Strona 1 z 2

Co myślicie na temat turbo

: 3 lis 2005, o 15:22
autor: omega_01
Witam wszystkich!!! :-D
Mam takie pytanko co myślicie o założeniu turbiny do Corsa B 1.2ccm 96r. 115tys. km ???
Bardzo proszę o wypowiedzi na ten temat :D

: 3 lis 2005, o 15:46
autor: D12
To nie jest dobry pomysł :( Lepiej zmień silnik na 20LET :) albo samochód, który już ma T :)

: 3 lis 2005, o 15:51
autor: totik
Właśnie miałem podobny temacik rozwinąć to może rozpisze się tutaj... i bardzo prosze o darowanie sobie odpowiedzi typu " szukaj w archiwum " itp.


Kilka pytanek mam co do takiego moda:
1. czy można do tego celu wykorzystać kolektorek z 1.7TD ( powiedzmy że takowy mam :P )
2. jak rozwiązać problem smarowania turbiny..tj. jak to wszystko popodpinać? chlodnica oleju i takie tam
3. czy montować intercooler? co jak gdzie bo w sumie miejsca jest nie za dużo
4. odprężenie silnika .. jak to ugryść i co przy okazji wymienić
5. żywotność silnika po takim modzie .. jakie ciśnienie doładowania co by wszystko ładnie i długo trybiło :)

Wiem, że taki modzik jest mało opłacalny ale powiedzmy, ze ktoś pragnie cos takiego zrobić bez wzgledu na koszta. Tak, tak... SWAP'ować mozna tylko czy na pewno trzeba. Myśle, że spokojnie można by wycisnąć jakieś 20 kucy więcej z C12NZ, biorąc pod uwagę, że prawie taki sam silnik montowany w Corsie A, a będący silnikiem gaźnikowym miał 54 a nie 45 koni jak w Corsie B na monowtrysku.

Tak więc piszta Panowie :)

: 3 lis 2005, o 16:11
autor: !markos
nie no zajebisty pomysl z tym 1.2.. zaturbianie slabego szczura, zeby nadal byl slabym szczurem, a potem poprostu sie rozpadl..

a moze tak swap na 1.4, albo 1.6 16v? taniej i efektywniej, bo pewne 90-105 koni.. i roboty odpowiednio mniej..

a co do seh'a az szkoda taka potencjalna atmosferyczna wiertarke popsuc jakims doladowaniem :-?

: 3 lis 2005, o 16:42
autor: AdamXXL
uturbiać 1.2 kompletny bezsens KONIEC KROPKA, jak każda modyfikacja 1.2 (miałem = wiem) tylko większy silnik nawet smallblock (moze 16v) i za 1-1,5tyś jest normalnie znacznie szybsze autko

dla 20-30 KM wystraczt wpakować c16nz za ~900zł

: 3 lis 2005, o 17:17
autor: PETERS
Swap - może może. Ale mnie też od czasu do czasu to gryzie, niechodzi może tak o moc, jak o chęć posiadania turbiny :-P

Turbo mogło by być z jakiegoś opla 1,7 TD (kiedyś wklejałem w OT jak koleś takie turbo władował do Cinquecento 1.1 także niemiał bym z tym oporów)
Odprężanie dokonuje się najczęściej gróbszą uszczelką pod głowicą - gdzie taką dorwać, niemam pojęcia.
Bezpieczne doładowanie nie powinno przekraczać 0,5 bara (no chyba, że wymienisz połowę ukł. tłokowo-korbowego na mocniejszy to możesz ładować więcej) Pozostaje problem najgorszy (najdroższy) sterowanie tym wszystkim, zwiększenie dawki paliwa - ten problem dręczył mnie najbardziej, :-? kiedyś nawet opracowałem sobie jak to zrobić tanim kosztem, ale chyba nigdy tego nie zrealizuję i pozostanie to tylko na kartce, nawet niewiem czy dobrze kombinuję 8-)

: 3 lis 2005, o 17:48
autor: totik
apropo uturbiania słabego szczura... ja kocham tego mojego szczura i wcale nie jest taki słaby i wolny, nieźle potrafi niejedną lepszą fure wymiotać ( ofkoorse po mieście )... chodzi mi po prostu, aby do tej pseudo ekonomi ( takie spalanie że paaaaaaa ) dodać odrobine mocy tak no...hmmm... no fajnie jakby to autko wyrywało sie do przodu powyżej 2,5 - 3 tysięcy obrotów.. samo bezpieczeństwo a raczej zapas przy wyprzedzaniu
nie mówie tu o przyrostach mocy w granicach 50 KM bo to już przesada, ale wiem, że da sie zrobić ( dobry przykład Fiat UNO 1.0 turbo z Krakowskiego V-Tech'u...cosik ponad 100 kucy )...
z innej beczki... grubsza uszczelka pod głowicą... hmmm chyba by było gdzie zrobić :)
stwrowanko.... no już wyższa technika, a co do paliwka... wtryskiwacz od 1.4 nie podaje więcej paliwka ?? a poza tym ja zasuwam na gazie więc to i owo mozna rozkręcić i podkręcić w celu wzbogacenia mieszanki :)

... a co z intercoolerem ... smarowanie turbiny ...how to ??

: 3 lis 2005, o 18:02
autor: omega_01
Nurtuje mnie to bo mam dojscie to wmiare taniego a dobrego warsztatu gdzie robia rowniez rajdowki do wyscigow i nie jednego potworka z malutkim silniczkiem i turbinka juz tam widzialem ale to bylo z innej beczki bo mi chodzi tez o zywotnosc takiego silniczka co i jak. Moze juz ktos przerabial taki temacik u siebie??? No chyba ze jakies 1.6ccm 16v hmmm ale jaki motor do tego najlepszy i czy duzo babrania sie z tym??? POMOCY :(

: 3 lis 2005, o 18:06
autor: kristo
totik pisze:ja kocham tego mojego szczura i wcale nie jest taki słaby i wolny, nieźle potrafi niejedną lepszą fure wymiotać
młody byłem, głupi byłem i też tak mówiłem.... i też bardziej chodziło mi o samo posiadnie turbo niż o moc..
smarowanie bierzesz z pompy olejowej lub z podkładki filtra oleju.
wtrysk z 1,4 jest za słaby i nadal jest to mono....
kolektor moze być oparty na seryjnymc z dodatkową flanszą pod turbine

to tylko początek drogi.... muszisz jeszcze oszukac czujnik podciśnienia

: 3 lis 2005, o 18:06
autor: kozzi
myśle że temat Turbo w tym silniku możesz spokojnie sobie odpuścić :oko:

1.6 16v -> X16XE C16XE
lub
1.6 8v -> C16SE

: 3 lis 2005, o 18:17
autor: totik
kristo pisze:
totik pisze:ja kocham tego mojego szczura i wcale nie jest taki słaby i wolny, nieźle potrafi niejedną lepszą fure wymiotać
młody byłem, głupi byłem i też tak mówiłem.... i też bardziej chodziło mi o samo posiadnie turbo niż o moc..
smarowanie bierzesz z pompy olejowej lub z podkładki filtra oleju.
wtrysk z 1,4 jest za słaby i nadal jest to mono....
kolektor moze być oparty na seryjnymc z dodatkową flanszą pod turbine

to tylko początek drogi.... muszisz jeszcze oszukac czujnik podciśnienia
to są tylko rozważania teoretyczne bo do praktycznych naprawde bardzo daleko, a i tak wszystko pewnie skończy sie SWAP'em na 1.6 lub wiecej :-D .. ale pozostaje wtedy jedna sprawa... co zrobić z silnikiem, który zostaje po przekładce, jak sie jeszcze do tego ma bude combolota :-D
.... dobra wiecej nie pisze bo to na razie plany ale może kiedyś 8-)

: 3 lis 2005, o 18:38
autor: arts
nie no z dupy ... od teoretyzowania te 1.2 mpze sie rozleciec :lol:

: 3 lis 2005, o 19:24
autor: !markos
nie no chlopaki.. prosze.. bylejaki, ze tak powiem gowniany silnik i chec takiego glupiego dlubania po to tylko, zeby costam sobie swistalo i bylo pod maska? prosze.. nieee.... :-?

a co zrobic ze starym silnikiem po przekladce? ja bym zrobil z bloku taboret, a glowice postawil sobie gdzies i trzymal w niej cos.. jakies pedzle np :lol: z kolka rozrzadu mozna zrobic popielniczke po dospawaniu jakiegos spodu.. hmm.. jak pomysle co jeszcze moznaby z nim zrobic to normalnie pol mieszkania bym wyposazyl, a ty sie takim szitowym motorem przejmujesz, ze nie bedzie co z nim zrobic :lol:

: 3 lis 2005, o 19:33
autor: kristo
Ja bym z bloku zrobił stojak na wino :oko:

: 3 lis 2005, o 19:38
autor: !markos
ooo, no wlasnie.. to nawet lepsze niz taboret :lol: ale czy butelka aby napewno zmiesci sie do bloku z 1.2? :grin:

: 3 lis 2005, o 20:14
autor: leśnik
Tak gwoli uzupełnienia tematu wrzuce taki cytat ze strony inż Pirowskiego

Sprężarka elektryczna jest daleko przyjemniejszym rozwiązaniem - nie
obciąża silnika (prawie) i z przyczyn czysto technicznych nie zwiększa zużycia silnika i paliwa (wszystko w granicach rozsądku oczywiście).
Prześwit nie jest potrzebny gdyż sprężarka mierzy ciśnienie na wyjściu i pompuje cały czas na tyle aby nie spadało poniżej atmosferycznego (praca jałowa, minimalne obciążenie), bądź powyżej pewnego zapotrzebowania uruchamia pełne obroty i spręża.
Brak prześwitu daje następną korzyść - nie potrzeba kręcić bardzo szybko - komory sprężania są prawie szczelne!
Nie trzeba więc skomplikowanego układu smarowania a podawanie powietrza jest ściśle zależne od jego zapotrzebowania i
mocy.
Silnik nie słabnie w żadnym zakresie obrotów a charakterystyka momentu
obrotowego rozszerza się nieco.
Praktycznie same zalety o ile nie mamy apetytu na drastyczne wzmocnienie silnika.


Ciekawe tylko gdzie i za ile można takie cudo dostać ?

: 3 lis 2005, o 20:34
autor: PETERS
... coś kilka tysięcy zł.

: 3 lis 2005, o 20:35
autor: !markos
leśnik pisze:Sprężarka elektryczna
:lol:

ja cie ladnie prosze.. kim jest pan inzynier pirowski, oraz czy zdaje sobie sprawe, ze nikt takiego rozwiazania nie stosuje z powodu zerowego przelozenia teorii na praktyke? :lol: oraz czy aby napewno pan inzynier pirowski policzyl ile pradu zuzyje taki wiatraczek, zeby zwiekszyl cisnienie w ukladzie dolotowym powyzej atmosferycznego? :lol:

: 3 lis 2005, o 21:05
autor: AdamXXL
robi się ciekawie... może zbudujemy perpetum-mobile?? :oko:

ja swoje 1.2 używam do przymiarek i takich różnych prób

: 3 lis 2005, o 21:13
autor: leśnik
Kim jest inż Pirowski nie mam pojęcia ale pisze niegłupio .

Zastosował coś takiego w praktyce i wyniki opisał tak :

Opiszę może przykład - najlepsze moim zdaniem rozwiązanie na rynku za rozsądną cenę: TurboECharger firmy Turbodyne INC:
Stopień sprężania 0.4 Bar przy poborze prądu 95 A (silnik do 1.5 litra). Średnica wewnętrzna 60 mm, technologia "szczelna" - bez prześwitu. Wzrost mocy (producent) do 30%, zmierzony (Rover 1.4) 26% wzrost zużycia paliwa - ok. 4 %. Czas montażu - 0.5 h. Czas regulacji i kalibracji - 0.5 h. Gwarancja 3 lata. Policzmy samemu teoretyczny wzrost mocy: - np. 10:1 sprężanie , +4 Bar w cylindrze, 40% wzrost mocy, ale zapotrzebowanie prądowe sprężarki ok. 100A *12V =1.2KW = 1.5 KM. Sprawność układu: silnik-alternator jest w granicach 30%, zatem potrzeba ok. 5 KM na zasilenie sprężarki (i te konie właśnie zwiększają zużycie paliwa o 4 %); moc końcowa układu powinna wynieść 103 KM (znamionowa Rover 1.4) +40% - 5KM =140 KM. Tyle teoria. Uzyskałem 131 KM.

Niestety nie podaje ceny a szkoda bo na stronie turbodyne też nic nie ma na jej temat .

: 3 lis 2005, o 23:14
autor: Marcin99
leśnik pisze: 5 KM na zasilenie sprężarki (i te konie właśnie zwiększają zużycie paliwa o 4 %)

Ten tekst rozwala mnie najbardziej ile razy trafie na ten hmm "artykuł" - no przecież to takie proste :oko:.

Turbo w 1.2 czemu nie - przestańcie teoretyzować tylko róbcie, chętnie się pozamykamy jak nam ktoś udowodni, że można tanio i będzie jeździć dłużej niż 100-200km.
Kolejna sprawa to zajebiście będzie mieć 1.2 (seryjnie 45KM) które objedzie seryne 1.4 ba może i 1.6 na monowtrysku (Adaś drżyj :oko: ) - obawiam się że z "byle jakim" c16se lub zdłubanym c14se może mieć już kopot (chętnie ustawie się na jakieś ściganko z zaurbionym 1.2 :-P ).

Życze powodzenia i czekamy na efekty, może nawet uda się uzyskać jakieś 90KM to będzie 2x tyle mocy a z momentem odbrotowym może uda się objechać jakieś 1.4 16v :-D - o ile korby nie wyskoczą bokiem hehe.

: 4 lis 2005, o 08:52
autor: -=m&m=-
Marcin99 pisze: Życze powodzenia i czekamy na efekty, może nawet uda się uzyskać jakieś 90KM to będzie 2x tyle mocy a z momentem odbrotowym może uda się objechać jakieś 1.4 16v :-D - o ile korby nie wyskoczą bokiem hehe.
ta tylko trzeba pamiętać, że to to co dla zaturbionego 1,2 bedzie sufitem dla 1,4 16v bedzie podłoga

: 4 lis 2005, o 16:13
autor: =JUHol=
turbo i gaz :lol: to jest cos z czego zawsze bede sie smial :lol: :lol: :lol:

: 5 lis 2005, o 17:05
autor: GUMIS2000
nie tylko ty Juhol .
turbo hmmmm nikt poza japoncami nie robił turbo przy small bloku
dlaczego ????

: 5 lis 2005, o 17:13
autor: kristo
GUMIS2000 pisze:nie tylko ty Juhol .
turbo hmmmm nikt poza japoncami nie robił turbo przy small bloku
dlaczego ????
Gumiś- a G-40 to co?? a uno i punto??

: 5 lis 2005, o 18:43
autor: endo
siegne blizej, z20let :oko:

: 5 lis 2005, o 22:52
autor: arts
endo pisze:siegne blizej, z20let :oko:
a gdzie to small block? :oko:

: 6 lis 2005, o 13:09
autor: endo
arts pisze:
endo pisze:siegne blizej, z20let :oko:
a gdzie to small block? :oko:
z18xe jest smallblockiem, a z tego co pamietam z20let jest na nim bardziej budowany niz na c20let. no chyba, ze sie myle :oko:

: 6 lis 2005, o 19:20
autor: -=kLaRi=-
To smiechu warte ,c12nz to starszy SZCZUR !!glupota jest jego uturbienie!!!Taniej i efektywniej mozna wykorzystac moc z c20ne!!

: 6 lis 2005, o 19:52
autor: GUMIS2000
kristo pisze:
GUMIS2000 pisze:nie tylko ty Juhol .
turbo hmmmm nikt poza japoncami nie robił turbo przy small bloku
dlaczego ????
Gumiś- a G-40 to co?? a uno i punto??
ha no sa ale czy to sa udane konstrukcje polemizował bym
turbo ma to do siebie ze musi dmuchać a jak mało dmucha
to nic nie pomoze