Problem z krokowcem, a raczej srubka..
: 8 cze 2007, o 17:57
W koncu i Ja skorzystam z porady na forum..
od paru dni mam problemy z wolnymi obrotami, krokowca nigdy nie ruszalem wiec to pewnie on, zabralem sie za czyszczenie...
a tu pierwsza niespodzianka to musialem sciagnac rozporke zeby sie do niego dostac..ale to nic niespodzianka numer dwa to ze w jednym trokx'ie nie ma w srodku gwiazdki tylko jest wyjechane 'kolko' (wiec jakis magik sie kiedys musial zabierac za odkrecenie krokowca ..
macie jakis pomysl/patent jak to teraz odkrecic bo mi przychodzi tylko do glowy naciecie brzeszczotem poziomej szczeliny tak zeby odkrecic to srubokretem..tyle ze miejsca tam malo i taka operacje bedzie trwala dluugo
plizz help..
od paru dni mam problemy z wolnymi obrotami, krokowca nigdy nie ruszalem wiec to pewnie on, zabralem sie za czyszczenie...
a tu pierwsza niespodzianka to musialem sciagnac rozporke zeby sie do niego dostac..ale to nic niespodzianka numer dwa to ze w jednym trokx'ie nie ma w srodku gwiazdki tylko jest wyjechane 'kolko' (wiec jakis magik sie kiedys musial zabierac za odkrecenie krokowca ..
macie jakis pomysl/patent jak to teraz odkrecic bo mi przychodzi tylko do glowy naciecie brzeszczotem poziomej szczeliny tak zeby odkrecic to srubokretem..tyle ze miejsca tam malo i taka operacje bedzie trwala dluugo
plizz help..