Strona 1 z 1

Pasek alternatora

: 8 gru 2003, o 12:12
autor: Poli
kurde za oknem zimno, ale coz kupilem pasek alternatora i ide go wymieniac bo stary sie juz zaczyna powoli slizgac i piszczy jak poj.....
a tak szczerze mowiac to niewiem czy dobrze zrobilem, bo kupilem jakis zamiennik nie orginal,bo w oplu zaspiewali mi 60 zl :0 z wymiana, najlepsze ze sam pasek kosztuje u nich 25 zl a 35 zl to robocizna jakby normalnie potrzeby do wymiany byl multum narzedzi i wciul czasu

: 8 gru 2003, o 13:40
autor: Poli
no i wymienilem fajny patent tam jest nietrzeba pozniej naciagac alternatora recznie wystarczy srubke dokrecic
zmarzlem jak glupek

: 8 gru 2003, o 14:20
autor: d0_cycu
We Wrocławiu w salonie Opla pasek kosztuje 37zł!! Osobiście uważam, że jeśli samochód nie jest nowy i na gwarancji, to nie ma czego szukać w salonach. Są różne inne sklepy z tańszymi częściami do Opla, a jakość jest taka sama. Pozdrawiam

: 8 gru 2003, o 14:23
autor: pirat
Witam !!!

Ja dzisiaj też wymieniłem paseczek. Zaplacilem 12 zl za pasek i z robocizna wyszlo 19,80 zl

pozdrawiam

: 8 gru 2003, o 14:49
autor: Poli
ja za pasek dalem 15 zl a robocizny niebylo, bo sam wymienilem
zgadza sie jak auto niejest nowe i nie na gwarancji to lepiej unikac salonow Opla i szukac jakis tanszych zamiennikow, tylko ze niektore rzeczy to wole miec jednak orginalne

: 27 kwie 2004, o 15:44
autor: boxer
Temat Stary ale jary . Mam juz wyciachany pasek alternatora a kroi mi sie wyjazd. Czy laik jest w stanie sam sobie go wymienić? Ponoc nie trzeba naciągać . Mam nadzieje ze niema takiej jazdy jak z rozrzadem , ze znakami i td. Wystarczy tylko popuscić śrube mocowania aleternatora, opuścić go , wymienic pasek i dokręcić alternator w ty samym miejscu. Czy dobrze qmam. Nie chce czegos spierniczyć .

: 27 kwie 2004, o 15:54
autor: AdamXXL
nowy pasek powinno się naciągnąć trochę więcej niż stary bo po jakimś czasie zrobni się luźniejszy. radzę raczej patrzeć na napięcie paska niż na miejsce gdzie był z poprzednim przykręcony alternator, bo z nowym paskiem może nie udać się tam przykręcić alternatora.

: 27 kwie 2004, o 20:55
autor: Bronek_84
U mnie również ślizga, znalazłem w garażu taki spray do pasków zwiększający ich przyczepność i spryskałem powierzchnię pracy paska. Po tej operacji paseczek zaczoł jeszcze bardziej wyć więc postanowiłem go troszkę naciągnąć. Teraz jest z nim spokój ale jestem ciekaw czy mi to nie załatwi łożysk w alternatorze. Jak myślicie?

: 27 kwie 2004, o 21:04
autor: Szwagier
jak za mocno bedzie naciagniete (z przesada) to mogla po jakims czasie lozyska alternatora zaczac huczec lub piszczec,ale jezeli piszczal pasek i naciagnales z umiarem to wszystko powinno byc ok (choc z czasem i tak lozyska zuzyja sie)

: 27 kwie 2004, o 21:06
autor: Szwagier
boxer pisze:Temat Stary ale jary . Mam juz wyciachany pasek alternatora a kroi mi sie wyjazd. Czy laik jest w stanie sam sobie go wymienić? Ponoc nie trzeba naciągać . Mam nadzieje ze niema takiej jazdy jak z rozrzadem , ze znakami i td. Wystarczy tylko popuscić śrube mocowania aleternatora, opuścić go , wymienic pasek i dokręcić alternator w ty samym miejscu. Czy dobrze qmam. Nie chce czegos spierniczyć .
w Corsach A raczej nie ma czegos takiego ze dokrecasz srube i Ci sie sam naciaga,tu raczej trzeba odkrecic gorne mocowanie alternatora,zdjac stary pasek,zalozyc nowy,naciagnac,odpalic fure zeby pasek sie ulozyl,wylaczyc fure i naciagnac jeszcze,zeby nie bylo za duzo luzu :lol: powodzenia

: 27 kwie 2004, o 22:58
autor: shreek
boxer kup se pasek wpadnij do kryspinowa tylko sie umow ze mna wczesniej i ja ci za free wymienie ten pasek :P