C14se dziwna iskra..
: 24 sty 2011, o 20:29
Witam. Dzis wieczorem postanowilem poprawic szczelinke w świecach, bo jak rano auto odpalalem, to straszne szarpal i nierowno pracowal na zimnym silniku. odkrecilem wiec swiece, ustawilem szczeline szczelinomierzem na 0,75 i skrecilem wszystko do kupy, nalozylem kable i probowalem odpalic.. Nie chcial w ogole zastartowac. pokrecilem jeszcze chwile i cos tam zaczal pracowac. Po chwili zgasl i tak jeszcze 2 razy sie stalo. Po tym czasie jak odpalilem, silnik juz w miare rowno pracowal, ale lekko go jeszcze szarpalo. Jak wyjmowalem po kolei kable ze swiec, to na pierwszym czyli tym od lewej strony, w ogole nie bylo iskry. nawet jak przylozylem kabel do metalowych czesci nie bylo zadnej reakcji. W trakcie jak sie tak samochod rozgrzewal, sprawdzalem reszte kabli.. na 3 swiecy kabel az sie rwał do tego, zeby "zaiskrzyc" na obudowie... 4 tez nienajgorzej, ale 1 zero reakcji, 2 juz cos lepiej. Jak samochod sie zagrzal czyli po ok. 30s (bo wylaczylem go po jezdzie ok 16, a robilem z nim ok. 18.30) dzialal juz poprawnie i chodzil rowno. Czym moze to byc spowodowane? Kable wymienialem niedawno, kilka miesięcy temu. Świece mają 25k kilometrow. Czy jednoznacznie można stwierdzić, że powodem jest problem cewka zapłonowa?