Strona 1 z 2

Brak mocy, totalna zamuła...

: 22 lip 2011, o 19:38
autor: G4lu5
Witam,
problem polega na strasznym zamuleniu silnika jak zimny jest troche lepiej niż jak jest rozgrzany. CIęzko wkręca się na obroty, a podczas jazdy najlepiej reaguje na delikatne wciskanie gazu. Zwracam się do was o pomoc bo już nie mam pomysłów co może być nie tak...wymieniony został czujnik cieczy, pompa paliwa, kopułka z palcem, podmieniany również był czujnik położenia wału, regulator ciśnienia na listwie, i przepływka tylko od vectry 2.0 8v na której jest troche lepiej ale przy wciśnięciu gazu gwałtowniej muli się i na rozgrzanym ciężko ruszyć...
Ma ktoś jakiś pomysł co mozna jeszcze ruszyć :)5 :)5

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 22 lip 2011, o 20:03
autor: Porszak
rozrzad nie rpzeskoczyl? najlpeij bylo by na kompa podjechac i sprawdzic czujniki na zywo

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 23 lip 2011, o 07:42
autor: wolga85
Wykręć świece i zrób fotkę.

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 23 lip 2011, o 09:34
autor: G4lu5
rozrzad nie rpzeskoczyl? najlpeij bylo by na kompa podjechac i sprawdzic czujniki na zywo
Nie sprawdzałem, muszę zobaczyć. Świece wyglądają mniej więcej tak


Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 24 lip 2011, o 01:01
autor: Pawelos666
wymieniasz wszystko w aucie a masz zamontowane swiece ktore maja 5 lat. zobacz jak to pokorodowalo... jesli to tak wyglada to proponowalbym je wymienic bo przebieg musza miec spory. izolator i elektrody wygladaja w miare ale swiece moga juz miec wieksza przerwe niz nowe, a to sa strzaly, a pocztkowo zamula, jak sie koncza na rozgrzanym bedzie gorzej. wrzuc nowe

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 24 lip 2011, o 11:11
autor: Porszak
dokladnie, barwe maja ok, ale jesli faktycznie sa stare to i tak nalezy je wymienic. a kable kiedy wymieniane?

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 24 lip 2011, o 17:34
autor: wolga85
Przepływka od 2.0 to może nie być dobry pomysł. Jeśli nie jest identyczna to może podawać inne wartości (odpowiednie do 2.0).

PS Check się świeci (jest w ogóle podłączony tzn przed zapaleniem się zaświeca a po odpaleniu gaśnie).

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 24 lip 2011, o 19:07
autor: Pawelos666
przeplywka moze inaczej pracowac tzn dawac inne napiecie wyjsciowe w zakresie 0-5V (tj. wykres tego napiecia moze rosnac pod innym katem na charakterystyce jej pracy), sprawdzilbym jeszcze w niej termistor ntc jaki ma opor na zimnym silniku. lampeczka check sprawdz czy swieci wogole. jesli nie to masz ja na 22 pinie sterownika, wystarczy sprawdzic napiecie. hm moze jeszcze sprawdz rowniez napiecie wyjsciowe na czujniku przepustnicy (w zakresie jakich sa wartosci...min-max), zobacz jak to sie zwieksza...plynnie skokowo...i zmierz rezystancje pomiedzy + i - zasilania potencjometru. kompa w przypadku tak prostej instalacji tego silnika sobie daruj, nie jest on jakos specjalnie skomplikowany. zanim podlaczysz kompa oblecisz 5 takich aut zwyklym miernikiem... co wiecej...cewke zaplonowa opor pierwotnej i wtornej jesli auto nie ma sily nalezaloby sprawdzic. gdybys mogl podac te wartosci i dokladnie napisac od jakiego modelu vectry wsadziles te przeplywke (kod silnika)? mozesz wrzucic jej fotke? na pewno to bylo 8v? :)9

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 24 lip 2011, o 22:20
autor: Porszak
Pawelos666 pisze:mozesz wrzucic jej fotke? na pewno to bylo 8v? :)9
w 16v nie bylo klapkowych

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 24 lip 2011, o 22:26
autor: Pawelos666
podaj kody czesci. jesli chodzi o te wszystkie klapkowe z metalowa puchą to one maja ten sam ksztalt fali, wiec hm zmierz termistor w obu i sprawdz czy ich rezystancje sie roznia..., roznica w pracy silnika wynika raczej ze stanu czesci, z kazdego motronic 1,5 od 2 litry podejdzie

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 25 lip 2011, o 21:21
autor: G4lu5
swiece mają 2 lata jak i przewody, uparliście się tej przepływki, a praca silnika na starej jak i na tej od vectry jest taka sama. Check się nie pali bo jest niepodłączony. Byłem autem na kompie zanim miałem dzwona corsą i nie było żadnych bledów...kompletnie nic i koleś mi powiedział, że przepływka działa prawidłowo, że wartości jakie zczytał z kompa są ok.

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 25 lip 2011, o 21:28
autor: Porszak
a jak podmieniales wszystkie czujniki to odpiąłeś za każdym razem aku?

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 25 lip 2011, o 21:57
autor: G4lu5
Porszak pisze:a jak podmieniales wszystkie czujniki to odpiąłeś za każdym razem aku?
tak właśnie robiłem... aktualnie nie mam możliwości żeby posprawdzać cokolwiek przy aucie bo corsa jest u lakiernika. Musze podmienić świece bo nie chce już pchać się w kolejne koszta. Przewody podmieniałem ze starymi swoimi na których autko śmigało więc przewody są ok...co jeszcze może być przyczyną takiego zamulenia?

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 25 lip 2011, o 22:36
autor: wolga85
A skąd wiesz że prawidłowe ? Rozumiem że był przejazd i obserwacja parametrów na żywo i nic nie było z sobą sprzeczne np przebieg lambdy ,czasy wtrysku . A jak jest z kompresją? I od kiedy jest zamuła nagle czy stopniowo, czy nigdy nie chodziła prawidłowo?

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 26 lip 2011, o 16:00
autor: G4lu5
wolga85 pisze: Rozumiem że był przejazd i obserwacja parametrów na żywo i nic nie było z sobą sprzeczne np przebieg lambdy ,czasy wtrysku . A jak jest z kompresją? I od kiedy jest zamuła nagle czy stopniowo, czy nigdy nie chodziła prawidłowo?

Tak był przejazd z podłączonym kompem i nic dziwnego nie zauważyli.. Co do zamuły to taka masakryczna zrobiła się nagle chociaż przed remontem silnika wydawało mi się, że mimo rozwalonego tłoku i braku kompresji na nim corsa chodziła lepiej niż po. Przypomina mi się też coś takiego, że zanim złapała taka zamułę uzupełniłem trochę oleju...ale chyba to nie powinno mieć żadnego znaczenia? później był wymieniony olej na nowy wraz z wszystkimi filtrami.... Kompresja teraz nie była mierzona więc nie wiem jak tam sprawa wygląda..
A i dodam jeszcze, że silnik nie reaguje na regulacje zapłonem...

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 26 lip 2011, o 20:40
autor: wolga85
A wydech się czasem nie przypchał. Szczególnie jeśli silnik w ostatnich chwilach życia pluł w niego olejem.

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 27 lip 2011, o 15:36
autor: G4lu5
wolga85 pisze:A wydech się czasem nie przypchał. Szczególnie jeśli silnik w ostatnich chwilach życia pluł w niego olejem.
Hmm po remoncie auto jeździło około roku i nie było takiej tragedii..czasami strzela z wydechu...kompletnie nie mam pojęcia co może powodować coś takiego...

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 27 lip 2011, o 15:53
autor: wolga85
A kabelki nie pozamieniane. Bo strzał w wydech to albo za bogata mieszanka albo iskra w nieodpowiednim momencie. Sądząc po stanie świec to raczej iskra w nieodpowiednim momencie. Sprawdź czy czasem klina na wale nie ścieło (ostatnio pare xe miało ten problem ) lub jak pisał Porszak rozrząd nie przeskoczył. A chodzi równo czy jakby kulał na jeden cylinder bo może być problem z którymś zaworem.

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 27 lip 2011, o 20:56
autor: G4lu5
podobno moj znajomy lakiernik/mechanik poprawił pracę silnika, wiem tylko, że kombinował coś przy rozrządzie, wymienił świece i ustawiał zapłon..jak się z nim spotkam przejadę to sam stwierdzę i dam znać czy jest lepiej.

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 28 lip 2011, o 12:49
autor: Pawelos666
zaplon zle ustawiony byl i stare swiece do tego z wieksza przerwa niz 0,80mm..., jakby rozrzad byl zle ustawiony bardzo to by bylo slychac po silniku. jak masz tam gaz to ustaw sobie odstep na swiecy 0,7mm jak tylko benzyne to ustaw 0,7-0,8 (teoretycznie montowane byly bosche o cieplocie 7 czyli ngk 6 a nie 5, i z przerwa 0,7-0,8mm jesli chodzi o bene) ale w praktyce wychodzi ze cewki sa marne i nie daja rady z takimi przerwami...a starszy silnik potrzebuje cieplejszej swiecy, no chyba ze masz gaz to daj mu np bkr6ek, a nie bkr5ek. wszyscy kupuja swiece ngk zamiast gm boscha, na ktorych to autko nie pracuje czasem normalnie, bo wymaga regulacji przerwy na w/w, ngk ma 0,8mm

-- 28 lip 2011, o 10:31 --
wolga85 pisze:strzał w wydech to albo za bogata mieszanka albo iskra w nieodpowiednim momencie
nie w tym silniku, także predzej to drugie. zle ustawiony zaplon przy oszczednej dawce (stan swiec) czyli mieszanka mogla być uboga (a nie zbyt bogata) sie wtedy pali bardzo wolno, a reszta dopala się w tłumiku i stąd są strzały. sprawdz sonde, będziesz wiedział
CO 0,4%
CO przy duzej predkosci biegu jalowego 0,3%
HC 50 ppm
O2 0,1-0,5%
CO2 14,5-16%
wystroj to tak, a bedzie gitara i ustaw swiece jak podalem

lambda 0,97-1,03
delta 0,03
na cieplym silnku oczywiscie

zaplon 10 stopni stroboskopem zrob przy 900 rpm

jak bedziesz ustawial zaplon i jak silnik ma niezlego kopa od dolu to nie przyspieszaj mu zaplonu zbytnio wg mitu ze masz gaz czy cos to pare stopni... bo stracisz gore. przyspieszyc to mozna o stopien, dwa..., najlepiej zostaw fabryczny bo stracisz moc na gorze, czyli ze w samochodach z przyspieszonym zaplonem bedziesz mial predkosc na 3 czy 4 biegu taka jak z opoznionym na 2 przy tych samych obrotach, tyle ze bedzie sie lepiej wkrecal, a ten problem zalatwia dobra skrzynia, zaplonu sie nie powinno przyspieszac za bardzo

-- 28 lip 2011, o 11:21 --
wolga85 pisze:A jak jest z kompresją?
chyba widac po swiecach... jak jest. nie ma sensu mierzyc kompresji. można jedynie zmierzyć roznice pomiedzy cylindrami czy nie wynosi wiecej jak bar. gdyby kompresja byla slaba świece by tak nie wygladaly...nie uzyskiwal by bialych osadow by nie mial temperatur do tego

PS. Jak ustawisz to wszystko tak na brzytwe zdaj relacje ile wyciaga na 2,3 i 4 przy 4000rpm.

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 28 lip 2011, o 19:35
autor: Porszak
Pawelos666 pisze: czyli ze w samochodach z przyspieszonym zaplonem bedziesz mial predkosc na 3 czy 4 biegu taka jak z opoznionym na 2 przy tych samych obrotach, tyle ze bedzie sie lepiej wkrecal, a ten problem zalatwia dobra skrzynia
prosze jaśniej jeśli możesz bo ja tego nie rozumiem
Pawelos666 pisze:PS. Jak ustawisz to wszystko tak na brzytwe zdaj relacje ile wyciaga na 2,3 i 4 przy 4000rpm.
j.w. jak masz 500KM(na skutek przyspieszonego zapłonu) i jak masz 50KM(z powodu cofnietego zapłonu) to majac ta sama skrzynie, uzyskasz te same predkości przy tych samych obrotach walu. inaczej sie nie da wiec o czym Ty mowisz?

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 28 lip 2011, o 19:45
autor: G4lu5
Pawelos666 pisze: -- 28 lip 2011, o 10:31 --

nie w tym silniku, także predzej to drugie. zle ustawiony zaplon przy oszczednej dawce (stan swiec) czyli mieszanka mogla być uboga (a nie zbyt bogata) sie wtedy pali bardzo wolno, a reszta dopala się w tłumiku i stąd są strzały. sprawdz sonde, będziesz wiedział
CO 0,4%
CO przy duzej predkosci biegu jalowego 0,3%
HC 50 ppm
O2 0,1-0,5%
CO2 14,5-16%
wystroj to tak, a bedzie gitara i ustaw swiece jak podalem

lambda 0,97-1,03
delta 0,03
na cieplym silnku oczywiscie

zaplon 10 stopni stroboskopem zrob przy 900 rpm
A jak mam to wszystko ustawić można jakieś wskazówki? Jeżdze na benzynie ten silnik gazu nigdy nie widział

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 28 lip 2011, o 22:04
autor: wolga85
I jak po jeździe próbnej. A co do pytania ,jak ustawić. To kolega podał prawidłowe wartości jakie powinien wypluć analizator spalin. I tych wartości nie da się ustawić (przynajmniej producent tego nie przewidział ) jedynie się je sprawdza (powinno się robić przy każdym przeglądzie na stacji diagnostycznej ) ,bo te wartości są wstanie powiedzieć dużo o składzie mieszanki i czy proces spalania przebiega prawidłowo.

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 30 lip 2011, o 12:58
autor: G4lu5
Auta jeszcze nie widziałem na oczy...wyszedł kolejny mały problem, podczas jazdy mojemu koledze zapalił się przewód od wspomagania bo był zbyt blisko kolektora i jak na razie czekam na nowy...w tygodniu może będzie juz umalowana i będe mógł się nią przejechać

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 30 lip 2011, o 16:34
autor: Pawelos666
Aha. Zdaj relacje. Te parametry co podalem to pozwola ocenic w jakim stanie jest auto. Nawet zmiana swiec przerwy na swiecach zmieni parametry spalin. Ale warto wiesz sie upewnic... :)

Porszak po przyspieszaniu zaplonu tracisz moc na wyzszych obrotach, silnik dobrze zbiera sie jedynie na niskich obrotach, zakloca sobie prace, dochodzi do przeciazen w konsekwencji czego mamy spadek mocy. Biegi staja sie krotkie itd. Mowie o autach prostych w ktorych jest to mozliwe na stale... czyli z przyspieszonym auto na szybko wchodzi na obroty i powiedzmy na 2 biegu nie jedzie bo nie ma sily... i osiaga predkosc rzedu 70 a przestawiam ten sam silnik na zaplon ksiazkowy +1,2 stopnie dla LPG i ciagnie na 2 biegu 100-105 (przyklad podobnego silnika 1.4 8v forda ktorego posiadam starszej konstrukcji z lat 80)

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 30 lip 2011, o 18:16
autor: Porszak
ja sie domyslam co mogles miec na mysli, ale napisales to tak jak by przelozenia skrzyni zmienialy sie w zaleznosci od ustawien zaplonu. mysle ze nie tylko ja to tak odebralem.
poprostu im bardziej przyspieszony zpalon tym wczesniej auto przestanie wspinac sie po obrotach i im wyzszy bieg tym wczesniej to nastapi.tak?

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 30 lip 2011, o 23:00
autor: Pawelos666
ja wiem że Ty na pewno to wiesz, ale napisze... przyspieszony zaplon zbytnio powoduje to że wybuch mamy wczesniej zanim tlok dojdzie do tego polozenia ktore ma przed gornym w ktorym to powinien byc wybuch, to stawia mu opor jeszcze zanim zbliza sie w gorne polozenie i obciaza caly uklad... moc jest tracona dlatego przyspieszony zapłon spowoduje lepszy dół i przejście, na wyzszych obrotach kazdy silnik ma opozniany stopniowo i kiedy jest zbyt przyspieszony to na duzych obrotach czuje sie ze auto (nie ciagnie) ma brak góry - na LPG auto będzie chodzić byc moze jeszcze oki , ale na benzynie może byc problem, wiadomo roznica oktan...5-10, przestawienie 1-2mm n typowych aparatach to kolo 1-3 stopnia...co w zupelnosci wystarczy dla lpg. uwazam iz jesli mamy skrzynie ktora ladnie ciagnie na 1 i 2 to nie powinnismy przyspieszac zplonu... lepiej jak auto bedzie ciagnelo na wyzszych obrotach, przyspieszenie zaplonu to zabierze :zakrecony:

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 8 sie 2011, o 09:51
autor: G4lu5
No Panowie corsa lata jak szalona przyczyną tej zamuły były wtryski widocznie się skończyły i lały paliwo. Wtryski założone mam teraz od zafiry został ustawiony na nowo zapłon i powiem wam, że jazda nią na nowo sprawia mi radość :grin: Pozdrawiam i dzięki za pomoc

Re: Brak mocy, totalna zamuła...

: 8 sie 2011, o 09:57
autor: mehes
A jednak nie świece, ajjj jaka szkoda :-D :-D :-D :-D

: 8 sie 2011, o 10:07
autor: !markos
To ile teraz wyciaga na 2, 3 i 4 przy 4000rpm? No bo w koncu nie ustawiles niczego na brzytwe zgodnie z metryczka swiecowego mastera, to chyba nie powinno dobrze dzialac?