Strona 1 z 1

Problem z odpaleniem c20xe

: 16 lut 2009, o 20:34
autor: tomyldz
Witam.Mam problem z Corsa....Generalnie auto ma problem z odpaleniem..Po odpaleniu chodzi poprawnie jakies kilka minut i gasnie.Pozniej juz nie chce zapalic,jak trzymam lekko wcisniety gaz to pracuje jak na trzech cylindrach,po puszczeniu gazu gasnie,dodam ze nie mam podlaczonego checka i nie moge sprawdzic bledow(nie wiem jak samemu podlaczyc)Podmienilem juz kable wysokiego napiecia i nadal nic. prosze o jakies sugestie i pomysły.....

Re: operacja CORSA czyli zabawka bacy;)

: 16 lut 2009, o 22:08
autor: Bear_
Moze krokówka... ??

Re: operacja CORSA czyli zabawka bacy;)

: 16 lut 2009, o 22:31
autor: fotograf
o podłączeniu check'a trochę dowiesz się tutaj, chyba pierwsze co powinieneś zrobić to powołać go do życia bo inaczej to może być wróżenie z fusów :oko:
może czujnik wału?

http://ktk.pl/forum/viewtopic.php?t=41749

Re: operacja CORSA czyli zabawka bacy;)

: 17 lut 2009, o 11:10
autor: bartezop
powodow moze byc duzo czemu silnik ci tak chodzi.

ale dla mnie dziwniejsze jest to ze jak to mozliwe zeby wogole wyjechac z garazu autem bez podlaczonego check'a

dla mnie to podstawa. bez tego nawet nie wiadomo czy po swapie wszystko chodzilo tak jak powinno

nie wiem czy to baca wykonywal sam swapa ale jesli tak to sie nie popisal wcale

podlacz go jak najszybciej i czytaj bledy bo mozesz miec problemow wiecej jak jeden ;/

Re: operacja CORSA czyli zabawka bacy;)

: 17 lut 2009, o 11:44
autor: Porszak
nie wiem jak z motronickiem z c20xe, ale u mnie od multeca idzie jeden przewod, wystarczy go wpiac w jeden konkretny niepodlaczony pin w zlaczu diagnostycznym lub zmasowac ten wlasnie przewod i wtedy wymigac bledy

Re: operacja CORSA czyli zabawka bacy;)

: 17 lut 2009, o 12:18
autor: Sław
Tak jak mówią chłopaki powinieneś zacząć od podłączenia diagnostyki, bez tego to możesz sto lat szukać i pół silnika wymienić.
Ja podobne objawy miałem kiedyś jak urwał mi się jeden przewód od czujnika temperatury podającego wartości na ECU, po odpaleniu silnik się trząsł i co chwilę gasł.

Re: Problem z odpaleniem c20xe

: 17 lut 2009, o 18:20
autor: -=m&m=-
fotograf pisze:podłączeniu check'a trochę dowiesz się tutaj...
lub tutaj ;-)
Schemat podlaczenia elektryki c20xe w corsie:

Obrazek

Re: Problem z odpaleniem c20xe

: 17 lut 2009, o 19:45
autor: Bert150
Kiedyś zdarzyło mi sie u kolegi ze komputer miał błąd i nie uzbroił wtrysków. Objawy były podobne: silnik nie odpalał a jak odpalił to chodził przez chwile na 3 garach i gasł. Wtedy wyczytałem na internecie ze trzeba odłączyć akumulator. Po tym zabiegu u kolegi już było ok...

Re: Problem z odpaleniem c20xe

: 17 lut 2009, o 20:57
autor: tomyldz
Dzieki za pomysly i sugestie.....Corsa juz smiga:d Powodem byl przetarty przewod od czujnika walu!!!!!!!!!!

"bartezop"Baca nie wkladal sam tego silnika tylko robil to ktos inny,corsa po swapie przejechala juz ok.30tys km!!!!!Checka niebawem podlacze,ale jak do tej pory spisywala sie niezawodnie!!!!!!!!!mam nadzieje ze dalej tak bedzie.Pozdro dla wszystkich!!!!!

Re: Problem z odpaleniem c20xe

: 18 lut 2009, o 08:53
autor: -=kLaRi=-
Ja swapowałem c20xe u Bacy i check był podpięty ,tak jak koledzy napisali ,to jeden przewód. Być może Krzysiek miał jakieś błędy i to odpiął bądź wyciągnął żarówkę :) żeby nie biły po oczach...
Brązowy-niebieski (brązowy wiodący) to kabelek od żarówki na liczniku.
Można go znależć po prawej stronie ,po odkręceniu zaślepki komputera przy nogach w 9-cio pinowej kostce. Dalsza część wiązki łączy się z wiązką c20xe (szczep c14nz/c20xe) -być może tam zostało to odpięte.
W trakcie swapa w tym aucie natknąłem się na wiele cudów/przybajerzeń.. :-? :)

ps: Być może żarówka się spaliła..

Re: Problem z odpaleniem c20xe

: 18 lut 2009, o 18:14
autor: Zioo
-=kLaRi=- pisze:Ja swapowałem c20xe u Bacy i check był podpięty ,tak jak koledzy napisali ,to jeden przewód. Być może Krzysiek miał jakieś błędy i to odpiął bądź wyciągnął żarówkę :) żeby nie biły po oczach...
Brązowy-niebieski (brązowy wiodący) to kabelek od żarówki na liczniku.
Można go znależć po prawej stronie ,po odkręceniu zaślepki komputera przy nogach w 9-cio pinowej kostce. Dalsza część wiązki łączy się z wiązką c20xe (szczep c14nz/c20xe) -być może tam zostało to odpięte.
W trakcie swapa w tym aucie natknąłem się na wiele cudów/przybajerzeń.. :-? :)

ps: Być może żarówka się spaliła..
zegary kiedys byly rozbierane/wymieniane kabla tez szukalismy juz przy kompie ale znalezlismy 3 takie same .. jako ze jest zima i brak checi i miejsca check mial byc zrobiony przy cieplejszych dniach

Re: Problem z odpaleniem c20xe

: 18 lut 2009, o 21:27
autor: bartezop
hehe

no tak po co sprawdzic i przeczytac bledy jak mozna wyciagnac zarowke

rece opadaja normalnie.

Re: Problem z odpaleniem c20xe

: 19 lut 2009, o 07:33
autor: tomyldz
Zarowki nikt nie wyciagal i fizycznie byla.Jedynie byla wymieniana dla pewnosci na nowa,a pozniej zostaly zmienione cale zegary!Po podaniu masy na checka kontrolka zaswiecila.Teraz kwestia podlaczenia tego kabla do wiazki od kompa ale to mysi zaczekac na cieplejsze dni.!!!!!