Strona 1 z 1

od wilgoci wariują obroty...

: 19 lip 2009, o 14:29
autor: kruszyn1
popada, jest wilgotno, odpalam silnik i obroty albo falują 1700-1900-nawet do 2300
albo stoją równo np na 1700obrotów...

dzieje się tylko jak popada czyli napewno od wilgoci ale jak to zdiagnozować/naprawić?
krokowca i potencjometr przepustnicy wymieniałem już chyba po 2-3 razy i to napewno nie to...

jak można sprawdzić instalacje? wiązke? silnik oczywiście c16se

check się NIE zapala...

pomocy :/

Re: od wilgoci wariują obroty...

: 19 lip 2009, o 17:02
autor: Porszak
a probowales psiknac jakim kontaktem we wtyczki wypierajacym wilgoc?

Re: od wilgoci wariują obroty...

: 19 lip 2009, o 17:52
autor: fotograf
Na BP i LPG jest tak samo?!

Re: od wilgoci wariują obroty...

: 19 lip 2009, o 20:24
autor: kruszyn1
Porszak TAK
Fotograf TAK

myślę że to nie wtyczki tylko "gdzieś dalej" ...
to jest ewidentnie wina wilgoci, dzieje się tylko po opadach deszczu i naprawde nie wiem jak to ogarnąć, jak można sprawdzić całą instalacje? bo chyba tylko to zostało? :/

Re: od wilgoci wariują obroty...

: 19 lip 2009, o 21:05
autor: Porszak
ciezki temat-czasochlonny pewnie bedzie. wyglada na to ze cos sie przetarlo gdzies.

Re: od wilgoci wariują obroty...

: 19 lip 2009, o 21:26
autor: fotograf
Przypomina mi się historia z jakiegoś forum (chyba KTK), w budzie wygniła dziurka którą przy opadach leciała woda, tak nieszczęśliwie, ze lała się na ECU i przez to wariował. Może i to warto sprawdzić albo chociaż od Seboss'a podmienić ECU w te "trudne" dni :-D

Re: od wilgoci wariują obroty...

: 20 lip 2009, o 04:22
autor: kruszyn1
hmm u mnie też się leje woda na ECU chyba, bo czasami widze mokrą plamę na dywaniku pasażera jak lepiej popada, przelatuje chyba przez te gume przy aku którędy się puszcza kable - to może być to?

Re: od wilgoci wariują obroty...

: 20 lip 2009, o 08:40
autor: fotograf
Odkręć plastikowy boczek pod którym kryje się ECU i lej z konewki na róg maski :-D
Zobaczysz czy komp się robi wilgotny czy nie. A jeśli się tam leje to trzeba by tą mufle uszczelnić tak czy inaczej

Re: od wilgoci wariują obroty...

: 20 lip 2009, o 18:42
autor: kruszyn1
zasilikonowałem tam na wszelki wypadek

byłem u elektryka z opla i tak
sprawdził kable niby ok, sprawdził potencjometr przepustnicy pokazało że daje za niskie napięcie, ten ma 2 miesiące ale dobra, kupiłem nowy, zamontowałem, odłączyłem klemy na pół godziny, podłaczam i znowu check :/
no co jest?
nowy czujnik i znowu cos nie halo, błąd ten sam - 22

nie wiem może te kable przetarte czy co? Letis mi doradził żeby położyć nowe na krótko od czujnika do ECU... ale już mi sie elektrycy skończyli bo ten mi nic nie zrobi, drugi na urlopie i kurde kicha :/ a wole nie iść do pierwszego lepszego...

ratujcie bo mnie trafia taki mały szlag...

Re: od wilgoci wariują obroty...

: 20 lip 2009, o 21:09
autor: wolga85
Ja jeszcze bym sprawdził korektor oktanowy. I czujnik ciśnienia w kolektorze bo czujnik ciśnienia ma podłączony wspólny plus z czujnikiem położenia przepustnicy, korektor masę.

Re: od wilgoci wariują obroty...

: 22 lip 2009, o 13:11
autor: kruszyn1
szczerze to już zgłupiałem, u mechanika okazało się że w przepustnicy na tym wyjściu nie było "motylka" który poruszał potencjometrem od środka... wymodziliśmy kawałek blaszki i działa, błędu nie ma na nowym czujniku...
więc wszystko jest dobrze ale nadal nie wiem dlaczego stary wysrał się po 2 miesiącach...
czas pokaze... póki co jeżdze i jest dobrze wszystko...