Strona 1 z 1

Stuki na wolnych obrotach

: 1 maja 2009, o 23:24
autor: blood1989
Witam panowie mam mały problem po zapaleniu silnika zimnego na wolnych obrotach slychac stuki zwłaszcza w środku auta po dodaniu minimalnie gazu stukanie ustaje, jest różnie czasem nic nie stuka a czasem na zimnym i na rozgrzanym silniku stuka ale tylko i wyłącznie na wolnych obrotach tak jak juz wspominałem po dodaniu delikatnie gazu stukanie ustaje po puszczeniu pedału gazu znów to samo a więc pytanie do was czy nie orientujecie się co może być przyczyna rocznik corsy b to 99 silnik 1.0 12v ?

Re: Stuki na wolnych obrotach

: 1 maja 2009, o 23:45
autor: fotograf
Może to łańcuch rozrządu już woła o wymianę ?

Re: Stuki na wolnych obrotach

: 1 maja 2009, o 23:48
autor: blood1989
właśnie tak teraz czytałem troszkę i chyba też tak mi się wydaje ale czy tylko łańcuch czy coś więcej pompa itp ? jaki koszt mniej wiecej wymiany tego będzie ?



czy taki komplet jest odpowiedni ??

http://moto.allegro.pl/item601430066_ro ... agila.html

Re: Stuki na wolnych obrotach

: 2 maja 2009, o 10:58
autor: !markos
blood1989 pisze:czy taki komplet jest odpowiedni ??
czytales w ogole tresc tej aukcji? :pig:
Corsa B
1,0 12V i 1,2 16V (X10XE i X12XE)

Re: Stuki na wolnych obrotach

: 2 maja 2009, o 15:37
autor: blood1989
wiem wiem tylko chodzi mi o to co sie tam wymienia konkretnie ślizgacze łańcuch pompę każdy pisze co innego i kazdy ma co innego w ofercie chodzi mi o to co konkretnie sie wymienia czy te zębatki też ? A może wystarczy napinaczem troszkę naciągnąć bo cały rozrząd wymieniac przy przebiegu 89tyś ?

Re: Stuki na wolnych obrotach

: 2 maja 2009, o 22:21
autor: !markos
nie to zebym sie znal na 1.0, ale czy przypadkiem nie jest tak, ze napinacz regulowany jest samoczynnie?
jak juz rozkladasz, to zmienia sie wszystko, bez sensu jest wymienic jeden element, bo potem i tak sypnie sie reszta. ja w ten sposob wymienilem w silniku wszystko :lol: :lol: :lol:

Re: Stuki na wolnych obrotach

: 4 maja 2009, o 13:32
autor: Porszak
ten silnik tak ma, nie wiem jak glosno chodzi Twoj, ale moj wytrzymal 115 tys km i mimo glosnej pracy nic mu nie bylo. nie wiem co dokladnie u ciebie stuka. moga to byc tez popychacze. u mnie po kazdej zmianie oleju przez krotki czas bylo znacznie ciszej. kiedys wlalem jakiegos srodka do wyciszenia szklanek i tez troche pomoglo. lancuch jest teoretycznie nie wymienny. jak ja sie orientowalem ze 2 lata temu to byl koszt ok 600zl. wymiana kompletu. lancuch chyba jest napinany przez cisn oleju.
a wogole kazdy taki silnik jak 1.0 czy 1.2 czy to x10xe czy z12xe ja poznaje na ulicy po sluchu :lol: . nic innego tak nie swiszczy i czasem tez dzwoni jak te silniki.

Re: Stuki na wolnych obrotach

: 4 maja 2009, o 18:34
autor: kruszyn1
łańcuch się wymienia dopiero jak zacznie falować na niskich obrotach :lol:
to znaczy że są to ostatnie kilometry - sprawdzone doświadczalnie ;)
i najlepiej od razu komplet czyli łańcuch, napinacz, ślizgi, co tam jeszcze jest...

Re: Stuki na wolnych obrotach

: 5 maja 2009, o 00:18
autor: Porszak
ostatnie chwile po 90 tys?? no chyba za po 90+40 tys to szybciej

Re: Stuki na wolnych obrotach

: 8 maja 2009, o 18:23
autor: blood1989
dowiedziałem sie że wymiana rozrządu kompletnego kosztuje 1300zł :/ takze i tak sprzedaje samochód więc nie ma sesu tego robić

Re: Stuki na wolnych obrotach

: 8 maja 2009, o 18:49
autor: fotograf
Tylko nie zapomnij poinformować o tym nowego właściciela :oko: