Strona 1 z 1
Problem z płynem chłodzacym
: 16 wrz 2009, o 20:53
autor: brzoza89
Tak jak w temacie, nie wiem dlaczego ale w dziwny sposób zmniejsza mi sie ilośc płynu chlodzącego i co miesiąc muszę dolewac tego płynu. Sprawdzałem czy nie przecieka gdzieś ale wszystko wygląda wporządku. Może dlatego ze mam gaz bo takie słuchy mnie doszły ??
Re: Problem z płynem chłodzacym
: 16 wrz 2009, o 21:52
autor: -=m&m=-
jeśli Ci znika płyn chłodzący to oznacza, że w zamkniętym obiegu pojawiła sie nieszczelność. Jeśli nie widać żeby płyn uciekał gdzieś na zewnątrz to ucieka do wewnątrz czyli jest spalany. Najczęstsza wtedy przyczyną jest pęknięta uszczelka pod głowicą.
Re: Problem z płynem chłodzacym
: 17 wrz 2009, o 08:19
autor: fotograf
A w środku sprawdzałeś czy tapicerka nie jest mokra w nogach pasażera? Czasami leci z nagrzewnicy. Często też lubi cieknąć na trójnikach kierujących wodę do parownika. Jeśli jednak wszędzie jest sucho to najprawdopodobniej jak napisał m&m może lecieć do komory spalania przez uszkodzoną uszczelkę. Zobacz czy w zbiorniczku wyrównawczym nie pływają tłuste oka jak w rosole i czy na bagnecie nie ma masła, czy olej jest czysty (tzn klarowny)
Re: Problem z płynem chłodzacym
: 17 wrz 2009, o 08:42
autor: przyciaga
Parę postów nizej znjadziesz moją historię. Tez mi ten płyn gdzies ucieka. Tzn ja juz zlokalizowałam miejsce teraz czekam na diognoze. Co to takiego, albo obudowa termostatu i wystarczy oring który kupiłam za 60 groszy albo to własnie ta uszczelka pod głowicą. Dowiedziałam się ostatnio ze przy uszkodzonej uszczelce pod głowicą wcale nie musza wystepowac te objawy o których wcześniej napisał fotograf. Poza tym piszesz że ten ubytek ie jest zbyt duzy bo dolewasz płynu co miesiąc. Mnie zbiorniczek wywaliło w ciagu dwóch dni. Wiec moze ta nieszczelność w Twoim układzie chłodzenia jest malutka i ciężko Ci będzie to zlokalizować.
Poza tym czytałam gdzieś ze właśnie corsy na gaz czesto mają taki problem, bo płyn ucieka własnie przy instalacji, ale to musiałbyś poszukac bo nie pamiętam gdzie to znalazłam.
Re: Problem z płynem chłodzacym
: 17 wrz 2009, o 12:54
autor: brzoza89
Chodzi wam o uszczelke pod głowicą czy pod pokrywą zaworów bo mi ktos mowil ze pod pokrywa zaworow ale jakos w to wierzyc nie chce ??
a co do srodka to nie zauwazylem zeby w srodku bylo mokro... moze cos z termostatem tak jak kolega wczesniej napisal ??
Re: Problem z płynem chłodzacym
: 17 wrz 2009, o 13:15
autor: -=m&m=-
brzoza89 pisze:Chodzi wam o uszczelke pod głowicą czy pod pokrywą zaworów bo mi ktos mowil ze pod pokrywa zaworow ale jakos w to wierzyc nie chce ??
pod głowica
Re: Problem z płynem chłodzacym
: 17 wrz 2009, o 13:21
autor: przyciaga
brzoza89 pisze:moze cos z termostatem tak jak kolega wczesniej napisal ??
No znowu zrobili ze mnie chłopaka

a ja go nawet nie przypominam

Zobacz sobie to miejsce na zdejciu w moim wątku moze to Cie jakoś naprowadzi.
Mówimy o uszczelce pod głowicą. Jesli ona pęknie płyn chłodzacy dostaje się do oleju. Są pewne charakterystyczne obajwy tej usterki. Olej zmienia konsystencję, samochód kopci na biało i zapach jest inny. Poza tym jak już ktoś napisłą pod korkiem tworzy się takie masło.
Moja rada to dokładnie obejrzec układ a jak nic nie znajdziesz to udac sie do jakiegoś specjalisty (tylko nie do takiego co ze mną pracują

)
Re: Problem z płynem chłodzacym
: 17 wrz 2009, o 20:46
autor: fotograf
przyciaga pisze:No znowu zrobili ze mnie chłopaka

a ja go nawet nie przypominam
Potwierdzam - Przyciaga swoim wyglądem ani trochę nie przypomina faceta

to 100% kobieta o zacięciu mechanicznym
co do problemu - kiedy ucieka płyn przeważnie tworzy się taka biała skorupka/osad w miejscu wycieku. Trudno sam wyciek dostrzec bo jak napisała Przyciaga szybko odparowuje zostawiając jedynie ten biały nalot (jeśli to płyn chłodniczy a nie woda destylowana jest w układzie chłodzenia). Zobacz na na łączeniach węży. W C14NZ termostat wraz z obudową jest schowany pod obudową rozrządu więc trudno będzie dostrzec czy to spod niego leci
Re: Problem z płynem chłodzacym
: 18 wrz 2009, o 15:30
autor: brzoza89
jutro za to sie zabiore i posprawdzam... faktycznie jak " kolezanka mowi "

jak zapalam to niekiedy widac bialy dym ale to tylko jak jest zimny... ktos mi mowil ze to wina gazu tez moze byc, co wy na to ??