź 2003, o 14:42
autor: Poli
a moze masz zapchany filtr powietrza i przy malych predkosciach gdzie nic niedmucha na filtr niejest wstanie dostarczyc tyle powietrza ile trzeba
ja tak mialem w poprzednim aucie tylko to niebyla corsa
: 4 lis 2003, o 13:41
autor: danrok
Wymieniłem filtr paliwa i jest lepiej. Nie dławi się ale nie reaguje jeszcze na gaz tak jak powinien.
: 4 lis 2003, o 13:55
autor: Retox
odłącz klemy od akumulatora na ok. 15 sekund i zobacz czy po ich ponownym założeniu będzie tak samo
: 5 lis 2003, o 13:49
autor: danrok
Rozumiem że chodzi Ci z tym odłączeniem akumulatora o reset komputera?
To słyszałem kasuje komunikaty o błędach - mam rację?
Myślę o zmianie akumulatora więc lada dzień spróbuję - tak czy inaczej.
: 8 gru 2003, o 21:57
autor: Porszak
u mnie (1.0 12v,70 tys)dzieje sie podobnie ale tylko na 1 biegu,ma chwile takiego jak by zawachania,własnie tak jakbym puscil gaz.zdaza sie to kiedy silnik jest dobrze nagrzany i kiedy na luzie stoje dluzsza chwile 2-3-5...min.tyle ze mam stozek i wpadło mi do glowy ze kiedy tak stoi to bierze gorace powietrze z komory silnika i poki nie złapie swiezego ,chłodnego(poki nie rusze) to ma taki własnie moment zawachania przy ruszaniu.dodam ze zapala mi sie czasem 'check engine'przy chamowani biegami i byc moze ten brak ciagu jak i 'check..' to wina krokowca.czekam co da zmiana aku u DANROKA
Pozdro
: 8 gru 2003, o 22:35
autor: marog
A czy ten model nie ma czasem przeplywomierza ?
: 9 gru 2003, o 07:41
autor: TS
Porszak pisze:u mnie (1.0 12v,70 tys)dzieje sie podobnie ale tylko na 1 biegu,ma chwile takiego jak by zawachania,własnie tak jakbym puscil gaz.zdaza sie to kiedy silnik jest dobrze nagrzany i kiedy na luzie stoje dluzsza chwile 2-3-5...min.tyle ze mam stozek i wpadło mi do glowy ze kiedy tak stoi to bierze gorace powietrze z komory silnika i poki nie złapie swiezego ,chłodnego(poki nie rusze) to ma taki własnie moment zawachania przy ruszaniu.dodam ze zapala mi sie czasem 'check engine'przy chamowani biegami i byc moze ten brak ciagu jak i 'check..' to wina krokowca.czekam co da zmiana aku u DANROKA
Pozdro
Ja również tak miałem, na początku. Potem zaczął mi gasnąć gdy był rozgrzany i silnik zaczął nierówno pracować - tak jakby wyłączał się jeden cylinder i zaczłą dużo palić - ok. 9L/100km. Okazało się że mam padniety zawór EGR. Po wymianie silniczek znów jest jak nowy.
: 9 gru 2003, o 07:54
autor: Hayabusa
marog pisze:A czy ten model nie ma czasem przeplywomierza ?
To jest własnie to
Ja właśnie wymieniłem w corsie (x10xe) przpeływomierz i jak ręką odjał
: 9 gru 2003, o 10:29
autor: Porszak
czy zawor ERG to silnik krokowy?
Hajabusa 5 a kupiles nowy przeplywomierz czy uzywany i ile Cie to kosztowało?
Pozdro
: 9 gru 2003, o 14:12
autor: TS
Porszak pisze:czy zawor ERG to silnik krokowy?
Hajabusa 5 a kupiles nowy przeplywomierz czy uzywany i ile Cie to kosztowało?
Pozdro
Zawór EGR to zawór recylkulacji spalin - odpowiada za dostarczenie części spalin do komory spalania
Silnik krokowy to nastawnik przepustnicy
Ceny części nowych:
Przepływka - ok. 1000 PLN
EGR - ok 700 PLN
Nastawnik przepustnicy - ok. 500 PLN
Pozdtawiam
: 9 gru 2003, o 15:57
autor: Hayabusa
Ja za swoja przepływke dałem 450 zł nówka

od vw
: 9 gru 2003, o 16:42
autor: AdamXXL
TS pisze:
Silnik krokowy to nastawnik przepustnicy
silniczek krokowy otwiera lub domyka kanał, który omija przepustnicę. odpowiada za wolne obroty. raczej jako nastawnik przepustnicy nie określałbym go .
: 10 gru 2003, o 07:20
autor: TS
AdamXXL pisze:TS pisze:
Silnik krokowy to nastawnik przepustnicy
silniczek krokowy otwiera lub domyka kanał, który omija przepustnicę. odpowiada za wolne obroty. raczej jako nastawnik przepustnicy nie określałbym go .
Dzięki.
To określenie wzięło się od mechanika ASO. Prosiłem go o sprawdzenie w moim autku silniczka krokowego, a on mi na to że "...te modele nie mają silniczka krokowego, tylko nastawnik przepustnicy...".
A że mechanicy czasem bywają niedouczeni to i my (ze mną włącznie) używamy czasem nieprecyzyjnych określeń. Dzięki, Pozdrawiam.
: 10 gru 2003, o 13:54
autor: Porszak
a czy ktos próbowal juz tunowac takie nasze litrowe kosiareczki(1.0 12v),nie uzywajac tylko sportowego filtra i przelotowego konca?np. wyprzedzic zapłon czy przestawic wałki rozrzadu?
: 10 gru 2003, o 16:27
autor: arts
hayabusa od czego doklanie masz przeplywomierz ??????
: 10 gru 2003, o 20:05
autor: Porszak
no wlasnie hayabusa bo ja swego czasu probowalem juz wymienic przeplywke.znajomy przywiozł mi 4 albo 5 uzywanych ale silnik chodzil tak samo na oplowskich albo wcale nie jechal na VW mial tylko wolne obroty
: 11 gru 2003, o 08:56
autor: Hayabusa
od jakiego vw on dokładnie jest to nie mam pojecia

Koleś tylko pokazał, że jest od vw i audi oraz kto to wyprodukował Bosch
: 11 gru 2003, o 10:17
autor: danrok
No w końcu jestem spowrotem.
Po pierwsze: po resecie kompa i wymianie filtra paliwa jest dużo lepiej.
Ale nie idealnie. Cały czas wybieram się na techa i dojechać nie mogę
Ostatnio obejżałem sobie przepustnicę i wyczyściłem kanał dolotowy do niej. Może mi się wydaje ale jest jakby cit lepiej....
Wyczyściłem tylko dolot od przepustnicy no i samą przepustnicę od góry,
czy da się jeszcze coś przetrzeć w tych okolicach czy to jest to całe czyszczenie jak mawia mój mechnik "zespołu przepustnicy" warte ponad 50 zl ?
Czy przy zdjętym dolocie od filtra powietrza można odpalic silnik czy coś może popieprzyć ?- to że komp będzie pokazywał awarię to się rozumie samo przez się...
A tak z innej beczki: Kurcze trzeba strasznie uważać na jakość benzyny. Ostatnio po raz pierwszy zobaczyłem co to znaczy gdy 10 metrów za wyjazdem ze stacji samochód po prostu zwalnia. Trasa Lublin - Wawa stacja Petrochemia Płock z barem i wielgachnym oblodzonym parkingiem

. Zalałem, kilka bączków, spowrotem na trasę i ... porażka. Najgorsze że nie pamiętam miejscowości.