Strona 1 z 2
Obroty i klepanie silnika C16XE
: 18 lut 2007, o 21:06
autor: chuckyhc
Witam po raz pierwszy. Jestem dumnym posiadaczem Corsy Gsi C16XE.
Mam problem z obrotami, które czsaem się wieszają w przedziale od 1 do 2 tyś obr. Wymienilem potencjometr i silnik krokowy i dalej to samo. Czasem zapala sie czeck silnika i zaraz gasnie.
Druga rzecz to popychacze (chyba), niedawno zaczely klpeac, zalatwilem oryginalne uzywane z silnika o malym przebiegu (chyba) i dalej klepia. silnik zalany jest castrolem magnatekiem 10w/40. czy moze to byc wina glowicy, tzn.luzy gdzie przychodza popychacze?
prosze o wszelaka pomoc
z gory dziekuje i pozdro4all
: 18 lut 2007, o 22:49
autor: gejzer6
ciekawe czy są jeszcze niezajechane GSi

Re: Obroty i klepanie silnika C16XE
: 18 lut 2007, o 23:09
autor: D12
chuckyhc pisze:Witam po raz pierwszy. Jestem dumnym posiadaczem Corsy Gsi C16XE.
Mam problem z obrotami, które czsaem się wieszają w przedziale od 1 do 2 tyś obr. Wymienilem potencjometr i silnik krokowy i dalej to samo. Czasem zapala sie czeck silnika i zaraz gasnie.
Druga rzecz to popychacze (chyba), niedawno zaczely klpeac, zalatwilem oryginalne uzywane z silnika o malym przebiegu (chyba) i dalej klepia. silnik zalany jest castrolem magnatekiem 10w/40. czy moze to byc wina glowicy, tzn.luzy gdzie przychodza popychacze?
prosze o wszelaka pomoc
z gory dziekuje i pozdro4all
Witam serdecznie, przejrzyj w szukajce bo juz kilku właścicieli GSI miało podobne problemy...
Przyczyn może być wiele, przepływka,... etc.
: 19 lut 2007, o 06:00
autor: chuckyhc
A czy głowica z c16xe rozni sie od tej z x16xe? bo w moim silniku w sumie tylko te popychacze klepia zajechany jeszce nie jest

a z tymi obrotami to chyba pojade do elektronika.
: 19 lut 2007, o 17:56
autor: chuckyhc
sorka ze znow pytanie zadaje. bylem u goscia od elektroniki.powiedzial mi ze jego testery maja ograniczone pole dzialania, wykrylo mu tylo blad sondy, cos mowil ze raz dziala raz nie i ze niby nie reaguje.pytalem czy to moze byc przyczyna tych moich problemow z obrotami, powiedzial zebym sprobowal u kogos kto moze mi wiecej powiedziec, czyli stwierdzam ze nie byl p[rzekonany. i teraz pytam was corsiarze czy to moze byc to?
a w ogole jaka ja powinienem miec sonde, na allegro nie moge takiej znalezc
pomocy!!!!!!!!!!!!!!!
: 19 lut 2007, o 18:35
autor: STELMI
nie kupuj jeszcze sondy, mi wykrywało sondę u elektryka, kupiłem nową i nadal ją wykrywało. Dopiero w ASO mi stwierdzili, że błąd był przepływomierza a sonda była dobra
: 19 lut 2007, o 19:15
autor: chuckyhc
no spoko.kolo mi tez nie powiedzial na 100 procent ze to sonda.
STELMI to moze wiesz skad te moje problemy z obrotami? kurde czasem sie wiechna na 3 tysiach i se tak zostana. czasem wystarczy zgasic silnik i odpalic znowu i chodzi normalnie.
gdzie szukac przeplywomierza?
ile kosztuje pi razy oko diagnoza w ASO?
: 19 lut 2007, o 20:17
autor: STELMI
z tego co pamiętam (znajdź temat X12XE problemy z elektryką) to było coś ok 107 czy 117zł za diagnostykę w ASO
Przepływomierz masz pomiędzy filtrem powietrza a kolektorem ssący, taka czarna rurka z podłączoną kostką z kablami do niej
: 19 lut 2007, o 20:21
autor: geo022
co do popychaczy jak klepia zalej silnik mineralnym olejem -u mnie pomoglo

: 19 lut 2007, o 20:32
autor: chuckyhc
halo stelmi wiem gdzie i co to jest pryeplzwomierz bez jaj znowu.ja pytalem gdzie kupic przeplywe nie za 1000 zeta czaisz jo?
co do sondy:do mojej ida 3 przewody, na allegro znalazlem do c16xe z jednym przewodem.ktos scieme wali czy jako?
sprobuje z mineralka.a klepalz tobie caly czas, czy na zimnym.bo u mnie jest tak ze jak odpale calkiem zimnego to mocno klepia,jak sie zagrzeje to na wolnych troche slychac. a rajdowce nie wypada zeby chodzila jak diesel no nie.
: 19 lut 2007, o 20:42
autor: geo022
mi klepal na zimnym silniku ale to przez chwile norma
a potem jak sie go zgrzalo to chodził jak diesel

teraz cisza

: 19 lut 2007, o 20:49
autor: arts
szklanki klekocza na zimnym silniku a po rozgrzaniu cichna jesli tak masz to bankowo szklanki do wymiany, gesty olej moze poratowac sytuacje np. mineral, ale jesli masz zdrowy silnik to lepiej wymien te szklanki i lataj na syntetyku
co do przeplywki, sprawdz to moze podpasi
http://www.allegro.pl/item167316088_prz ... a_gsi.html
koles sie z tyum buja troche i raz wystawia za 200 raz za 250 wiec jak by to bylo to bys w dobrych pieniadzach kupil

: 19 lut 2007, o 20:55
autor: STELMI
ja kupowałem w intercarsie po dobrych zniżkach
: 19 lut 2007, o 21:41
autor: chuckyhc
pytanie do geo:jaki olej zalales?
do artsa:kurde szklanki to koszt okolo 1000 zeta moj ty panie mily niezla kasa, dzieki za linka, najpierw musze upewnic sie ze to przeplyw no nie?
do stelmiego:za ile kupiles ten przeplyw
a i jeszcze jedno:na poczatku myslalem ze te obroty to potencjometr, kumpel mi zalatwil zalozylem go (mial inne oznaczenia niz moj)dalej to samo wiec poczytalem pogadalem i wymienilem krokowca i dalej to samo (tyle ze krokowiec nowy za 40 zeta, moze jakis lipny).a jeszcze ktos mi powiedzial zebym czujnik temperatury sprawdzil ten co na kompa podaje info i zastanawiam czy az tak by prace silnika pierdzielil.
prosze o kolejne porady i sugestie i dzieka za poprzednie
: 19 lut 2007, o 21:49
autor: STELMI
chuckyhc pisze:do artsa:kurde szklanki to koszt okolo 1000 zeta moj ty panie mily niezla kasa, dzieki za linka, najpierw musze upewnic sie ze to przeplyw no nie?
do stelmiego:za ile kupiles ten przeplyw
Nie pamiętam, zobacz w temacie o którym wcześniej napisałem. Na pewno mój jest droższy od Twojego, bo mam nowszy silnik. Np piszesz, że krokówka do Ciebie to koszt 40zł, a do mnie najtaniej jest na allegro za 265zł.
Szklanek nie licz, że wszystkie są do wymiany. Może wystarczy tylko kilka wymienić. Po rozebraniu głowicy można wymienić jedynie te wadliwe, po co wszystkie
: 19 lut 2007, o 21:53
autor: chuckyhc
jak sprawdzic ktore szklanice sa do wymiany?
stelmi to jaki ty masz motor ze taki drogi krok do niego, do mojego orginal tez kolo 200-250 kosztuje, takze zastanawiam sie czy nie poszedlem za tanio z tym krokiem i teraz mam przez niego problemy, co sadzisz?
: 19 lut 2007, o 22:35
autor: arts
nie ma co gdybac, jedz na diagnoze i bedziesz wiedzial co i jak, co do szklanek zawsze mzoesz poszukaz uzywek z malym przebiegiem z x16xe/x14xe x20xev/c20xe, co do wymiany pojedynczych to totek

: 19 lut 2007, o 23:02
autor: STELMI
ja mam X12XE (1.2 16V). A sprawdzić szklanki można, jednak na dobrą sprawę to tak j.w. totek

: 20 lut 2007, o 06:04
autor: chuckyhc
no wlasnie totek.tak wlasnie zrobilem:zalatwilem szklanki z malym przebiegiem i dalej klepia, no chyba ze ten maly przebieg to 200 000 kilo.
na razie ze szklankami to sie tak mi nie spieszy bo zle calkiem to nie jest, ale z ta elektronika to mnie szlag trafia. jak sie wiechna na 1,2k czy 1,5k to pol biedy, gozej jak sobie obroty skocza nawet do 3k, to stoj se tak na swiatlach czy w korku
jak cokolwiek komus do glowy przyjdzie do sie prosze nie krepac i pisac nadal
dzieki chlopaki
a jaki mineral dobry polecicie,ja zawsze najwieksze zaufanie darzylem castrolowi a Wy?
: 21 lut 2007, o 10:37
autor: -=m&m=-
sprawdż jeszcze czy Ci lewego powietrza nie łapie, np. na łączeniu kolektora dolotowego z przepustnicą, tam jest taka guma która lubi czasami peknać

noi oczywiscie przepływka

: 21 lut 2007, o 15:39
autor: AdamXXL
Majki dobrze mówi. w c16xe nie ma tej gumy ale górna część kolektora do dolnej części trzyma na dwóch śrubach i moze tam. lub ewentualnie oring przy łączeniu kolektora z przepustnicą
: 21 lut 2007, o 16:45
autor: chuckyhc
oring to kojarze gdzie jest, ale o dwoch srubach mocujacych to nie wiem. sa cztery ktore przechodza przez przepustnice,taki element przy glowicy i do tego plastikowego kolektora.miedzy przepustnica a tym przy glowicy jest usczelka papierowa,ktora wymienilem.
objawy sa takie ze czaem zgasze motor jak sie zawiesi, odpale i idzie normalnie, wiec chyba to nie uszczelnienia tylko cos z elektronika co sadzicie??
a co do klepania:czy zdazylo sie komus ze zalozyl nowe popychacze i dalej klepalo?ja sie obawiam ze to glowica ma luzy.
: 21 lut 2007, o 23:16
autor: ania1981
Muszę częściej zaglądać bo zuważyłam, że "mój" temat się powtarza. Może tobie uda sie znaleźć przyczynę tego problemu.
Jakbyś zerknął w archiwum to zobaczyłbyś że ten problem był opisywany.
Ja wymieniłam już wszystko co było możliwe; ostatnio byłam u elektronika (elektryka) i stwierdził że to przepływka (tak mu wskazywał komp.) aczkolwiek jak tylko wyjechałam z warsztatu i przejechałam kilka km, obroty wskoczyły. Oczywiście zawróciłam i poprosiłam o info co jest przyczyną - Pan nie był wstanie powiedzieć, bo na kompie nie pokazało żadnego błędu - dziwne.....
Jestem zdecydowana kupić ten przepływomierz, ale muszę być pewna na 98% że to pomoże, dlatego znajomy szuka czegoś co możnaby włożyć na jakiś czas i upewnić się, że to wina przepływki.
Tłumaczenie mechaników i innych u których z tym problemem była, że teoretycznie to przepływomierz, ale w praktyce może być inaczej mi nie wystraczają.....
Może tobie się uda....powodzenia

: 22 lut 2007, o 06:06
autor: chuckyhc
nie dziekuje Aniu, no mam nadzieje ze mi sie uda.chlopaki na forum pierwsze co wymieniaja jako przyczyne to przeplywomierz.
a teraz cos napisze smiesznego:wczoraj otworzylem maske popatrzylem pomyslalem i poruszalem kablami i wtykami od:sondy lambda,czujika temperatury i przeplywomierza. przejechalem okolo 50 km i ani razu sie nie zawiesil, a normalnie to 5 kilo nie mozna bylo spokojnie przejechac.
czy to przypdek, a moze zanim pojade do ASO to sprawdze czy gdzies kabel nie jest przetarty,tym bardziej ze kabel ktory idzie do przeplywki jest zaizolowany zwykla tasma izolacyjna i widac ze to nie fabryczna tasma

ale bylyby jaja. sczerze to nie licze na taki splot zdarzen ale kto wie.
jak sie bedzie dzisiaj zawieszal to jade do ASO i opowiem jak i co
: 22 lut 2007, o 18:33
autor: chuckyhc
sluchajcie.od wczoraj sie nie zawiesil ani razu.
odkrylem dziwna rzecz.postanowilem rozebrac przeplywomierz,przeciscilem go i tam takie.zmontowalem do kupy i wsadzilem na swoje miejsce.po odpaleniu obroty ok czyliu ok 800 obr/min.zaczalem ruszac puszka od filtra tak, ze ruszal sie tez przeplywomierz i tu nagle obroty do gory.docisnalem go i obroty spowrotem.zrobilem tak ze dwa razy i objawy te same.pozniej ruszajac przeplywka juz nic sie nie dzialo.
co to kurde moglo byc.jaja jak berety
: 22 lut 2007, o 18:51
autor: Piotr GSI
jaja to były jak miałem 3 błędy w kompie : czujnik położenia przepustnicy 22, sonda lambda 13 i czujnik położenia wału korbowego (nie pamiętam numeru błędu )i wymieniłem silnik krokowy i jest lux czek swieci sie tylko w pozycji stacyjki zapłon !!!
ps. polecam sprawdzic stan oleju i zmienic na mineralny !!!!!1
ps2. corsa GSi jest super
: 22 lut 2007, o 18:59
autor: chuckyhc
to co z tych 3 bledow nic nie wymieniles?tylko kroka?
ja juz krokowca wymienilem
cos mi sie zdaje ze to jakis zonk z ty przeplywomierzem,moze rura ktora jest za przeplywem jest dziurawa
kurde z tymi szklankami to chyba sie szarpne i je wymienie wszystkie
: 22 lut 2007, o 19:06
autor: Piotr GSI
ale czasami mi nie chce odpalac za pierwszym razem (niezaleznie od pogody i temperatury
pozatym jest oki
: 22 lut 2007, o 19:20
autor: chuckyhc
radzio a tez miales z tymi obrotami problem??
ale ruszajac filtrem sie obroty mi zwiekszaly.to co to kurde dziad moze byc jasna cholera
: 22 lut 2007, o 21:56
autor: ania1981
Jeśli chodzi o rusznie kablami i całą resztą u mnie objawy są i były takie same jak u Ciebie.
Dlatego też: Wymieniłam tą rurę od przepływomierza na nową, była dziura na jakiś podciśnieniowych kablach(czy rurach

) - po czym bez żadnych problemów jezdziłam ponad tydzień; cała instalacja elektryczna, silniczek krokowy, przepustnica było sprawdzone i są niby ok - i..... ciągle obroty!!!!
Nie wiem może, gdzieś coś się obsunie czasami i dlatego wskakuje na obroty.....nie wiem.....narazie czekam na zastępczy przepływomierz.