Strona 1 z 1

x12sz kontrolka silnika

: 7 maja 2011, o 23:07
autor: =XawiD=
Witam koledzy!

Od pewnego czasu mam irytujący mnie problem z moją corsa ale przejdźmy do rzeczy...

Gdy jeżdżę spokojnie wszystko jest ok - kontrolka silnika się nie zapala. Gdy już zaczynam jeździć dynamiczniej to po przejechaniu pewnego dystansu zapala się. Dzieje się tak gdy puszczam nogę z gazu (hamowanie silnikiem). Kody odczytane - tylko 12, nawet po bezpośrednim wyłączeniu zapłonu i zmostkowaniu. Co najlepsze... Pali się cały czas i nie gaśnie, aż do ponownego rozruchu. Corsa nie ma żadnych objawów tzn. normalnie się wkręca na obroty, nie szarpie itd.

Corsa jest z roku 1996, przebieg 220 000km. Brak katalizatora (sonda jest). Silnik x12sz.

Bardzo was proszę o pomoc...

Pozdrawiam.

Re: x12sz kontrolka silnika

: 8 maja 2011, o 10:08
autor: Konik
Kod 12 oznacza ze rozpoczyna sie odczyt błędów ten kod zawsze sie pojawia.Ja mam identyczną sytuacje.
i jest to spowodowane zepsutym czujnikeim ABS.
pozdro

Re: x12sz kontrolka silnika

: 8 maja 2011, o 11:56
autor: =XawiD=
No tak... Tylko że moja nie posiada abs'u... Całkowity golas (no ma 2 poduszki). Sonda lambda może to powodować? A może egr? Tyle że komp nie zapisuje sobie błędu i to mnie denerwuje bo tak to już dawno byłaby sprawa rozwiązana.

Re: x12sz kontrolka silnika

: 8 maja 2011, o 21:25
autor: wolga85
A poczekałeś aż wyświetli kod 12 trzy razy a potem ewentualne blędy ?

Re: x12sz kontrolka silnika

: 8 maja 2011, o 22:01
autor: =XawiD=
Tak, tak.. 4, 5, 6 raz... Cały czas miga 12.

Właśnie to jest dla mnie dziwne. Niby kontrolka się zapala ale w pamięci nic nie zostaje. No i w ogóle silnik nie głupieje przy zapalaniu się jej. Jak myślicie podłączenie pod kompa opeltechem wykaże coś?

A może ma to coś wspólnego grającymi popychaczami (i pewnie wytartym wałkiem bo puka również na ciepłym (panewki są ok))?

Czy mogę również podejrzewać brudną przepustnice (tam jeszcze nie zaglądałem)?

Jak coś spalanie jest w normie

Do 90km/h 4.9L/100km
Do 120-130km/h 6L/100km
Miasto 5.5L/100km

Re: x12sz kontrolka silnika

: 9 maja 2011, o 10:15
autor: wolga85
Błędy kasują się same po 10 odpaleniach bez błędu lub 20-30 min bez zasilania. Możesz więc odczytać kody zaraz po zapaleniu się kontrolki (oczywiście zjechać stanąć i dopiero sprawdzać ). Ale jeśli silnik nawet troszkę pali olej to obstawiam EGR . Zaważyłem pewną prawidłowość że z EGR jest problem jeśli silnik przepala olej i w większości przypadków to nagar z niedopalonego oleju powoduje zapchanie EGR.

Re: x12sz kontrolka silnika

: 9 maja 2011, o 10:22
autor: -=m&m=-
też bym się skłaniał ku przejrzeniu egr'a

Re: x12sz kontrolka silnika

: 9 maja 2011, o 16:42
autor: =XawiD=
wolga85 pisze:Błędy kasują się same po 10 odpaleniach bez błędu lub 20-30 min bez zasilania. Możesz więc odczytać kody zaraz po zapaleniu się kontrolki (oczywiście zjechać stanąć i dopiero sprawdzać )
=XawiD= pisze:nawet po bezpośrednim wyłączeniu zapłonu i zmostkowaniu.

Więc nic innego mi nie zostaje jak przeczyścić to ustrojstwo, zaślepić i modlić się aby to było to.

Zaślepka z kwasówki 2mm będzie dobra? Rozumiem że EGR tylko ma podawać impuls po zaślepieniu, czyli nawet mógłby być nie przykręcony i nie będzie błędu tak (oczywiście po zaślepieniu miejsca na niego w kolektorze)?

Re: x12sz kontrolka silnika

: 9 maja 2011, o 22:26
autor: wolga85
Tak generalnie po zaślepieniu EGR wystarczy że jest sprawny (trzpień w nim swobodnie się rusza i powraca do pozycji zamknięty ) a czy jest przykręcony czy wisi gdzieś tam z wpiętą wtyczką tego już komp nie wykryje bo niby jak (jedynie w takim wypadku trzeba zaślepić otwór po nim). Ja jeszcze spróbował bym odczytać błędy zaraz po wystąpieniu . Czyli kontrolka się zapala zjeżdżasz na bok gasisz zwierasz piny i odczyt .

Re: x12sz kontrolka silnika

: 9 maja 2011, o 22:32
autor: =XawiD=
wolga85 pisze:Czyli kontrolka się zapala zjeżdżasz na bok gasisz zwierasz piny i odczyt .
I nie wyświetla żadnego błędu... To jest dziwne a jednak możliwe.

Ale winowajcą najprawdopodobniej jest EGR - wygląda jakby był nowy ale spod niego poci się... Tak więc jutro małe kręcenie śrubek i zobaczymy.