Strona 1 z 1
Problem z szarpaniem
: 2 wrz 2010, o 16:11
autor: gibon88
Witam mam silnik 1.4 16V i mam taki problem, podczas jazdy zmienie z jedynki na dwojke obroty są ok 2 tys , dam gwałtownie gazu i słychac taki dźwięk jakby nie chodził na jednej świecy , tak jakby paliwo sie kończyło i nie chce przyśpieszać , jak powoli wciskam pedał to jest w miare oki , ale slinik mam muła , i tak jest tez na 1,2,3 biegu , co może być tego przyczyną?? świece rok temu wymieniałem są oki , kable tez rok mają , macałem je dziś i niby nie kopie prądem , prosze o pomoc Forumowicze.
Re: Problem z szarpaniem
: 4 wrz 2010, o 12:54
autor: Cougar
Filtr paliwa kiedy wymieniałeś?? Sprawdz tez egr (jezeli swieci ci sie kontrolka chech badz tez kiedys Ci sie swiecila)
Re: Problem z szarpaniem
: 4 wrz 2010, o 13:57
autor: przyciaga
Ciekawa byłam czy ktoś podejmie sie odpowiedzi
Wydaje mi sie że jest to problem który nachodzi coraz wiecej samochodów. Ostatnio z Poraszakiem na zlocie rozmawialismy o tym. Temat był już kiedyś poruszany i własnie ja o takim zamuleniu Krzysiu Ci mówiłam. Najgorzej jest na 2 biegu. Ja wciskam pedał gazu do oporu a samochód zbiera się ledwo ledwo, czasmi poszarpie. Dzieje się tak tylko na zimnym silniku.
Moze być EGR, moze przepływka (której chyba mój silnik nie ma

) a mozę tak jak Ty mówisz katalizator który już nie działa tak jak powinien czy nie działa w ogóle.
Cougar pisze:Filtr paliwa kiedy wymieniałeś??
ooo sprawdzę i wymienię bo już na niego czas przyszedł.
Moze ktos ma jakies inne pomysły.
Re: Problem z szarpaniem
: 4 wrz 2010, o 14:21
autor: Cougar
W pussy wagonie taty takie samy objawy byly przy uszkodzonym egrze. Do tego doszedl jeszce uszkodzony czujnik temperatury silnika ktory podawal sygnal na komputer.
A filtr paliwa to taka pierdola o ktorej sie zapomnia dosc czesto a w przypadku mojego swietej pamieci c16xe ktorego zwloki kraza gdzies po polsce dala dosc sporo wymiana wlasne filtra (szarpalo, mulilo, gaslo)
Re: Problem z szarpaniem
: 5 wrz 2010, o 00:28
autor: gibon88
w piatek wymienilem filtr paliwa i powietrza odrazu , bez rezultatu ;/ ,wczoraj jak jeździlem to coraz gorzej bylo , corsa mi pierdzi , strzela z tłumika powoli ruszam to jakos w miare a jak dam mu w pi..de to takie ,,bubububu,, . ktoś ma jakies inne podejrzenia??
Re: Problem z szarpaniem
: 5 wrz 2010, o 15:02
autor: wolga85
W takich sytuacjach najlepszym rozwiązaniem jest pogląd parametrów silnika na żywo. Laptop do auta przejazd jak sie zacznie buuu to przegląd i jesli to bład czujnika to odrazu widać.
Re: Problem z szarpaniem
: 6 wrz 2010, o 00:32
autor: gibon88
jakiego czujnika??
Re: Problem z szarpaniem
: 6 wrz 2010, o 07:54
autor: wolga85
A to trzeba właśnie ustalić:
Może to być : czujnik położenia przepustnicy, podciśnienia w kolektorze , temperatury cieczy chłodzącej i powietrza w kolektorze.
PS
U mnie powodem była lambda ale ona tylko dopełniała całości a głównym winowajcą czujnik temperatury cieczy. Skubany działał normalnie tylko przy temperaturze 60-75 C podawał - 15 C a potem już prawidłowe wartości. Po wymianie nie do końca się poprawiło dopiero reset kompa i wszystko zaczęło grać (chodzi mi o reset ustawień adaptacyjnych).
Re: Problem z szarpaniem
: 6 wrz 2010, o 16:03
autor: gibon88
Wystarczyło wyczyścić EGR i wymienić kable wysokiego napiecie bo wcześniej miałem jakiejs firmy ,,4max'' i po roku poszły do wymiany , teraz mam Boscha i zobaczymy ile wytrzymają , także cały koszt : czyszczenie EGR 80 zł i kable 112 zł . ale juz wszystko ok , idzie jak trzeba

Re: Problem z szarpaniem
: 14 wrz 2010, o 21:40
autor: pajak2444
zazdrtoszcze rozwiązania łamigłówki.
u mnie znów pojawiły się problemy
gaz mam 0-1, wolne obroty równe, ale podciśnienie za wysokie w porównaniu do silnika bez błędów
czujnik położenia przepustnicy sprawdzony- działa płynnie i wszystkie wartości mieszczą się w normie
przepływka sprawdzona- wszystko w normie
lambada dętka 0,45V stałe napięcie niezależnie od obciążenia
po teście kabli, wypięciu kompa itp silnik działał normalnie cały tydzień i dziś znów zonk.
dziś pada cały dzięń deszcz, pierwszy raz jak zamarudziła też lało.
spryskałem PWN woda- niema żadnych przebić, cewka nie strzela i nie świeci w ciemności nawet mocno zlana wodą, wtryski wszystkie pracuują,
pompa paliwa nowa, filtr paliwa nowy, TPS podmieniony na inny- odrobine inne wartości (0,02V różnicy pomiędzy nimi)
zmiana TPS bez rezultatu.
po wypięciu LAMBDY jedzie w serwisie przez cały zakres obrotów ale z okrutnym mułem
o ile dziś strzały ze sprzęgła na 3-ce masakrowały oponki, tak teraz z gazu na 1 nie jestem w stanie zerwać przyczepności.
po wpięciu lambady i kick downie rwie asfalt, ale nie mam żadnych "średnich" obrotów
ruszenie nawet lekkie przepustnicy powoduje przygasanie silnika, a jak kilka tygodni teo przegoniłem corsine na pełnym gazie to po 5-7km zaczęła strzelać marchewkami w wydech
Symptomy wskazuja na TPS lub przepływkę.
Wcześniej miałem błędy: 13 lub 18 , 21 i 57
po resecie kompa i sprawdzeniu całej instalki od czujników wyeliminowane zostały mozliwości przerwania instalacji czy przebicia.
pacjent C20NE