Corsa B 1,6 16v gsi ciśnienie w komorze korbowodowej
: 16 lut 2015, o 09:03
Witam
Może ktoś miał problem podobny i rozwiązał już go
Mam silnik c16xe w którym wykonałem kompletny remont z powodu tego ze puszczał odmy do dolotu ciśnienie wraz z olejem w znacznej ilości
Niestety po zrobieniu remontu okazuje się ze w skrzyni korbowej pojawia się ciśnienie - po zatkaniu wszelkich wylotów i podłączeniu manometrów w kilka minut jest 0,2-0,5 bara - bardzo ładnie napełnia butelkę 1,5 litra
Przyczyną remontu było właśnie branie oleju do dolotu !! wtedy nie wiedziałem ze przez odmę - ze skrzyni korbowej
Wykonano
- remont kapitalny głowicy
- pierścienie na tłokach
- panewki, uszczelniacza itp
Na ten moment sprawdziłem ciśnienie na zimno i po rozgrzaniu silnika i jest chyba ok
zimny/rozgrzany jest między 14,8 - 15,5
Nie bardzo mam pomysł co mogę zrobić z budującym się ciśnieniem w komorze korbowodowej -
z ciekawostki to to ze idą z komory gazy ciepłe a efekt wydmuchiwania wzmacnia się proporcjonalnie do zwiększających się obrotów silnika
Jest to o tyle problematyczne ze ładuje olej w dolot a jak zrobi się odejścia na zewnątrz przez zbiorniczki itp to ładuje na zewnątrz olej po chwili
Będę wdzięczny z pomoc - sugestie
Przeprowadziłem retrospekcje z tego co robiłem przy silniku i może problem leży w misce olejowej bo oryginalnie była alu z przegrodami a ja z powodu ze auto jest do KJS-ów założyłem blachę rozbryzgową i miskę stalową. Może to jest przyczyną pchania oleju bo czegoś blaszka nie osłoniła - odseparowała.
Piszę może bo nie pamiętam gdzie w bloku wchodzi dokładnie odpowietrzenie a problem jest w sumie od dawna - z przed remontu gdzie jedną z modyfikacji była zmiana miski olejowej.
Pozdrawiam Paweł B
Może ktoś miał problem podobny i rozwiązał już go
Mam silnik c16xe w którym wykonałem kompletny remont z powodu tego ze puszczał odmy do dolotu ciśnienie wraz z olejem w znacznej ilości
Niestety po zrobieniu remontu okazuje się ze w skrzyni korbowej pojawia się ciśnienie - po zatkaniu wszelkich wylotów i podłączeniu manometrów w kilka minut jest 0,2-0,5 bara - bardzo ładnie napełnia butelkę 1,5 litra
Przyczyną remontu było właśnie branie oleju do dolotu !! wtedy nie wiedziałem ze przez odmę - ze skrzyni korbowej
Wykonano
- remont kapitalny głowicy
- pierścienie na tłokach
- panewki, uszczelniacza itp
Na ten moment sprawdziłem ciśnienie na zimno i po rozgrzaniu silnika i jest chyba ok
zimny/rozgrzany jest między 14,8 - 15,5
Nie bardzo mam pomysł co mogę zrobić z budującym się ciśnieniem w komorze korbowodowej -
z ciekawostki to to ze idą z komory gazy ciepłe a efekt wydmuchiwania wzmacnia się proporcjonalnie do zwiększających się obrotów silnika
Jest to o tyle problematyczne ze ładuje olej w dolot a jak zrobi się odejścia na zewnątrz przez zbiorniczki itp to ładuje na zewnątrz olej po chwili
Będę wdzięczny z pomoc - sugestie
Przeprowadziłem retrospekcje z tego co robiłem przy silniku i może problem leży w misce olejowej bo oryginalnie była alu z przegrodami a ja z powodu ze auto jest do KJS-ów założyłem blachę rozbryzgową i miskę stalową. Może to jest przyczyną pchania oleju bo czegoś blaszka nie osłoniła - odseparowała.
Piszę może bo nie pamiętam gdzie w bloku wchodzi dokładnie odpowietrzenie a problem jest w sumie od dawna - z przed remontu gdzie jedną z modyfikacji była zmiana miski olejowej.
Pozdrawiam Paweł B