Strona 1 z 1

rdza na zaworach....

: 21 lut 2009, o 16:42
autor: kamiloooo
moje pytanie odnosnie rdzawych zaworow, silnik stal dosc dlugo na dworzu bez pokryw zaworow i kolektora, na walkach i zaworach pojawila sie rdza,
na wlakach to chyba mniejszy problem, ale co z zaworami...
sprawdzalem kompresje i zawory puszczaja, czyli kompresji brak, po 2-3 bar
czy jedyna opcja to wyciagniecie glowic i robienie zaworow, czyszczenie, docieranie??

Re: rdza na zaworach....

: 21 lut 2009, o 17:00
autor: fotograf
duża szansa że prowadnice zaworowe dostały rdzy a dla nich to zabójstwo :-? i w ostateczności może się skończyć ich wymianą.
A jeśli kompresja ucieka zaworami to chyba jedyna opcja żeby zwalić głowicę i zrobić to tak jak napisałeś :zakrecony:

Re: rdza na zaworach....

: 21 lut 2009, o 20:51
autor: STELMI
jak nie ma kompresji to tylko rozbiórka głowicy i na nowo docieranie zaworów

Re: rdza na zaworach....

: 22 lut 2009, o 09:57
autor: -=m&m=-
jeśli wżery pojawiły sie na trzonkach zaworów to obawiam sie, że nowe uszczelnaicze zaworowe moga nie załatwic sprawy i bedzie ci brał olej tamtedy :(

Re: rdza na zaworach....

: 22 lut 2009, o 11:44
autor: kamiloooo
prowadnice tez mozna zawsze wymienic

Re: rdza na zaworach....

: 22 lut 2009, o 15:15
autor: STELMI
ale to wszystko koszta. Tak j.w. sprawdź stan każdego zaworu a podpadające wymień. Zresztą jak masz 2 silniki to zobacz przy okazji czy średnica zaworów jest taka sama, bo zapomniałem to porównać, ale jestem pewny, że są takie same. Jeżeli tak to masz skąd podmienić, tylko później i tak musisz je dotrzeć

Re: rdza na zaworach....

: 22 lut 2009, o 16:48
autor: kamiloooo
projekt nie jest raczej niskobudzetowy wiec jakies koszta sa wliczone