Strona 1 z 2

Stożkowy filtr powietrza i świece w 1.0

: 13 cze 2004, o 00:46
autor: Kurbat
Na wstepie jak zawsze witam!

Pytanie jest takie :
-czy jest sens pakować do 1,0 stożkowy filtr powietrza?
Da to coś w ogóle, będzie jakiś efekt czy tylko kasy się pozbędę? Może jeszcze wato dołożyć świeczki japońskie - jak wyczytałem w archiwum te sa najlepsze podobno...
Proszę o jakiekolwiek sugestie.

Over :-D

: 13 cze 2004, o 01:10
autor: Kurbat
Sorki coś się pochrzaniło i całość posta nie wszła więc jeszcze raz :

Na wstepie jak zawsze witam!

Pytanie jest takie :
-czy jest sens pakować do 1,0 stożkowy filtr powietrza?
Da to coś w ogóle, będzie jakiś efekt czy tylko kasy się pozbędę?
Który filtr byłby Waszym zdaniem najlepszy i jak się do tego badziewia zabrać (jak dobrac filtr, jak go potem "wszczepić"-słowem wszystko)

Może jeszcze wato dołożyć świeczki japońskie - jak wyczytałem w archiwum te sa najlepsze podobno...
Proszę o jakiekolwiek sugestie.

Over :-D

: 13 cze 2004, o 01:47
autor: qomo
po pierwsze po stozku nie spodziewalbym sie wzrostu mocy(a nawet spadku - prawda markos?? - podobno moc Ci spadal po zamontowaniu stozka - to prwada czy kolejne ploty?? :oko: ) - mi sie odbo dzwiek stozka - w clubie przoduje w tym satan - chociarz nie slyszalem na zywo wow'a - mam nadzieje ze ot niedlugo sie zmieni...

...co do swiec - kolejna legenda - swiece nie dodadza mocy - moga jedynie poprawic lub zepsc kulture pracy - poprostu czym lepsze swiece tym silnik pracuje w "bardziej: idealnych warynkach...

,,,a pozatym gdzies wspominales ze bedziesz gazowac corse?? - jeli tak to zastanow sie nad tym sotzkiem - moze byc kiepsko - ale np. Ucho twierdzi ze po regulacji instalacji(musi to byc dobra instalka) wszystko da sie zgrac to tyle...


...aaa i jeszcze to - istnieje takie cos jak - edytuj post - nie trzeba pisac nowego - wystarczy zmienic jego zawartosc - przycisk znajduje sie w prawym gornym rpgu kazdego Twojego postu obok przycisku Cytuj...

: 13 cze 2004, o 01:53
autor: !markos
qomo pisze:a nawet spadku - prawda markos?? - podobno moc Ci spadal po zamontowaniu stozka - to prwada czy kolejne ploty?? :oko:
troche prawda troche ploty. to nie stozek, tylko wkladka k&n, ktora po zamontowaniu zjadla mi 2Nm i 1 konia w calym zakresie obrotow :grin:
mozna to potraktowac jako blad pomiaru - nikt nie wie tak naprawde jak to zadzialalo. hamownia wyplula taki a nie inny wynik, a czy sie pomylila to ciezko powiedziec. teraz na tym jezdze, ale specjalnie sie nie wkrecam czy cos daje czy nie, bo akurat nie mialem normalnego filtra, wiec zalozylem kn.

: 13 cze 2004, o 01:57
autor: qomo
hymm i dupa tka myslalem

ogolnie nie "wkrecac" sie w to ze stozek da Ci 5 km...

...zamontuj i zrob dobry dolot...zyskasz fajny dzwiek - Arts ma stozek i calkiem fajnie warczy(silnik 1.0) - i moze troche mocy ale to trzeba by bylo zmierzyc na hamowni... :grin: - a i pytales o marki filtrow - hymm nie znam sie i nie sprawdzalem co i ile dany daje - ale trzymaj sie tej zasady - tylko markowe prdukty...nołnejmy odpadaja :grin:

: 13 cze 2004, o 09:07
autor: Kurbat
Qomo :
Dzieki serdeczne z obszerną odpowiedź! :D
Nie liczyłem na gwałtowny skok mocy, raczej właśnie na poprawę kultury pracy i jakiś miły dla ucha dźwięk. Z gazem to się zgadza, będzie już w przyszłym tygodniu - instalacja zakładana w ASO.
O noł nejmach nie myślałem, właśnie dlatego pytam czy nie szkoda kasy, bo jakbym zainwestował to poszukam jagiegoś marowego produktu.

Mam więc rzoumieć, że Twoim zdaniem prz gazie można dolotem, zlbo samą wkładką coś schrzanić?

Co do świec to licze,że porawią również kulturke pracy silnik będzie lepiej wchodził na obroty...ale czy do gazu trzeba zakładać jakieś specjalne świece, czy ładowac takie same jak do benzyny?

O funkcji "zmień" w poscie słyszałem :-D tylko jak jej wczoraj spróbowałem użyć pojawił się komunikat "Możesz zmieniać jedynie swoje posty" i już było za późno.

!markos : to jakibyś mi dolot radził założyć - firma?

myślę... :oko:

: 13 cze 2004, o 09:15
autor: cyberpooh
jesli chodzi o firme to K&N, Green. Obie beda mialy prawdopodobnie modele do twojego silnika.
Ale jezli bedziesz miec gaz to raczej na 95% bedziesz miec problemy przy stozku, bedzie ci gasl przy dojezdzaniu do skrzyzowania itd.

: 13 cze 2004, o 09:56
autor: qomo
poproststu silnik na gazie i ze stozekiem dostaja za duzo powietrza...i gasnie :grin:

mowiac o dolocie to mowilem raczej o strumieniu zimnego powietrza na stozek ale w przypadku gazu to raczej zbedne.

: 13 cze 2004, o 10:29
autor: Porszak
ja mam stozek i gra bardzo fajnie i co najwazniejsze gra i to nawet glosno tylko wtedy kiedy ja chce(wkrecajac silnik na wyzsze obroty) a nie caly czas. stozek z przelotowym koncowym tlumikiem bardzo zmienia charakterystyke silnika-to tak gdybys chcial cos w wydech zmieniac.

: 13 cze 2004, o 10:53
autor: arts
filtr powietrza stozkowy to taki gadzet ktory powoduje ze wzrasta zuzycia paliwa, a dlaczego ? a no dlatego ze jak sie slyszy brzeczenie stozka to sie chce krecic i krecic :grin: :grin: :grin: na jakies przyrosty maocy bym nie liczyl za bardzo, chyba ze to bedzie wyliczona power rura + gtrzebniety wydech, ale nie ma co sie oszukiwac to jest 1.0 :-( Ja u siebie nie zauwazylem zadnych zmian po za fajnym dzwiekiem, zwlaszscza w nocy jak sie ludziska ogladaja hahaha lans panie lans :lol:

: 13 cze 2004, o 11:07
autor: !markos
hmm.. a ja poszedlbym raczej w strone kingdragona.. chojnacki wiele razy mowil, ze te wlasnie stozki wychodzily najlepiej w pomiarach na hamowni.. ale to byly mocno wydlubane silniki :zakrecony:

: 13 cze 2004, o 11:43
autor: Kurbat
Tytułem wyjaśnienia - liczyłem właśnie przede wszystkim na ten dźwięk a w drugiej kolejności dopiero na jakąś poprawe mocy itp.

A jakbym dał samą wkładkę?
Dźwięk się porawi?
Też będzie gasł?

Mając 1,0 na gaz wstawialbyście wkładkę/stożek np. taki jak Arts ma?
Chociaż skoro mam i gasnąć ze stożkiem np. na środku ronda w Katowicach to ja dziekuję :D
Sam juz nie wiem...coś by się chciało zrobić,a le jak mają byc problemy ...hmmm
Ingerencji w wydech nie będzie ponieważ układ wydechowy jeszcze jest na gwarancji.
A co ze świecami?

: 13 cze 2004, o 12:21
autor: cyberpooh
przy wkladce nie bedzie gasl.
dzwiek ten sam.
a swiece musisz miec w idealnym stanie, gaz odrazu "poznaje" slabe i zaczyna zle chodzic. ja mam NGK teraz o podwyzszonej wytrzymalosci tzn na 60tys, i juz przejechalem na nich 35 i jest ok.

: 13 cze 2004, o 12:23
autor: Aro
Kurbat pisze: Ingerencji w wydech nie będzie ponieważ układ wydechowy jeszcze jest na gwarancji...
nie wiem czy wymianą filtra nie namieszasz sobie w gwarancji więcej niż wymianą tłumika, trafisz na większego ch... w ASO to Ci nic nie zrobi przy silniku bo powie że ingerowałeś w podzespoły :-(

ja też mam jeszcze autko na gwarancji i wstawiłem sobie końcowy na który dostałem 4 lata gwarancji czyli 2x tyle co na fabryczny

: 13 cze 2004, o 12:33
autor: =JUHol=
!markos pisze:
qomo pisze:a nawet spadku - prawda markos?? - podobno moc Ci spadal po zamontowaniu stozka - to prwada czy kolejne ploty?? :oko:
troche prawda troche ploty. to nie stozek, tylko wkladka k&n, ktora po zamontowaniu zjadla mi 2Nm i 1 konia w calym zakresie obrotow :grin:
mozna to potraktowac jako blad pomiaru - nikt nie wie tak naprawde jak to zadzialalo. hamownia wyplula taki a nie inny wynik, a czy sie pomylila to ciezko powiedziec. teraz na tym jezdze, ale specjalnie sie nie wkrecam czy cos daje czy nie, bo akurat nie mialem normalnego filtra, wiec zalozylem kn.
1 pomiar na hamowni nie podaje wartosci rzeczywistej samochodu... (w koncu studia sie przydaly na cos :lol: )

zeby zmierzyc wlasciwie moc i moment obrotowy potrzeba conajmniej 10 pomiarow na hamowni.... jest cos takiego jak bledy systematyczne, bledy przypadkowe itd.... jezeli zrobimy serie pomiarow wowczas za pomoca odpowiednich wzorow matematycznych mozna obliczyc blad pomiaru.

naliczylem sie tego od groma i z pelna odpowiedzialnoscia moge powiedziec ze po obliczeniu bledu hamowni (wiadomo kupa czynnikow skladajacych sie na pomiar typu warunki czlowiek maszyna itp) wyjdzie gdzies +/- 5KM

: 13 cze 2004, o 12:35
autor: !markos
cyberpooh pisze:przy wkladce nie bedzie gasl.
dzwiek ten sam.
nie wiem jak z gasnieciem, bo sie nie znam, ale po samej wkladce, czy ci sie to podoba czy nie pooh :-P - samochod staje sie minimalnie glosniejszy i najczesciej w tym wlasnie ludzie dopatruja sie poprawy osiagow. ja tez po pierwszym zalozeniu wkladki zanotowalem "poprawe", ktora okazala sie byc jednak spadkiem :oko:

: 13 cze 2004, o 12:41
autor: !markos
=JUHol= pisze:jest cos takiego jak bledy systematyczne, bledy przypadkowe itd.... jezeli zrobimy serie pomiarow wowczas za pomoca odpowiednich wzorow matematycznych mozna obliczyc blad pomiaru.
teoria teoria, ale hamownia jakos najczesciej 10 kolejnych pomiarow wypluwa powtarzalnych z bledami w granicy 0.5-1ps :oko:

nigdy nie hamuje sie samochodow 10 razy:
1. bo drogo
2. bo za 10 razem mamy ten sam wynik, co za pierwszym

wydaje mi sie, ze do usrednienia pomiaru z 10 roznych przetoczen po rolkach z bledem w granicy 1ps nie potrzeba zadnych wzorow matematycznych, zeby wiedziec ile tego jest tak naprawde pod maska :zakrecony:
mowimy oczywiscie o tej samej hamowni i tych samych warunkach pomiaru, pomijamy roznice powstajaca z powodu minimalnego polepszenia osiagow silnika po ktoryms z kolei pomiarze (bo taki efekt rowniez wystepuje, ale tez mozna potraktowac go w granicy bledu).

: 13 cze 2004, o 12:48
autor: =JUHol=
naturalnie ze pomiary beda bardzo zblizone. i tak pozniej bierze sie wartosc srednia tego ale po obliczaniu bledu z reguly wychodza wieksze wartosci

pisze o tym dlatego ze wlasciwy pomiar powienien byc wykonany wlasnie w taki sposob

naturalnie ze to jest drogie jak cholera i nikt nie bedzie sie w takie cos bawil... chodzi mi poprostu o tego 1 kunia.... nie koniecznie bylo to spowodowane sama wkladka filtra :0 :oko: :oko: :oko:




ps. (!markos nie bij)

: 13 cze 2004, o 12:51
autor: Kurbat
cyberpooh pisze:przy wkladce nie bedzie gasl.
dzwiek ten sam.
a swiece musisz miec w idealnym stanie, gaz odrazu "poznaje" slabe i zaczyna zle chodzic. ja mam NGK teraz o podwyzszonej wytrzymalosci tzn na 60tys, i juz przejechalem na nich 35 i jest ok.
Jak na razie mam świece oryginalne, jak bym wymienił na np. NGK V-line? Do gazu sie nadadzą?
Ile dałeś za swoje NGK,jak typ? Jeśli można spytać ?

Dźwięk ten sam, ale to znaczy "ten sam co przy seryjnym filtrze" czy "ten sam co przy stożku?"

Aro83 pisze:
Kurbat pisze: Ingerencji w wydech nie będzie ponieważ układ wydechowy jeszcze jest na gwarancji...
nie wiem czy wymianą filtra nie namieszasz sobie w gwarancji więcej niż wymianą tłumika, trafisz na większego ch... w ASO to Ci nic nie zrobi przy silniku bo powie że ingerowałeś w podzespoły :-(

ja też mam jeszcze autko na gwarancji i wstawiłem sobie końcowy na który dostałem 4 lata gwarancji czyli 2x tyle co na fabryczny
Ja dopóki się gwaranca nie skończy wydechu ruszał nie będe bo i po co,za ten czas moge kasę jakos pozbierać i po gwarancji sie zabrać za różne wymiany.
Co do ch...ów w ASO w takim razie podjade i zapytam czy takie coś zrobic mogę, chociaż z nimi i tak nigdy nic nie wiadomo
:-(

Thanks !

: 13 cze 2004, o 12:56
autor: !markos
=JUHol= pisze:chodzi mi poprostu o tego 1 kunia.... nie koniecznie bylo to spowodowane sama wkladka filtra :0 :oko: :oko: :oko:
tu masz wykres:

Obrazek

zdziwilo mnie poprostu to, ze obydwa pomiary wykazuja identyczne przebiegi mocy i momentu, oprocz jednego malego szczegolu przy 5600rpm, kiedy to wynik wkladki "zblizyl" sie do filtra papierowego, co pozwala przypuszczac, ze mogla to byc jednak wina wkladki, a nie bledu pomiaru.
=JUHol= pisze:ps. (!markos nie bij)
no co ty :lol:

ps. wybaczcie chlopaki male OT :oko:

@kurbat:
do 1.0 raczej beda inne niz do 1.4 16v.. ale poprawcie mnie jesli sie myle. podjedz do pierwszej lepszej hurtowni i kup poprostu ngk dedykowane do twojego silnika.

: 13 cze 2004, o 13:00
autor: =JUHol=
!markos pisze: zdziwilo mnie poprostu to, ze obydwa pomiary wykazuja identyczne przebiegi mocy i momentu, oprocz jednego malego szczegolu przy 5600rpm, kiedy to wynik wkladki "zblizyl" sie do filtra papierowego, co pozwala przypuszczac, ze mogla to byc jednak wina wkladki, a nie bledu pomiaru.
jest tak jak mowisz! nie przecze tego bo w koncu cos innego w silniku bylo.... chodzi o to ze przy serii pomiarow wkladka zniknie poprostu nie bedzie zauwazalna na takich wykresach :D

: 13 cze 2004, o 13:09
autor: Kurbat
[quote="!markos]
do 1.0 raczej beda inne niz do 1.4 16v.. ale poprawcie mnie jesli sie myle. podjedz do pierwszej lepszej hurtowni i kup poprostu ngk dedykowane do twojego silnika.[/quote]

OK !markos.

: 13 cze 2004, o 21:37
autor: UcHO
cyberpooh pisze:jesli chodzi o firme to K&N, Green. Obie beda mialy prawdopodobnie modele do twojego silnika.
Ale jezli bedziesz miec gaz to raczej na 95% bedziesz miec problemy przy stozku, bedzie ci gasl przy dojezdzaniu do skrzyzowania itd.
Pooh: masz trochę racji ale nie do konca...
bedzie gasła przy dojeżdżaniu do świateł, przy jeździe na wprost ale tylko wtedy jak wyrzuci na luz gdyz wtedy dawka gazu bedzie minimalna a powietrze będzie wpychane i klapa, z tego co pytałem ludzi, co mają stożek na gazie wszystko zalezy od regulacji, trzeba podnieść ilość dawki gazu, aby przy większej ilości powietrza była prawidłowa i silnik nie gasł... tyle tego, myślę że niedługo spróbuje i sie tego wszyscy dowiemy :oops:

: 13 cze 2004, o 21:51
autor: cyberpooh
kurbat: nie pamietam modelu ani oznaczen tych swiec, :-? moze Wow bedzie pamietac bo to od niego bralem.
dzwiek podobny do seri a nie do stozka, stozek jest glosny.

ucho: no wiesz, ale nie zawsze sie dojezdza do skrzyzowania hamujac silnikiem, czasami nagle musisz zachamowac i wtedy wlasnie moze ci zgasnac... i wylacza sie pompa hamulcowa... mi sie taki scenariusz nie podoba :zakrecony: pewnie ze mozna podniesc dawke gazu... ale wtedy trzeba sie zastanowic nad celowoscia zakladania gazu- dla mnie gaz dla oszczednosci ma byc.

: 13 cze 2004, o 22:04
autor: Porszak
ale przeciez nie zwiekszasz dawki kilka razy tylko jakas czesc tej juz ustawionej wiec oszczednosc jest i tak

: 13 cze 2004, o 22:12
autor: Marcin99
Gaśnięcie samochodu na lpg nie jest powodowane większą ilością powietrza a zmniejszeniem podciśnienia w dolocie, które ma decydujący wpływ na skład mieszanki powietrze + lpg. Przy stożku może się zdażyć że podczas jazdy na luzie powietrze będzie się "wpychało" do dolotu, przez co właśnie zmniejszy się podciśnienie. Jeżeli instalka jest dobrze zamontowana i wyregulowana ze stożkiem nie powinno być problemów pod warunkiem że nie będzie efektu doładania poprzez pęd powietrza (bo gdybyś chciał to i ten problem da się obejść poprzez dodatkowe sterowanie reduktorem za pomocą przewodu kompensacji ciśnienia powietrza).
Widziałem ostatnio samochód (fiat brava 1.4, reduktor lovato) który miał zamontowany OLBRZYMI filtr stożkowy zamontowany bezpośrednio na puszkę nad przepustnicą, i nic nie gaśnie, ale czy to coś daje polemizowałbym :grin: (długość dolotu też ma wpływ na moc i moment niekoniecznie korzystny).

: 13 cze 2004, o 22:18
autor: UcHO
Marcin99 pisze:Gaśnięcie samochodu na lpg nie jest powodowane większą ilością powietrza a zmniejszeniem podciśnienia w dolocie, które ma decydujący wpływ na skład mieszanki powietrze + lpg. Przy stożku może się zdażyć że podczas jazdy na luzie powietrze będzie się "wpychało" do dolotu, przez co właśnie zmniejszy się podciśnienie. Jeżeli instalka jest dobrze zamontowana i wyregulowana ze stożkiem nie powinno być problemów pod warunkiem że nie będzie efektu doładania poprzez pęd powietrza (bo gdybyś chciał to i ten problem da się obejść poprzez dodatkowe sterowanie reduktorem za pomocą przewodu kompensacji ciśnienia powietrza).
Widziałem ostatnio samochód (fiat brava 1.4, reduktor lovato) który miał zamontowany OLBRZYMI filtr stożkowy zamontowany bezpośrednio na puszkę nad przepustnicą, i nic nie gaśnie, ale czy to coś daje polemizowałbym :grin: (długość dolotu też ma wpływ na moc i moment niekoniecznie korzystny).
Własnie to chciałem napisać, ale nie umiałem tego tak ładnie ubrac słowami ja Ty, respect
Pooh: oczywiscie ze masz racje, ze przy gwałtownym hamowaniu moze byc źle, ale myśle ze ten problem zlikwidował by brak dolotu, ale wtedy nie wiem jak by było z funkcjonowanie stożka...

: 13 cze 2004, o 22:44
autor: cyberpooh
UcHO pisze:Pooh: oczywiscie ze masz racje, ze przy gwałtownym hamowaniu moze byc źle, ale myśle ze ten problem zlikwidował by brak dolotu, ale wtedy nie wiem jak by było z funkcjonowanie stożka...
chodzi rozumiem o dolot zimnego powietrza :D ... czyli zasysamy gorace z silnika czyli prawdopodobnie nie pomoze to nam a wrecz przeciwnie :)
inaczej, dac sie napewno wszystko da, ale czy to mialoby sens :)

: 13 cze 2004, o 23:26
autor: Kurbat
słuchajcie, zajebiście dużo sie dowiedziałem od was - wilkie dzięki, mam nadzieję, że i ja będę sie mógł odwdzięczyć.

Skoro sprawa tego stożka przy gazie budzi wiele kontrowersji to ja myślę, że na razie się wstrzymam.
Myślałem na początku, że dam gaz i właduję stożek + świece. Widzę jednak, że jeśli nieodpowiedni sie ustawi wszystko względem siebie za pierwszym razem to może czekać mnie jakas przykra niespodzianka a tego nie chce chyba nikt. Na razie "wypstrykam" się z kasą na gaz więc jakby cos nie tak było to bym nie miał kasiury na poprawki.
-> stożek odkładam na później.
Pozostaje mi zmiana świeczek, ale to już załatwię we własnym zakresie nie angażując was chopaki :-D

: 13 cze 2004, o 23:55
autor: UcHO
cyberpooh pisze:
UcHO pisze:Pooh: oczywiscie ze masz racje, ze przy gwałtownym hamowaniu moze byc źle, ale myśle ze ten problem zlikwidował by brak dolotu, ale wtedy nie wiem jak by było z funkcjonowanie stożka...
chodzi rozumiem o dolot zimnego powietrza :D ... czyli zasysamy gorace z silnika czyli prawdopodobnie nie pomoze to nam a wrecz przeciwnie :)
inaczej, dac sie napewno wszystko da, ale czy to mialoby sens :)
Pooh: dzis sobie pogadamy :grin: Nie chodzi mi o usunięcie całego dolotu, lecz ustawienie go tak, aby dawał zimne powietrze,(stozek odgrodzony od silnika) ale nie prowadził powietrza bezpośrednio na stozek, wiem ze mija sie to po części z celem, ale kto nie próbuje ten sie nie dowie, ja pokombinuje aby powietrze było wyprowadzane na błotnik, a nie bezpośrednio na stozek, i dopiwro po odbiciu od wew. pow błotnikia trafiało w stozek, zobaczymy czy zda to exama
tak z ciekawości ile Ci pali na gazie??