Strona 1 z 1

Dolot.... X12SZ

: 18 mar 2006, o 12:51
autor: D12
Niewielka pojemność silnika i mała moc nie zniechęca mnie do rezygnowania z imprez sportowych. Jakoże przepadam za pomrukiem pochodzącym z filtra stożkowkowego postanowiłem nie tylko zamontować na szybko filtr ale wykonać odpowiedni dolot....
Zaczytałem się w lekturze i wyłapałem kilka ciekawych tematów, które w pewnych elementach były są inspiracją do tego projekciku.
Silnik mój jak większość już poznała po temacie to najsłabsza jednostka montowana przez koncern GM w Oplach Corsa.... najsłabsza ale nie najgorsza....
Obrazek
prace ruszyły małymi kroczkami.... zaczęło się od zakupu kilku materiałów w castoramie.... zatem częsci ani nie są drogie ani trudność w ich znlalezieniu prawie żadna,
Obrazek
W miedzyczasie poczytałem troche artykułów o dolotach stożkach wkładkach i innych bzdurnycn pomysłach i powstało pytanie czy wogóle coś robic w tak skąpym w moc silniku ale udało się.....
zapożyczyłem jeszcze troche izolacji od staruszka.....
Obrazek
Po kilkunastu minutach powstał dolocik z rurki PCVki, odizolowany termiczną izolacją, spięty co by w czasie jazdy się nie rozczłonkował....
Obrazek
Owinięcie taśmą termoizolacyjną co by efekt wizualny był profi...
Obrazek
Nad dolotem jeszcze się zastanawiam, potrzebowałem wizji jak to ma wyglądać mniej więcej, wymiary, kształt etc.
Obrazek
Nie wiem czy jest to właściwy montaż dla stożka, następuje faza małych testów, tektura to faza jak to ma wyglądać. Jeździłem troche po okolicy, ryczy pięknie powyżej 3k obr/min. Z wolnych obrotów też milusio się wkręca ;)
Obrazek
Wyczytałem, że im długość dolotu większa tym lepiej zasysane jest powietrze... faktycznie zakładając stożek na końcu czarnej rury od przepustnicy auto dławiło się niemiłosiernie na wolnych obrotach, natomiast z dodatkowymi 30 cm dolotu efekt jest zupełnie inny, mam nadzieję, że idę w dobrą strone...
Chciałem to opisać może komuś przyjdzie do głowy podobny pomysł, auto o słabej mocy ryczące na wyższych obrotach :) Dzięki i Pozdro

P.S. Koszty
- stożek Jacky'ego niecałem 80 PLN
- dolot, zostawiłem 20 PLNów w castoramie
- otulina, gratis

Re: Dolot.... X12SZ

: 18 mar 2006, o 13:04
autor: !markos
D12 pisze:Wyczytałem, że im długość dolotu większa tym lepiej zasysane jest powietrze...
im dlugosc dolotu jest wieksza tym lepiej dziala on na nizszych obrotach, a nie "lepiej zasysane jest powietrze"

czy ten stozek jest czymkolwiek zaimpregnowany? wyglada na calkowicie suchy :zakrecony:

: 18 mar 2006, o 13:10
autor: Kotlin
Nie ma to jak kibelrura :grin:
Zdaje sie ze endo mial cos takiego u siebie :oko:
Ciekawy jestem jak wygladaja polaczenia w wew rury
:oko:

: 18 mar 2006, o 13:15
autor: D12
Kotlin pisze:Nie ma to jak kibelrura :grin:
Zdaje sie ze endo mial cos takiego u siebie :oko:
Ciekawy jestem jak wygladaja polaczenia w wew rury
:oko:
co masz na myśli, jeżeli chodzi o PCVke jak kanaliza uszczelka i dziękuję, reszta na sztywno bez przedmuchów....

: 18 mar 2006, o 13:51
autor: endo
Kotlin pisze:Zdaje sie ze endo mial cos takiego u siebie :oko:
byloby nie fair gdybym zgarnal zaszczyty, prawdziwym prekursorem byl Satan :grin: :grin:

Re: Dolot.... X12SZ

: 18 mar 2006, o 14:47
autor: D12
!markos pisze: czy ten stozek jest czymkolwiek zaimpregnowany? wyglada na calkowicie suchy :zakrecony:
Słuszna uwaga, zanim zaczęło to jeździ popsikałem....

: 18 mar 2006, o 14:51
autor: pirat
Dolot po kosztach i prawie kazdy od tego zaczyna :oko: Ale przegrode mogles zrobic w inny sposob, np.: karton owiniety taka izolacja, co sie przykleja pod kaloryfer. Tego prekursorem byl Endo i sprawdza sie to znakomicie :oko:

: 18 mar 2006, o 15:31
autor: D12
pirat pisze:Dolot po kosztach i prawie kazdy od tego zaczyna :oko: Ale przegrode mogles zrobic w inny sposob, np.: karton owiniety taka izolacja, co sie przykleja pod kaloryfer. Tego prekursorem byl Endo i sprawdza sie to znakomicie :oko:
izolacja o której wspominasz właśnie jest w fazie projektu, w tygodniu się z tym uporam...

: 18 mar 2006, o 17:31
autor: sopel358
fajnie fajnie to wyglada
tez mi sie stozek marzy ale nie moge dostac tego pierdolnika 'kapturek' czy jak to tam sie nazywa wszedzie sa na 2 sruby a ja potrzebuje na 3 :bardzozly:

: 18 mar 2006, o 17:54
autor: geo022
masz 3 sruby na ufie bo silnk gaźnikowy ,monopunkty mialy juz tylko 2 śruby -nie wiem czy znajdziesz puszke na 2 srubki i czy nie mozna tego podmieniac :-? :-?

: 18 mar 2006, o 18:37
autor: BRAWIMEX
geo022 pisze:masz 3 sruby na ufie bo silnk gaźnikowy ,monopunkty mialy juz tylko 2 śruby -nie wiem czy znajdziesz puszke na 2 srubki i czy nie mozna tego podmieniac :-? :-?
Jakis silnik GM na szprycy (chyba jakis z ecotecow) ma na trzy srubki, ale nie wiem czy rozstaw pasuje.
Kiedys szukałem :oko:

: 18 mar 2006, o 19:50
autor: sopel358
no gaznik gaznik te na 2 sruby nie pasuje juz kabinowalem chyba ze zle sie za to zabieralem a na 3 sruby dostac nigdzie nie moge jak narazie :bardzozly: juz myslalem nad dorobieniem nowego tylko kasy brak :placz: :bardzozly:

: 18 mar 2006, o 23:43
autor: Porszak
1.0 12v ma na 3 sruby

: 18 mar 2006, o 23:57
autor: sopel358
leee togo nie wiedzialem dzieki porszak :oko: tylko jeszcze pytanie jaki maja rozstaw tych srub :zakrecony:

: 19 mar 2006, o 14:36
autor: -=kLaRi=-
No niezle D12 ,zawsze trzeba od czegos zaczac ;)
btw. co ta moja ex rozpora taka obczaskana ?? :P hah

: 19 mar 2006, o 16:04
autor: arts
Endo madrze prawi... Satan nam pokazal pare lat temu od czego zaczyna sie tuning :lol: rury z kibla, stozek jak wiadro... i dokrecanie obrotka na kazdym skrzyzowaniu :lol: to ostanie sie nie zmienilo :grin:
dobre jaja byly jak pierwszy raz to zobaczylismy :lol:
power kibel rura rulezzzzzzzz :0 :grin:

: 19 mar 2006, o 17:43
autor: D12
-=kLaRi=- pisze:No niezle D12 ,zawsze trzeba od czegos zaczac ;)
btw. co ta moja ex rozpora taka obczaskana ?? :P hah
rozpórke troche zjadła sól tej zimy oraz troche grzebałem przy silniku czasem gdzieś się przytarła

: 19 mar 2006, o 20:46
autor: Porszak
sopel358 pisze:leee togo nie wiedzialem dzieki porszak :oko: tylko jeszcze pytanie jaki maja rozstaw tych srub :zakrecony:
nie wiem, ale moze jutro jakos uda mi sie to pomierzyc, ale nie powiem Ci z jaka dokladnoscia bo rozporka nad tym wisi i nie ma miejsca za bardzo

: 19 mar 2006, o 23:00
autor: sopel358
dzieki wielkie Porszak bede bardzo wdzieczny :oko:

: 2 kwie 2006, o 13:34
autor: D12
Uważam, że nie wystarczy ładnie złożyć dolot i pośmiać się z tego jak to komu się udało. Przejechałem na stożku już 800 km musze stwierdzic, że auto jest elastyczniejsze, co do spalania nie wiem, ile zaleje tyle spali. Ogólnie pomruk stożka poprawia mi nastrój.

P.S. Dodatkowo do poprawienia wrażeń słuchowych, wywaliłem z bagażnika maty wygłuszające :)( poprzedni właściciel audiofil) Tyż słychać lepiej tłumik.