Strona 1 z 3

turbo, kompresor do c16xe

: 24 maja 2006, o 08:52
autor: gejzer6
zastanawial sie ktoś nad wsadzeniem turbo bądz kompresora do zwyklego motora np c16xe

jak by taki dodatek podniusl moc ??
wiadomo że kompresor brałby z samego dolu a turbo powiedzmy od połowy no i trza by motor odprężyć
czy byloby dużo przerubek ??


ma ktoś jakieś info albo pomysły

: 24 maja 2006, o 09:43
autor: geo022
zanim zaczniesz o takich rzeczach myslec pomysl przyziemnie i kup nowe oponki w miejsce tych odwrotnie zalozonych lysiawek :lol:

: 24 maja 2006, o 12:49
autor: gejzer6
no dobraaa :oops:

ale tak poza tym to ciekawi mnie ten temat i może ktos tu coś wie na ten temat

: 24 maja 2006, o 13:02
autor: AdamXXL
drożej wyjdzie i dość zawodnie w porównaniu do serii c20xe. zapomnij

: 24 maja 2006, o 14:25
autor: gejzer6
czyli jednak nie opłaca się montowac turbo albo kompresora
lepiej zainwestowac w motor 2.0 16

: 24 maja 2006, o 16:44
autor: UhU
Pewnie że tak.
Jak chcesz zamontowac turbo w jakiejś profesjonalnej firmie i tak żeby wszystko hulało i nie zdupczyło się po miesiącu to musisz się liczyć z kosztami około 8 - 10 tyś zł...

kute wnętrzności jak to kubelt pisał, remont silnika, turbina, kolektory, pompa paliwa, odprężenie silnika, elektronika sterująca, wydech itp itd...

: 24 maja 2006, o 17:33
autor: gejzer6
no a np ile może kosztować 2.0 16 ze skrzynią kompem itp no i remont tego żeby to chulało dlugo i sprawnie

: 24 maja 2006, o 18:09
autor: cursor
Koszta wyjdą podobnie. Najlepszym rozwiązaniem to kupno kadetta GSi na dawce. Jeśli masz corse A to półosie musisz zrobić na zamówienie(razem z szajboosem to przerabiamy), w CB powinny pasowąć te z kadetta. Sam kadett to co najmniej 4,5tys. zł. Do tego zmieniając heble wypadałoby je zrobić(nowe reparaturki, porządne tarcze i klocki, nowe przewody hamulcowe). Koszty zamykają się podobnie jak w przypadku turbo. Ale jak napisał adamxxl w innym temacie zamiast mieć moment na suficie lepiej założyć większy silnik i mieć go na podłodze.

: 24 maja 2006, o 18:35
autor: geo022
nie kłamiecie WY czasem ze półosie z kadeta pasuja do CB>? :zakrecony:

: 24 maja 2006, o 18:40
autor: Staneq
geo022 pisze:zanim zaczniesz o takich rzeczach myslec pomysl przyziemnie i kup nowe oponki w miejsce tych odwrotnie zalozonych lysiawek :lol:
zgadzam sie jak najbardziej...za takie opony jakie ty masz kolego dowód leci...

: 24 maja 2006, o 19:37
autor: cursor
Corsa A jest węższa od cb o ok. 6-7cm. Szajboos musiał skrócić swoje półosie o ok. 35 każda, a i tak są tylko na styk. Nawet jeśli będą o 0,5cm za długie to mając dostęp do tokarki można je skrócić o nawet 10mm każdą(kwestia przesunąć rowek) więc wejdzie napewno.
Szajboos swoją składa oczywiście na f16.

: 24 maja 2006, o 20:03
autor: kozzi
Gejzii daj spokój z C20XE zakładaj TURBO!!!
Tego Twojego 1.6 można by dłubnąć na jakieś 180ps i żadne c20xe mu nie dorówna :grin:

ps: sam kiedyś (nawet niedawno :oko: ) myślałem żeby załozyć T, ale ciężko sprzedać moje graty za jakieś "normalne pieniądze" :bardzozly: i niestety ten projekt poszedł w zapomnienie :placz:

acha jakbys chciał coś dłubać to daj znać, moge polecić Ci kogoś bardzo konkretnego z Czewy :zakrecony:

: 24 maja 2006, o 20:32
autor: cursor
A jaki jest sens rozkręcanie tego silnika? Wystarczy popatrzyć na omege A. Dlaczego opel nie zastosował w niej let'a lub nawet xe? Zamiast leta jest c30se, który moc ma tę samą co let, ale momentem bije go na głowe, bo let 200NM przy 1500rpm to nie ma.
Uturbiając te 1,6 maks moment wyjdzie gdzieś w rejonach 4500-5500 nawet, a zakłądając xe maks. moment jest przy 4600, ale ok. 170NM jest już przy ok. 3000rpm. Niech nikt nie wyskakuje, że xe jest cięższy. Jest, ale turbina, przewody do niej, intercooler(przy tej mocy co podałeś to już byłby potrzebny) też swoje ważą więc pod tym względem wyjdzie na to samo.

P.S. tak apropo lepszą bazą do tuningu będzie xe, wystarczy popatrzyć na corse geko.

: 24 maja 2006, o 20:42
autor: kozzi
i tak uważam że c16xe z T bije na głowe c20xe N/A

: 24 maja 2006, o 20:52
autor: !markos
tak jasne, ale chlopcy zapomnieli, ze smallblockowe silniki opla przy doladowaniu po prostu sie rozpadaja, bo nie maja potencjalu na wysoki moment obrotowy. po gejzim bym sie spodziewal tak idiotycznego pomyslu, ale ze ty bredzisz takieglupoty kozzi to jestem zaskoczony.. szczegolnie, ze wow tez ci to juz kiedys tlumaczyl..

oraz gejzi jesli wyjmiesz z samochodu c16xe to mimo tego, ze kupie sobie pewnie mocnego civica i z oplem juz nie bede mial nic wiecej wspolnego - osobiscie kopne cie w dupe przy najblizszej nadarzajacej sie okazji. wywalic z corsy najfajniejszy silnik jaki w niej byl.. to trzeba byc chyba toba :zakrecony:
cursor pisze:lepszą bazą do tuningu będzie xe, wystarczy popatrzyć na corse geko.
geko bazuje na x20xev, a nie c20xe - to tak gwoli scislosci

: 24 maja 2006, o 20:59
autor: Marcin99
Panowie ale tutaj nie chodzi o to jak będzie jeździć. Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić żeby corsa 1.6T miała warzyć tyle co z c20xe. Napewno bez porównania lepiej będzie jeździć z małym silnikiem - co do momentu też się nie zgodze bo 1.6 zaturbione max moment przy mocy 180KM może mieć nawet powyżej 250NM. Poszukajcie na streetracing.pl wątku o kadecie qsego c16nz uturbione i dmuchane 0.6bara ma 140KM i 220NM (albo 240 nawet nie pamiętam już) co prawda mocy nie podawał na forum ale rozmawiałem z nim na gg. C20XE nie ma szans ale chodzi o to co Markos pisał nie raz i nie dwa - oplowskie 16v nie nadaje się do utrubiania (kto ma ochote niech szuka, mnie się nie chce pisać heheh). Z 8v być może uda się coś zrobić co mam zamiar udowodnić..... za rok........może dwa :-? a może jednak wogóle sam nie wiem (150 pomysłów na godzine).
Sorki za OT ale !markos szacuneczek za decyzje - taki civic to moje marzenie :oko:

: 24 maja 2006, o 21:03
autor: kozzi
hihihihihihi...........poprostu Markos ostatnio bardzo spodobała mi się technologia T i już!!!
tak tak Wow tłumaczył ale jakoś bez przekonania :zakrecony:
oraz nadal uważam że fajnie było by mieć zaturbioną furke :grin:

ps: mówie to na podstawie swojego silnika 8v :oko: jakoś umkneło mi to że gejzii ma 16v :oops:

: 24 maja 2006, o 21:42
autor: !markos
Marcin99 pisze:!markos szacuneczek za decyzje - taki civic to moje marzenie :oko:
a co powiesz na b18c6? :grin: bo tak totalnie na wariata chce kupic taki silnik jeszcze zanim bede mial samochod, do ktorego go wloze :lol:

: 24 maja 2006, o 21:51
autor: kozzi
to idzcie się zapisać obaj do Honda Civic Fun Club :lol:

: 24 maja 2006, o 21:58
autor: !markos
ja tam na forum jestem juz dosc dlugo :lol:

polecam watek http://www.civicklub.pl/fi/viewtopic.php?t=14706 :-P

: 24 maja 2006, o 22:02
autor: Marcin99
!markos musisz sobie podpis zmienić hehe.
Szczerze powiedziawszy honda podoba mi się za wygląd i trwałość a te numerki, które mi napisałeś nie mówią mi zbyt wiele poza tym, że to pewnie jakiś 1.8 :-P
Zajrzałem do tego wątku i widze, że pomysł od narodzin zaczyna przybierać już realną forme :)2
Powodzenia.
CTM bez !markosa nie będzie już takie samo (i mam tu na myśli ten pierwszy człon). Czy lepsze czy gorsze tego nie wiem :-P. Niedługo żeby poczytać cięte !markosowe wypowiedzi będziemy musieli zaglądać na forum hhhhhhooonnnddaaaaaaa.

Hmm jaki temat był tego wątku :)5 A tak turbo czy kompresor. Jeśli już iść w tym kierunku (a co w Polsce chyba jeszcze tego nikt nie zrobił) to tylko Turbo, sprężarka mechaniczna to w naszym kraju duży koszt i wogóle sam nie wiem - temat słabo ogartnięty.

: 24 maja 2006, o 22:19
autor: !markos
no 1.8, ale ma seryjne 190 koni :grin:

: 24 maja 2006, o 22:48
autor: UhU
mrrr to ten z Integry Type R ? :grin: masakrycznie się kręci...
a jak się przestawi rozrząd to już ekstaza :grin: :grin: :grin:

Mnie Honda zajebiście kręci, jak będę miał troche kaski to kupie jakiegoś Civica Coupe :-P

: 24 maja 2006, o 22:54
autor: =JUHol=
do torunia raz wpadl crx brzydki jak nie wiem ale mial silniczek od acury chyba 2.0 i ponad 200kucy... pozamiatal i pojechal dalej... a civic 1,6 jest do wciagniecia :lol:

: 24 maja 2006, o 22:57
autor: !markos
=JUHol= pisze:a civic 1,6 jest do wciagniecia :lol:
zdrowe vti? chyba snisz :lol:

: 24 maja 2006, o 23:09
autor: UhU
1.6 vti 160KM seria... nie wiem czym chcesz to wciągnąć :D
Eh japońce to jest to :-P

: 24 maja 2006, o 23:23
autor: =JUHol=
UhU pisze:1.6 vti 160KM seria... nie wiem czym chcesz to wciągnąć :D
Eh japońce to jest to :-P
cosiarą :lol: na slickach no problem :-P

: 25 maja 2006, o 00:02
autor: K I L L E R
Stanowczo wole podejście Juhola, co was na te HONDY wzieło, to nie to forum. A GEJzi ładuj Kompresor, ty masz same udane pomysły, najwyżej kupie go od ciebie za pół ceny :oko: :grin:

: 25 maja 2006, o 00:21
autor: AdamXXL
markos i co że kupisz, jak znowu będziesz to gdzieś trzymał ;)
sorki ale nie wiem czemu, skoro miałeś "wszystko" do robienia "S1600" jak w podpisie i nie zrobiłeś, to honda też poczeka ... może będzie inna zamiana :grin:

trzeba będzie zaglądać czy inne forum nie zacznie przesiadać się na stalówki :-P
no nie mogłem się już powstrzymać

: 25 maja 2006, o 00:36
autor: gejzer6
jak zawsze temat musi zejść z drogi :HONDA: = badziew :-P


a tak wogóle turbo mowicie a kompresor jak by dorwać chociaż jest ciężko dostać

kumpel zakladał turbo do cieniasa sam wyszlo go to ok 4 tysa na używkach chodzi masakrycznie po prostu wymiata jedynie musial jechać na strojenie tego jak pojechal na hamownie to wyszlo mu coś ok 150KM (ale tej mocy dokładnie nie jestem pewien)

a o co chodzi z tym blokiem od 16v dlaczego sie sypie i jaką ma wytrwałość znając mój styl jazdy za dlugo by nie pochodził