Strona 1 z 1

Problem z krokowcem, a raczej srubka..

: 8 cze 2007, o 17:57
autor: Staneq
W koncu i Ja skorzystam z porady na forum.. :oko:

od paru dni mam problemy z wolnymi obrotami, krokowca nigdy nie ruszalem wiec to pewnie on, zabralem sie za czyszczenie...

a tu pierwsza niespodzianka to musialem sciagnac rozporke zeby sie do niego dostac..ale to nic niespodzianka numer dwa to ze w jednym trokx'ie nie ma w srodku gwiazdki tylko jest wyjechane 'kolko' (wiec jakis magik sie kiedys musial zabierac za odkrecenie krokowca .. :x :zakrecony:

macie jakis pomysl/patent jak to teraz odkrecic bo mi przychodzi tylko do glowy naciecie brzeszczotem poziomej szczeliny tak zeby odkrecic to srubokretem..tyle ze miejsca tam malo i taka operacje bedzie trwala dluugo :-?

plizz help..

: 8 cze 2007, o 19:30
autor: STELMI
wydaje mi się, że to jedyne wyjście, szybciej jednak by było diaxem z małą tarczką naciąć i wtedy odkręcać

: 8 cze 2007, o 19:39
autor: AdamXXL
jeśli szczelina pod płaski śrubokręt nie pomoże, to spiłować na kształt sześciokątnej śruby i kluczem nasadowym.
raz ułamał mi się łepek i rozwiercałem śrubkę

: 10 cze 2007, o 20:01
autor: Staneq
no i nie odkrecilem tego gowna...odkrecilem rure dolotowa z buchy i ta strona wyczyscilem przepustnice i psiknelem wd-40 do krokowca... narazie problemow brak obroty dobrze trzyma i wogle.. bede sie tym martwil kiedys..

skonczy sie pewnie na rozmonotowaniu przpustnicy i tak bedzie latwiej wlaczyc z tym troxem.. :oko:


PS. jezdze teraz 2 dni bez rozporki i roznica (na "-" ) jest bardzo odczuwalna..normalnie musze jutro po pracy zalozyc moje sparco :oko:

: 4 lip 2007, o 15:14
autor: jachoo
sprobuj szcypcami - ucinaczkami, chwytasz leb srubki na obwodzie i delikatnie krecisz, pusci na 100% sprawdzone wiele razy