Strona 1 z 1

POCHŁANIACZ PAR PALIWA (FILTR WĘGLOWY)

: 29 gru 2009, o 08:46
autor: tnj86
Witam

Mam pytanie odnośnie pochłaniacza par paliwa lub inaczej nazywając filtra węglowego który znajduje się w CB w prawym nadkolu. Otóż czy jeśli jest on uszkodzony to czy opary mogą przedostawać się do rury wydechowej zwiększając tym samym emisję spalin ?

Z góry dzięki za odpowiedzi

Re: [CB] POCHŁANIACZ PAR PALIWA (FILTR WĘGLOWY)

: 29 gru 2009, o 17:27
autor: corsarz
ja mam pęknięty ten filtr i na badaniu diagnostycznym nie wyszła mi za duża ilość spalin. Jedynym ujemnym skutkiem pękniętego filtra węglowego u mnie jest pierdzący odgłos (z okolic nadkola) przy przyspieszaniu.

Re: [CB] POCHŁANIACZ PAR PALIWA (FILTR WĘGLOWY)

: 15 sty 2010, o 17:35
autor: Zioo
podepne sie ...
czy to ustrojstwo moze miec wplyw na zapowietrzanie sie wlewu w baku ?? caly czas mi pistolet odbija .. za 100zł benzyne leje przez dobre 5 min.. a zima w rece zimno..

Re: [CB] POCHŁANIACZ PAR PALIWA (FILTR WĘGLOWY)

: 15 sty 2010, o 19:04
autor: -=martee=-
Zioo pisze:podepne sie ...
czy to ustrojstwo moze miec wplyw na zapowietrzanie sie wlewu w baku ??
jak najbardziej tak :)2
tutaj podobny temat viewtopic.php?f=43&t=65853

Re: [CB] POCHŁANIACZ PAR PALIWA (FILTR WĘGLOWY)

: 15 sty 2010, o 22:25
autor: wolga85
Raczejej rozpadła się sie taka palstikowa klapka która jest we welewie paliwa i tamuje przepływ (u mnie tak było) trzeba by zajrzeć choć jak spadła roche niżej to może byc ciężko. Lub przewód odpowietrzania wlwy sie zatkał lub został zaślepiony.

Re: [CB] POCHŁANIACZ PAR PALIWA (FILTR WĘGLOWY)

: 17 sty 2010, o 18:32
autor: corsarz
u mnie nie ma żadnych objawów zapowietrzonego baku

Re: [CB] POCHŁANIACZ PAR PALIWA (FILTR WĘGLOWY)

: 7 maja 2010, o 12:51
autor: Zioo
ok odkope kotleta jeszcze raz..
czy ktos juz wywalil u siebie ten filtr weglowy pochalaniajacy opary paliwa ??
rozebralem conieco i wchodza do niego 3 wezyki , ktory z ktorym polaczyc i co zrobic z 3cim ?? a moze trójnik ??
mam dosyc nie zawsze jadacego auta, niemozliwosci wystrojenia, odbijajacego pistoleta, i zwiekszonego spalania...

EDIT:
Ok wyciagnalem to badziewie .. brzynczy w srodku jak grzechotka i wypada czasem ten wegiel jednym z otworow :P
pytanie.. czy jak wysype calosc to bedzie pusto w srodku i nic nie bedzie blokowac ?? czy lepiej robic zupelnie bez tej puchy obejscie ??
wiem juz (metoda dmuchania :D), ze 1 z wezykow idzie pod maske w kol. ssacy, 2gi idzie pod auto i ma tam "ujscie" a 3ci o ile dobrze patrzylem (oczoplasu od tych przewodow dostalem) leci do baku przez dekiel od pompy...

mialem straszna ochote otworzyc ten filtr, ale chyba nie jest rozbieralny :/
PISZCIE bo mnie juz nosi... zaraz wysype caly ten wegiel z srodka i licze, ze bedzie dzialac poprawnie a, ze bedzie smierdziec benzyna... mnie nie przeszkadza :P

i 2ga sprawa... elektrozawór odpowietrzania zbiornika paliwa - Delco remy 199 ... jakie wezyki powinny do niego wchodzic ??

EDIT 2:
nie dostalem odpowiedzi zrobilem po swojemu... 20 min stalem nad zlewem i wytrzepywalem caly wegiel z tego ustrojstwa, jest pusty i ma przedmuch wreszcie :P benzyna nie smierdzi, dzwiek silnika ulegl zmianie :o, pompa paliwa odzyla, odpowietrzenie baku odzylo, spalanie spadlo znacznie (wczesniej za "100" robilem 170km teraz mam 170 i niecale 10l w baku ) auto troszke jakby lepiej sie kreca na obroty, pistolet jeszcze odbija, ale to wina "zapadnietej" klapki -nie widac jej