Strona 1 z 1

Dzwonienie zaworów w 1,0 12V z10xep

: 31 maja 2004, o 01:21
autor: Kurbat
Czolem,
do sedna : przy gwaltownym dodaniu gazu dzwonia zawory :bardzozly: (to moja diagnoza,ale glowe dam,ze to zaworki klekocza). Nawet gdy siliczek ma powyzej 3000 rpm i mocno dam w gaz to dzwoni.

Pytanie : czy w tym silniku jest jakas samoregulacja zaplonu czy moze mozna ustawic to recznie?
Pytanie moze sie durne wydac, ale sory all :oops: , w sumie to od niedawna mam Corse i jescze nie wiem co i jak bo wczesniej jezdzilem zdecydowanie przedpotopowym sprzetem :-D

Pozdro i dzieki za jakiekolwierk porady!

: 31 maja 2004, o 01:26
autor: pirat
Zawory mogą klekotać, jak jest mało oleju. Sprawdź poziom oleju, a jak jest ok, to poczekaj jeszcze na podpowiedzi innych ;)

: 31 maja 2004, o 11:22
autor: wow
1. w 1.0 niekoniecznie klekocza zawory, lancuch rozrzadu wydaje bardzo dziwne swiszczaco grzechoczace odglosy i po prostu tak jest...
2. zaplon jest sterowany przez komputer - uklad nie ma przeciez rozdzielacza
3. luzy na zaworach tez sa kasowane automatycznie - hydrauliczne popychacze, jesli klekocza to moze byc wina zbyt niskiego poziomu oleju

: 31 maja 2004, o 12:40
autor: arts
u mnie w 12v tez grzechocze idzie przywyknac :-( ale tylko na niskich obrotach jak sie przyspiesza to juz jest ok :grin:

: 31 maja 2004, o 14:48
autor: Kurbat
Dzieki, ale...
wow pisze:1. w 1.0 niekoniecznie klekocza zawory, lancuch rozrzadu wydaje bardzo dziwne swiszczaco grzechoczace odglosy i po prostu tak jest...
to na pewno nie łańcuch, łańcych słychać - tłucze się - ale to inny dźwięk w moim przypadku (do lańcucha mi raczej nie pasuje).
2. zaplon jest sterowany przez komputer - uklad nie ma przeciez rozdzielacza
:oops: z mojej strony
3. luzy na zaworach tez sa kasowane automatycznie - hydrauliczne popychacze, jesli klekocza to moze byc wina zbyt niskiego poziomu oleju
popychacze sa OK, wymienilem je na nowe i tez dzwoni a stukaja jak sie napleniaja olejem po rozruchu

many thanks wow!

: 31 maja 2004, o 14:50
autor: Kurbat
arts pisze:u mnie w 12v tez grzechocze idzie przywyknac :-( ale tylko na niskich obrotach jak sie przyspiesza to juz jest ok :grin:
noa u mnie jak czasem nawet depne przy 2800-3000 rpm to zadzwoni
poziom oleju OK, to moze faktycznie sie trza przyzwyczaic... :-?

: 31 maja 2004, o 14:52
autor: Kurbat
wow pisze: zaplon jest sterowany przez komputer - uklad
a moze komputer poszedl...mozliwe to??

: 1 cze 2004, o 07:31
autor: Hayabusa
u mnie w 1.0 tak samo cos stuka dzowni etc. kwestia przyzwyczajenia ;-)

: 1 cze 2004, o 19:37
autor: Bronek_84
hayabusa 5 pisze:u mnie w 1.0 tak samo cos stuka dzowni etc. kwestia przyzwyczajenia ;-)
Moim zdaniem chyba każda Corsa B jest niedorobiona na punkcie kultury pracy silnika. Moja C14NZ jest tego żywym przykładem, ale tylko przy zimnym silniku. Jak przejadę przez miasto i temperaturka dojdzie do 90 to wtedy jest cichutka.

: 1 cze 2004, o 20:14
autor: Gobo
:( Kurde ostatnio mi też coś stuka przez 2 sekundy po zapaleniu , a jak zapalam 2 raz to już nie aż ostygnie i znowu , czy to może coś z kompensatorami luzu na zaworze ?

: 2 cze 2004, o 08:44
autor: wow
Bronek_84 pisze:Moim zdaniem chyba każda Corsa B jest niedorobiona na punkcie kultury pracy silnika.
w takim razie musisz zobaczyc jak pieknie i rowno pracuje x14xe u markosa - dla mnie mistrz kultury pracy i ulozenia.
Gobo pisze:Kurde ostatnio mi też coś stuka przez 2 sekundy po zapaleniu , a jak zapalam 2 raz to już nie aż ostygnie i znowu , czy to może coś z kompensatorami luzu na zaworze?
klekocza popychacze hydrauliczne - mozesz je zwac kompensatorami luzu - zanim dojdzie do nich cisnienie oleju przez chwile sa luzy i stad klekot.

: 5 cze 2004, o 00:12
autor: Kurbat
pow ymianie łańcucha u mnie w 1,0 C "terkotanie" przy zapłonie ustało.
jakiś związek to mieć może :0 ?- mnie sie wydaje, że nie raczej...