Strona 1 z 1
Corsa b i zużycie paliwa
: 3 lut 2010, o 17:49
autor: Pioso
Witam. Oo początku pojawienia się się mrozów, moja corsa zaczęła sobie połykać więcej paliwa. Wiem że w zimie samochód sobie lubi łyknąć ale z umiarem... Kupiłem ja we wrześniu, i nie jeździłem wolno, górowały wysokie obroty. Tankowało się 7litrów i spokojnie robiłem 75km na takim trybie jazdy. Od ka pojawiła się temperatura poniżej zera, to silnik poczuł smak na benzynę, ale wątpię żeby to była jedyna przyczyna zużycia około 10/100 przy zmianie biegów przy 2.5 tys obrotów i wciśniętym pedale na 2/5 wysokości i jeździe +/- 50km/h z powodu warunków... Tankuje tak samo 7 litrów, ale robię max 60km, nie wiem jakie powinno być prawidłowe zużycie, ale tankując w sobotę wyjeżdżam tylko 3x w tygodniu po czym auto stoi sobie w garażu. Silnik to X14XE. Zastanawiałem się czy wpływ na to może mieć to, że wyjeżdżam na zimnym silniku który stoi sobie 2-3 dni nie używany i po dojechaniu do celu - około 10km - gaszę go a on nawet nie osiągnął 90 stopni nagrzania? I tak z powrotem. Następnego dnia znów na zimnym startuje. Filtr powietrza zmieniony, pozostał mi jeszcze paliwa.
Jakieś rady?
Dodam że jestem laikiem w sprawach dotyczących silnika. Noi jestem ciekaw czemu tak jest.
Re: Corsa b i zużycie paliwa
: 3 lut 2010, o 18:02
autor: przyciaga
Hmmm już pare razy o tym pisałam

. W styczniu średnie spalanie mojej corsy (która też jeździ na krótkich odcinkach ok 8km w jedną stronę do pracy i z powrotem) wyniosło 10l/100 km. Może to dlatego że raz np zanim odkułam samochód z lodu samochód pół godziny pracował stojąc w miejscu. Drugi raz trochę chodził na warsztacie bo chciałam rozgrzac płyn chłodzący. Normalnie zimą bierze 8,5 l wiec nie ma lekko. Gdyby ten stan sie utrzymywał dłuzej kiedy mrozy zelżeją (?) to trzeba by pomyslec o wymianie sondy lambdy. Na razie jednak nie siałabym paniki

. Takie mrozy to jednak duży wysiłek dla samochodu.
P.S. Teraz doczytałam że nie wymieniłes filtra paliwa. No może to by pomogło, choć ja słyszłam ze przez to to samochód zamula ale żeby więcej palił to niekoniecznie. No i że wymiana powinna się odbywac co 60 000. No ale to może bardziej doświadczeni się wypowiedza

Re: Corsa b i zużycie paliwa
: 3 lut 2010, o 18:21
autor: Pioso
Nad filtrem będę myślał przy zmianie oleju.
Pytanie do znających się na tych klockach :
Znajomy mi mówił że ssanie włącza się w tych silnikach elektrycznie i czujnik decyduje o tym kiedy wyłączać ssanie, czy to możliwe żeby wina było tez to ze jedzie na wzbogaconej mieszance dopóki się nie zagrzeje? czy po obniżeniu obrotów ssanie wyłącza na amen?
Re: Corsa b i zużycie paliwa
: 3 lut 2010, o 20:36
autor: Smalcyk
jak obroty spadną ssanie jest wyłączone
Re: Corsa b i zużycie paliwa
: 3 lut 2010, o 22:21
autor: wolga85
No niestety silnik x14xe lubi łyknąc wiecej paliwa w zimie u mnie rekordem jest jak zejde do 8 przy spokojnej jeżdzie (13km do pracy i spowrotem). O Właczeniu ssania decuduje czujnik teperatury płynu chłodzącego (im zimniej tym wiecej paliwa w praktyce w lecie na wolnych bierze 0,8 litra na godzine w zimie po starcie nawet 2,5) wyłancza je (czyli obniza obroty) jak temperatur płynu wychądzącego z silnika zacznie przekraczać 50*C ale i potem jeszcze lekko dawkuje wiecej tak do ok 70-80 *C. W tym silniku nie ma przepływomierza masowego jednostka oblicza ilośc powietrza na podstawie podcisnienia w kolektorze za przepustnicą i temperatury tegoż powietrza a jak jest zimno to powietrza jest wiecej wieć paliwa też musi być (przyrost mocy jest ale spalania też).
PS
Tak w ramach ciekawostki dodam że komputer pokazywał mniejsze spalanie na odcinku 13 km jesli odpaliłem silnik poczekałem 2 minuty i dopiero odjeżdżałem może dlatego ,że mam od razu 300 m podjazd pod górkę. Niż gdybym od razu po odpaleniu jechał.
Re: Corsa b i zużycie paliwa
: 4 lut 2010, o 08:09
autor: kamil_gee
tez jezdzilem tym schematem ze za 3 dyszki tankowanie, wyzerowany licznik i jedziesz na kilometry. No faktycznie na tych 7 litrach w lato robilem nawet do 80km przy takiej jezdzie raz w podloge, raz spokojnie, a teraz czasami nie moge dobic do 60km

Ale zauwazylem ze strasznie duzo wciaga jak sie go odpala i odsnieza, nawet jesli zajmie ci to 2 min. Sprobuj odsniezyc bez odpalania, pozniej zapal i jedz, zobaczysz ze 10km da sie wycisnac

A co do opadajacych obrotow z koncem ssania, to u mnie jest takie dawkowanie ze praktycznie caly czas jest ~900rpm, baaaaaardzo rzadko powyzej 1000, takze pani sonda z panem przeplywomierzem raczej wiedza co robia

. Pozdro
Re: Corsa b i zużycie paliwa
: 4 lut 2010, o 09:30
autor: ziajek
po 1 to
Witam wszystkich
a po 2 to:
kamil_gee pisze: Ale zauwazylem ze strasznie duzo wciaga jak sie go odpala i odsnieza, nawet jesli zajmie ci to 2 min. Sprobuj odsniezyc bez odpalania, pozniej zapal i jedz, zobaczysz ze 10km da sie wycisnac :)o
masz taki fajny silnik, daj mu sobie w zimie pochodzić kilka min przed jazdą, żeby olej trochę złapał temperaturę i się dobrze rozszedł po silniku. opłaca się zajeździć silnik po to żeby oszczędzić kilka zł na paliwie?

Re: Corsa b i zużycie paliwa
: 4 lut 2010, o 17:31
autor: Pioso
O takie odpowiedzi mi chodziło ;d teraz to mam jasno przed oczami i wiem jak co gra. Jak odśnieżam przed garażem to rzadko mam auto włączone. Zanim właśnie śnieg spadł to miałem tak jak kamil_gee, były temperatury po 10 stopni to inne spalanie miał. Na wolnych obrotach wskazówka też siedzi na około 900rpm jedynie 1100 na ssaniu.
ziajek , żeby zajeździć silnik to raczej odrazu po włączeniu wskakiwać na wysokie obroty.. i tak jechać przez x kilometrów, poza tym trzebabyło by być kompletnym idiota.

Re: Corsa b i zużycie paliwa
: 16 lut 2010, o 13:08
autor: Porszak
ziajek pisze:
masz taki fajny silnik, daj mu sobie w zimie pochodzić kilka min przed jazdą, żeby olej trochę złapał temperaturę i się dobrze rozszedł po silniku. opłaca się zajeździć silnik po to żeby oszczędzić kilka zł na paliwie?

co za bzdury piszesz. silnik szybciej nagrzewa sie pod obciazeniem, a nie na postoju.takie grzanie to mozna bylo 20 lat temu jak sie nie dalo jechac na bardzo zimnym silniku, a i pompy oleju nie byly tak sprawne i same oleje tak dobre jak teraz. rownie dobrze mozna jechac ponizej 2 tys obr i silnik tez sie nagrzeje w dodatku szybciej. nie powinno sie tak robic, ale wstawcie sobie tekture przed chlodnice. moj nowy termostat dzialal ok, ale przy -20 i krotkich odcinkach silnik nie ma kiedy sie nagrzac. zaslonilem ponad pol chlodnicy i nagrzewal sie wyraznie szybciej w tak niskich temp a i na trasie nie bylo problemu ze zbyt duza temp. w korkach nie stoje, ale wystarczy nie zaslaniac wentylatora i bedzie bezpiecznie
Re: Corsa b i zużycie paliwa
: 16 lut 2010, o 14:05
autor: Pioso
Tekturka na chłodnicy jeździ od początku zimy ; ) , myślę że to powód mrozu + krótkich odcinków. Dziś np na odcinku 2km auto załapało 95 stopni ( 2 stopnie ciepła na dworze ) tyle że prędzej jechałem ale az 3h.
-- 12 maja 2010, o 20:07 --
Witam ponownie. Średnia temperatura na dworze w tych dniach wynosi ok 15 stopni. A spalanie nadal wysokie. Podchodzi pod 11l/100, sprawdzane wlaniem większej ilości benzyny i dzieląc przez ilość przejechanych km. Sonda nie wywala błędów, sprawdzane na komputerze, silnik W OGÓLE nie wywala błędów. Pomysły?