Strona 1 z 1

c16xe, zimny przerywa/dlawi sie

: 22 sie 2009, o 11:01
autor: Porszak
no i u mnie wreszcie tez zaczely sie jakies problemy :pig: .

objawy sa takie ze auto rano(tylko po nocy) przy delikatnym przyspieszaniu delikatnie przerywa, nie robi kngurzych skokow ani nic podobnego poporstu traci na krotkie chwile moc. przestaje przerywac po mocniejszym wcisnieciu gazu. zaczelo sie to zima odkad silnik wyladowal w corsie. wtedy objawy juz byly, ale zupelnie niedokuczliwe. z czasem stopniowo zaczynaly sie nasilac, az do teraz kiedy juz staly sie denerwujace i jednak dokuczliwe. po poranku (po pierwszyym po nocy odpaleniu) juz te problemy sie nie pojawiaja czy silnik zimny czy cieply, no chyba ze stal na prawde dlugo i mocno sie wychlodzil to ostatnio juz klopoty delikatnie powracaja.

od poczatku uzytkowania z in powodow wymienilem 3 tps'y wiec tps jako winnego mozna wykluczyc. poszperalem na forum i doszedlem do wniosku ze moze to byc lambda choc spalanie raczej jest ok. wpadl mi jeszcze do glowy teraz DIS. u mnie lambda ma 3 przewody. mam stara lambde z 1.0, ona ma 4 przewody, nie pamietam czy kolory takie same, ale pomyslalem ze moglbym zamienic sondy i podlaczyc tylko 3 przewody z sondy od 1.0. co o tym myslicie? jakies inne sugestie? przeplywke tez biore pod uwage, ale w mniejszym stopniu.

Re: c16xe, zimny przerywa/dlawi sie

: 25 sie 2009, o 16:25
autor: chuckyhc
hej, tak jak rozmawialiśmy to może być sonda. ja zamieniłem 3 przewodową na jedno, jedynym minusem takiego posunięcia jest właśnie taka "mułowata" praca zimnego silnika, ale i tak nie oram motoru poniżej 90 stopni więc mnie to lotto. może u ciebie nie nagrzewa sondy. nie wiem czy będzie to trafna uwaga, ale może też czujnik temperatury przydałoby się sprawdzić, choć pewnie to zrobiłeś. no jak coś ustalisz to weź szkryfnij co by na przyszłość było.

Re: c16xe, zimny przerywa/dlawi sie

: 26 sie 2009, o 16:08
autor: Porszak
jak dojde do czegos, napisze. teraz slabo z czasem, ale wkrotce rusze temat mocniej. zapomnialem napisac ze czujnik temp jest nowy i 0 zmian po jego wlozeniu

Re: c16xe, zimny przerywa/dlawi sie

: 27 sie 2009, o 20:23
autor: Dariooo80
Miałem podobne problemy, wymiana świec ,kabli, czujnika temp nic nie dały.
Przeczyściłem przepływke benzyną ekstrakcyjną i problem znikł. Spróbuj wyczyścić , tylko bądź przy tym ostrożny.

Re: c16xe, zimny przerywa/dlawi sie

: 31 sie 2009, o 01:00
autor: Sław
Ja również myślę że może to być problem z grzaniem sondy.

Re: c16xe, zimny przerywa/dlawi sie

: 1 wrz 2009, o 12:30
autor: Porszak
no wiec ogarnalem(zdrutowalem, doslownie) podlaczenie 4 przewodowej lambdy z 1.0 do 3 przewodowej instalacji lambdy c16xe.
[album]2510[/album]
teraz wszystko jest ok, rano nie szarpie co najwazniejsze. czasem gdzies obroty sie zawiesza, ale to zganiam na tps, ktory jeszcze mi sie jednak nie poddal :lol: . do czasu. teraz zostaje wrocic do starej lambdy i ewentualnie przeczyscic przeplywke, ale najpierw chyba musze dosc do kompromisu z tps'em, ktory czasem sypnie jeszcze bledami

-- Cz wrz 10, 2009 2:08 pm --

przeplywka wyczyszczona i niestety po jej wyczyszczeniu obroty na sondzie z 1.0 znow zaczely sobie latac. zglupialem wiec. co ciekawe kiedy kabel sygnalowy lambdy podlaczylem do masy to obroty byly ok, potem zaczely zostawac powyzej 1000 kiedy lagodnie puszczalem gaz, jelsi lagle spadaly do normalnych wolnych. podlaczylem z powrotem ori lambde przez kilka km bylo ok po czym lekko obr zaczely rosnac, a potem juz standardowo siegaly 2000. lepsze jest to ze na sterej lambdzie dzis rano nic nie szarpalo. takze robi sie jeszcze ciekawiej. teraz pomysl by wyszczyscic krokowca....