Strona 1 z 1

Nie pali na 1 cylinder mimo remontu

: 30 kwie 2013, o 23:04
autor: pawelus668
Witam, na poczatek chcialem sie przywitac. Pacjent Astra F 1.6 8v X16SZR(jednopunktowy wtrysk,cewka DIS) 130tys przebiegu.Problem jest nastepujacy
Auto nie pali na 1 cylinder na postoju i na niskich obrotach. Zaczelo sie gdy padla uszczelka pod glowica wtedy auto mimo uszkodzonej uszczelki palilo na 4.

Po rozebraniu glowicy odrazu zrobilem jej calkowity remont (prowadnice,zawory,gniazda,uszczelniacze,popychacz itd.) Po zlozeniu objaw byl taki ze nie palila na jeden cylinder na postoju i na niskich obrotach, lecz gdy temperatura silnika dochodzila do okolo 50-60 stopni chodzil na 4.
Miedzy czasie zostalo wymienione: swiece, cewka zaplonowa, kable, czujniki temp, mapsensor,sprawdzone wszystkie podcisnienia i uszczelki.

Przejezdzilem tak okolo 20-25tys (nie majac kasy na kolejny remont) i silnik juz zaczal niezaleznie od temp pracowac na 3 gary(ale podczas jazdy powyzej 1,5tys obrotow auto normalnie przyspieszalo), kompresja po 14 atomosfer.

2 dni temu wzialem sie za rozebranie wszystkiego, sciaglem glowice, pojechala do frezowania gniazd i szlifowania zaworow z mysla ze to przez to, przy rozbieraniu zauwazylem ze uszczelka od ssacego byla uszkodzona wlasnie na tym drugim cylindrze i bylem pewny ze to przyczyna, zlozylem wszystko do kupy i nadal jest to samo co przy 1 remoncie pali na 3 gdy zimny.
Dolu nie ruszalem poniewaz nie bierze nic oleju (5W30), cylinder jescze posiada oryginalne slady honowania. Znajomu mowi ze to moze byc tak ze pod wplywem ciepla tlok sie rozszerza i zaczyna pracowac i zeby pierscienie wymienic,ale znow czemu kompresja jest tak jak na kazdym.

Mozecie cos prosze doradzic za co sie teraz zabrac?

Re: Nie pali na 1 cylinder mimo remontu

: 30 kwie 2013, o 23:57
autor: wolga85
Jeśli kompresja jest jest to problem jet z zapłonem. Sprawdź czy jest iskra na wszystkich cylindrach.

Re: Nie pali na 1 cylinder mimo remontu

: 1 maja 2013, o 00:05
autor: pawelus668
tak iskra jest, nawet zmienilem kolejnosc kabli i dalej ten sam gar nie palil. To jest dokladnie drugi cylinder od rorzadu. Co do kompresji to zapomnialem dodac ze na tym drugim jest tyle samo czyli po 14 ale troszke wolniej nabija manomentr.

Re: Nie pali na 1 cylinder mimo remontu

: 1 maja 2013, o 00:45
autor: Zioo
a jak wyglądał ten tłok i głowica gdzie "nie palił" ? szczelność głowicy była sprawdzana ?

Re: Nie pali na 1 cylinder mimo remontu

: 1 maja 2013, o 23:01
autor: pawelus668
Glowica wygladala ok ale ponownie jej zrobilem remont wiec ona powinna byc sprawna, szczelnosci nie sprawdzalem ale to chyba na wode sie sprawdza?

Re: Nie pali na 1 cylinder mimo remontu

: 1 maja 2013, o 23:42
autor: yosh
Iskra jest ciśnienie jest a pozostałe cylindry palą , jedyne co przychodzi mi na myśl to problem w dolocie cylindra.
Może jakiś kawałek szmaty w kanale dolotowym lub problem z otwieraniem zaworów na dolocie cylindra ?

Re: Nie pali na 1 cylinder mimo remontu

: 2 maja 2013, o 09:16
autor: wolga85
Sprobuj jeszcze zmienic swiece. Tylko jej awaria wydaje mi sie tlumaczyc objawy.

Re: Nie pali na 1 cylinder mimo remontu

: 6 maja 2013, o 22:37
autor: pawelus668
kupilem nowe swiece w aso bez zmian.
Obecnie zrobilo sie tak ze odpalam zimny chodzi na 4 na ssaniu i jeszcze pol minuty a pozniej na 3, jak osiagnie okolo 70 stopni to na 4... chyba przymierze sie do wymiany pierscieni bo tylko to zostaje...

Re: Nie pali na 1 cylinder mimo remontu

: 7 maja 2013, o 01:05
autor: yosh
Może trzonki zaworowe po obróbce głowicy zrobiły się za długie , tak czasem bywa gdy zawory są docierane na starych gniazdach , tym bardziej że twoje gniazda zostały poddane obróbce.
Na gęstym oleju ciśnienie jest większe a problem jak rozumiem ustępuje po rozgrzaniu i rozrzedzeniu oleju , jak dla mnie to tłumaczyło by powstający problem.
W takich przypadkach pomiar ciśnienia na cylindrach niestety nic nie daje , bo na odpalonym silniku sytuacja się zmienia, ciśnienie oleju jest wtedy znacznie wyższe i popychacze przez nadmierną długość trzonka uchylają zawory.
Słyszałem już o podobnym przypadku i lekarstwem na to było nieznaczne skrócenie (oszlifowanie) trzonków zaworowych.