Strona 1 z 1

uszczelka pod glowica?

: 22 paź 2010, o 19:21
autor: Fl0w
witam

bylem dzisiaj zmienić opony na zimówki... i pomyślałem tez po drodze ze zakupie płyn chłodniczy bo nie droga inwestycja a nie zaszkodzi :) gdy mechanik spuścił płyn był on żółto-zielony i lekko czarny. Nowy ma kolor różowy... dodam ze w zbiorniczku wyrównawczym na boczkach miałem dziwny zółty osad. w drodze do domu zacząłem się nad tym wszystkim zastanawiać i tylko jedno przyszło mi na myśl ze olej dostaje się do płynu chłodzącego... lecz czemu zmienił on kolor na lekko zielonawy :/ powinien być w tym wypadku czarny. Lecz możne się mylę... ile możne kosztować wymiana uszczelki wraz z towarzyszącymi z tym innymi częściami? Może ktoś z was mieszka w LDZ i poleciłby mi jakiś dobry warsztat.

Re: uszczelka pod glowica?

: 22 paź 2010, o 19:50
autor: przyciaga
Spokojnie. Nie wymieniaj wszystkiego od razu :-D Jesli chcesz znać koszt naprawy to prosze przeczytaj wymiana-uszczelki-pod-glowica-t68706.html
Jednak moim zdaniem nie ma co panikować. To ze płyn zmienia barwę to nic starsznego. Nie wiem skąd osad w zbiorniczku :-? Jednak najpierw sprawdź czy płyn nie dostaje sie do oleju, bo wtedy masz taką maź/masło pod korkiem albo na bagnecie. A czy płynu Ci przybywa? A moze ubywa? Jak ja miałam walniętą uszczelkę to faktycznie płyn z rózowawego zmieniał kolor na zółtawy bo lewe powietrze wdmuchiwane było do układu chłodzącego. Jednak kolejnym obajwem jaki temtu towarzyszył był fak ze w ukł chłodzacym miałam mega ciśnienia i nawet na zimnym silniku po odkręceniu korka to ciśnienie schodziło. I z powodu tego ciśnienia płyn uciekał ciągle inną dziurą. Co zatkałam jedna to on znajdował kolejną :D . Jest takie urządzenie które sprawdza czy spaliny dostaja sie do płynu jednak niewielu mechanikó je posiada.

Moze to nic starsznego :)2

Re: uszczelka pod glowica?

: 25 paź 2010, o 11:23
autor: MALY
przylacze sie do twojego posta a dokladnie odniose sie do fragmentu " przyciaga" dotyczacego " bo wtedy masz taką maź/masło pod korkiem albo na bagnecie"ja tego masla na bagnecie niemam jest tylko pod korkiem ale ta maz pojawia sie gdy robi sie chlodniej na dworzu czyli jesien,zima i chlodniejsze dni poczatku wiosny ,latem juz tego masla niema poziom oleju i plynu zima czy latem jest taki sam.Gdy rozmawialem z fachowcem to mowil ze gdy jest zimniej to tak woda odparowywuje i ztad to masło. jest to prawda

Re: uszczelka pod glowica?

: 25 paź 2010, o 11:29
autor: przyciaga
MALY pisze:ja tego masla na bagnecie niemam jest tylko pod korkiem ale ta maz pojawia sie gdy robi sie chlodniej na dworzu czyli jesien,zima i chlodniejsze dni poczatku wiosny ,

to zupełnie inna bajka.
Faktycznie w mega zimne dni kiedy silnik nie zdąrzy sie nagrzać (bo pokonuje sie krótkie odcinki) występuje takie zjawisko.
Natomiast jeśli walnie uszczelka pod głowicą i pęknięcie jest od strony zewnętrznej istnieje prawdopodobienstwo przedostawania sie płynu do oleju i po zmieszaniu się tych dwóch płynów tworzy sie maź. Płynu będzie ubywać a oleju przybywać.

Re: uszczelka pod glowica?

: 25 paź 2010, o 11:47
autor: MALY
tak jak Pisalas wyzej o uczczelce to faktycznie tak jest masz racje (bron Boze nieobalam twojej tezy) chcialem sie tylko dopytac odnosnie zjawiska w moim silniku bo jak wiadomo ilu mechanikow tyle przyczyn.chcial bym sie jeszcze dopytac czy mozna z tym cos zrobic czy czekac do wiosny i temat sam sie konczy

Re: uszczelka pod glowica?

: 25 paź 2010, o 12:02
autor: przyciaga
MALY pisze:czy mozna z tym cos zrobic czy czekac do wiosny i temat sam sie konczy
dogrzewać silnik :-D(ja np mam do pracy ok 9 km i w zimie termostat nie zdąrzy się otworzyć czyli silnik nie osiagnął temp 92,5 stopnia, a ja juz ją gaszę) albo nie przejmowac sie tym zbytnio.

Re: uszczelka pod glowica?

: 25 paź 2010, o 12:17
autor: MALY
ja mam troche krucej bo 6 km, dzieki za pomoc

Re: uszczelka pod glowica?

: 1 lis 2010, o 15:58
autor: Fl0w
koreczek od oleju czysciutki jedynie widac na nim ociekajacy olej :) na bagnecie tez tylko piekny zlocisty olej, zadnego maselka nie ma... ale to owe maselko mialem wlasnie na korku od zbiorniczka wyrownawczego plynu chlodzacego :P sam nie wiem... plynu nie ubywa... oleju odrobinke... w ciagu roku jak zalalem nowym jesienia 2009 tak teraz zmienialem to roznica w poziomie byla w skali jak mamy 5 stopni na bagnecie to mialem na 4 a teraz po roku byl na 1 :) wiec moze ok 100ml ubylo. ale mysle ze jak na 10 letni samochod i olej 5W50 to calkiem niezly wynik i wydaje mi sie ze silniczek jest w calkiem przyzwoitej kondycji. Lecz nadal mnie ten kolor plynu zastanawia :P z cisnieniem tez zadnych problemow nie mam, np jak jechalem wczoraj do poznania odkrecilem korek po dojechaniu i lekko syknelo ale mysle ze to normalne poniewaz plyn jest wkoncu rozgrzany do 92-95C ;P

Re: uszczelka pod glowica?

: 1 lis 2010, o 17:09
autor: Zioo
zima nadchodzi, mozesz wymienic plyn chlodzacy, przy okazji czyszczac uklad chlodzenia... moze jak wyczyscisz juz sie nie bedzie zbieralo ...
wystarczy nowy koncentrat, woda (sporo), kwasek cytrynowy ... spuszacz to co masz wlewasz wode z kwaskiem cytrynowym odpalasz i odpowietrzasz uklad , niech sie wiatrak np ze 2 razy wlaczy ... spuszczasz i jeszcze raz to samo... jak spuscisz 2 partie z kwaskiem dajesz sama wode i tez do wiatraka, spuszczasz i lejesz koncentrat z woda juz docelowo ...
mozna oczywiscie kupic preparat do czyszeczenia ukladu chlodzenia, ale bardzo prawdopodobne, ze wyczysci za bardzo i bedziesz mial co chwile nowe wycieki z pod np opasek...

jezeli masz mozesz tez dodac (przy metodzie z kwaskiem) minimalna ilosc np Akry (K2) do mycia silnikow - rozpuszcza olej etc, ale oszczedza uszczelki... ale naprawde tylko troche.. jezeli nie masz to i bez tego ladnie sie wyczysci...