Klopoty z moca X12XE
-
stan
- Bez listowiec ;-)
- Posty: 7
- Rejestracja: 19 maja 2009, o 14:37
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Klopoty z moca X12XE
Pozdrawiam wszystkich!
Klopoty z moca objawiaja sie jej spadkiem przy wyzszych obrotach i na biegu od III-ciego wzwyz, max szybkosc na rownej drodze to 100km/h, przyspiesza normalnie do momentu przelaczenia sie silnika na prace awaryjna,potwierdzona lampka kontrolna ukladu elektronicznego silnika, po zdjeciu nogi z "gazu" kontrolka gasnie a silnik pozwala sie przyspieszyc do pewnego momentu gdy wlacza sie kontrolka elektroniki, i tak kolko sie zamyka. Sprawdzilem Lambde-daje napiecie 0,45V-0,95V, grzalka tez ok. Czy EGR ma w tym udzial? Problemy zaczely sie rok temu i nasilily sie obecnie. Gdyby ktos mial dobry niekosztowny pomysl,bylbym wdzieczny za podzielenie sie tym pomyslem.
Pozdrowienia.
Test na przegazowke - lampka pali dalej, dopiero zdjecie nogi z "gazu" powoduje ze po 10-20 sek. lampka gasnie (sekunda to wiecznosc gdy auto nie slucha).
Zapalenie lampki poprzedzone jest dziwnym zachowaniem sie silnika na okolo 5sek przed lampka - spadek mocy,szarpanie. Wymienie filtr paliwa i samo paliwo, przejde z paliwa marki Carefour na jakis Lotos lub innego Shella.
Pzdrawiam.
Klopoty z moca objawiaja sie jej spadkiem przy wyzszych obrotach i na biegu od III-ciego wzwyz, max szybkosc na rownej drodze to 100km/h, przyspiesza normalnie do momentu przelaczenia sie silnika na prace awaryjna,potwierdzona lampka kontrolna ukladu elektronicznego silnika, po zdjeciu nogi z "gazu" kontrolka gasnie a silnik pozwala sie przyspieszyc do pewnego momentu gdy wlacza sie kontrolka elektroniki, i tak kolko sie zamyka. Sprawdzilem Lambde-daje napiecie 0,45V-0,95V, grzalka tez ok. Czy EGR ma w tym udzial? Problemy zaczely sie rok temu i nasilily sie obecnie. Gdyby ktos mial dobry niekosztowny pomysl,bylbym wdzieczny za podzielenie sie tym pomyslem.
Pozdrowienia.
Test na przegazowke - lampka pali dalej, dopiero zdjecie nogi z "gazu" powoduje ze po 10-20 sek. lampka gasnie (sekunda to wiecznosc gdy auto nie slucha).
Zapalenie lampki poprzedzone jest dziwnym zachowaniem sie silnika na okolo 5sek przed lampka - spadek mocy,szarpanie. Wymienie filtr paliwa i samo paliwo, przejde z paliwa marki Carefour na jakis Lotos lub innego Shella.
Pzdrawiam.
Ostatnio zmieniony 22 maja 2009, o 22:29 przez stan, łącznie zmieniany 1 raz.
- STELMI
- Moderatorzy

- Posty: 1331
- Rejestracja: 6 wrz 2006, o 22:43
- Imię: Piotr
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 3 razy
- Kontakt:
Re: Klopoty z moca X12XE
w tym samym silniku miałem dokładnie takie same objawy - przepływomierzstan pisze:Pozdrawiam wszystkich!
Klopoty z moca objawiaja sie jej spadkiem przy wyzszych obrotach i na biegu od III-ciego wzwyz, max szybkosc na rownej drodze to 100km/h, przyspiesza normalnie do momentu przelaczenia sie silnika na prace awaryjna,potwierdzona lampka kontrolna ukladu elektronicznego silnika, po zdjeciu nogi z "gazu" kontrolka gasnie a silnik pozwala sie przyspieszyc do pewnego momentu gdy wlacza sie kontrolka elektroniki, i tak kolko sie zamyka. Sprawdzilem Lambde-daje napiecie 0,45V-0,95V, grzalka tez ok. Czy EGR ma w tym udzial? Problemy zaczely sie rok temu i nasilily sie obecnie. Gdyby ktos mial dobry niekosztowny pomysl,bylbym wdzieczny za podzielenie sie tym pomyslem.
Pozdrowienia.
- Porszak
- Support Team Leader

- Posty: 5671
- Rejestracja: 30 lis 2003, o 22:27
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: EBE-Bełchatów
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Kontakt:
Re: Klopoty z moca X12XE
u mnie w x10xe byly podobne. niemilo bylo kiedy tak sie dzialo przy wyprzedzaniu. u mnie pomagala przegazowka na luzie(nie wyjmujac biegu, wcisniete sprzeglo) i w takim momencie lampka gasla
- STELMI
- Moderatorzy

- Posty: 1331
- Rejestracja: 6 wrz 2006, o 22:43
- Imię: Piotr
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 3 razy
- Kontakt:
-
stan
- Bez listowiec ;-)
- Posty: 7
- Rejestracja: 19 maja 2009, o 14:37
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
C.D. kłopotów z mocą X12XE Ecotec
Wymieniłem filtr paliwa, sprawdziłem przepływomierz (żyje).
Po wymianie filtra paliwa z pozoru poprawiło się - pociągnełęm pod górke ok. 2000mt's, autko niezbyt żwawo ale na IV nabierało prędkości, poczułem się szczęśliwy dopóki na równym na III biegu zapaliła lampka trybu awaryjnego silnika. Przeanalizowałem wiele komentarzy dotyczących Corsy "B" z silnikiem X12XE ECOTEC, podobne kłopoty, pomoc ze strony serwisów - amatorszczyzna [(na zasadzie uda)uda się lub nie uda], a tzw profesionalne (autoryzowane) warsztaty po próbach wciskania "kitu" zaproponują wymianę silnika na nowy w cenie 4 letniego Corsiaczka . Jakby nie obracał d.... z tyłu.
Wszystko co zrobię to zmienię paliwo na marki Lotos, jeśli nie "wyda" to jeszcze pogrzebie w autku na poziomie serwisów (bez ich zaplecza), a gdy padnie to zamówię orkiestrę i wywiozę na najbliższy złomowiec.
Jeśli ktoś mógłby skąd zciągnąć dokumentacje silnika X12XE Ekotec - wdzięczny bym był.
Podziękowania kolegom którzy starali się mi pomóc.
/przeniesione do odpowiedniego wątku, jeśli problem występuje nadal to kontynuuj w istniejącym wątku, nie widzę potrzeby zakładania nowego
fotograf
Po wymianie filtra paliwa z pozoru poprawiło się - pociągnełęm pod górke ok. 2000mt's, autko niezbyt żwawo ale na IV nabierało prędkości, poczułem się szczęśliwy dopóki na równym na III biegu zapaliła lampka trybu awaryjnego silnika. Przeanalizowałem wiele komentarzy dotyczących Corsy "B" z silnikiem X12XE ECOTEC, podobne kłopoty, pomoc ze strony serwisów - amatorszczyzna [(na zasadzie uda)uda się lub nie uda], a tzw profesionalne (autoryzowane) warsztaty po próbach wciskania "kitu" zaproponują wymianę silnika na nowy w cenie 4 letniego Corsiaczka . Jakby nie obracał d.... z tyłu.
Wszystko co zrobię to zmienię paliwo na marki Lotos, jeśli nie "wyda" to jeszcze pogrzebie w autku na poziomie serwisów (bez ich zaplecza), a gdy padnie to zamówię orkiestrę i wywiozę na najbliższy złomowiec.
Jeśli ktoś mógłby skąd zciągnąć dokumentacje silnika X12XE Ekotec - wdzięczny bym był.
Podziękowania kolegom którzy starali się mi pomóc.
/przeniesione do odpowiedniego wątku, jeśli problem występuje nadal to kontynuuj w istniejącym wątku, nie widzę potrzeby zakładania nowego
fotograf
- !markos
- M A S T E R
- Posty: 7632
- Rejestracja: 13 paź 2002, o 23:55
- Imię: mihau
- Lokalizacja: waw
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
Re: C.D. kłopotów z mocą X12XE Ecotec
na prawde sadzisz, ze kolejny post na ten sam temat w nowym watku to dobry pomysl..?

- fotograf
- Swój
- Posty: 852
- Rejestracja: 12 lip 2007, o 20:41
- Lokalizacja: Środa Wlkp.
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Re: C.D. kłopotów z mocą X12XE Ecotec
a błędy były odczytane? Bo bez tego to jak wróżenie z fusów, znajdź jakiegoś kumatego elektryka, który podłączy się pod ECU i weź go na przejażdżkę, powinien zdiagnozować po aktualnych parametrach czujników co nawala.stan pisze:a tzw profesionalne (autoryzowane) warsztaty po próbach wciskania "kitu" zaproponują wymianę silnika na nowy w cenie 4 letniego Corsiaczka .
o jaką dokumentację chodzi? mechaniczną czy elektryczną?stan pisze: Jeśli ktoś mógłby skąd zciągnąć dokumentacje silnika X12XE Ekotec - wdzięczny bym był.
X12SZ+miniLambda ;-/
X12SZ+C16NZ+C18NZ+BLOS
X12SZ+13NB+13S+C14NZ+C14SE+C16SE+X16SZ+A15SMS= moje C14XE 8V
X12SZ+C16NZ+C18NZ+BLOS
X12SZ+13NB+13S+C14NZ+C14SE+C16SE+X16SZ+A15SMS= moje C14XE 8V
- STELMI
- Moderatorzy

- Posty: 1331
- Rejestracja: 6 wrz 2006, o 22:43
- Imię: Piotr
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 3 razy
- Kontakt:
Re: Klopoty z moca X12XE
fotograf, nie dokońca się z Tobą zgodzę. Moją corsę x12xe miałem podłączaną pod kompa i ciągle wyrzucało błąd sondy lambda, nawet po jej wymianie. Pojechałem wtedy do ASO i tam dopiero stwierdzili, że to przepływka.
W jaki sposób "sprawdzaliście" przepływkę?
W jaki sposób "sprawdzaliście" przepływkę?
-
stan
- Bez listowiec ;-)
- Posty: 7
- Rejestracja: 19 maja 2009, o 14:37
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: Klopoty z moca X12XE
Jak już pisałem czujnik przepływu powietrza "żyje" stwierdziłem mierząc do "masy" napięcie na pięcio wtykowej wtyczce, przewodu brązowo-zielonego, na którym było: 1,092V-kontrola załączona-silnik nie pracuje,
1,408V- silnik pracuje na luzie, 3,...V -silnik przegazowany,dla mnie to znaczy że przepływka "żyje", a jakość tego "życia" to ocenię gdy posiądę techniczne dane.
Autku rzadziej się przytrafia tryb awaryjny po wymianie filtra paliwa, zobaczę po zmianie paliwa czy lampka będzie się jeszcze włączać?!
W dalszym ciągu szukam schematów i danych "uzbrojenia" silnika GM X12XE 16V Ecotec.
Pozdrowienia.
1,408V- silnik pracuje na luzie, 3,...V -silnik przegazowany,dla mnie to znaczy że przepływka "żyje", a jakość tego "życia" to ocenię gdy posiądę techniczne dane.
Autku rzadziej się przytrafia tryb awaryjny po wymianie filtra paliwa, zobaczę po zmianie paliwa czy lampka będzie się jeszcze włączać?!
W dalszym ciągu szukam schematów i danych "uzbrojenia" silnika GM X12XE 16V Ecotec.
Pozdrowienia.
- !markos
- M A S T E R
- Posty: 7632
- Rejestracja: 13 paź 2002, o 23:55
- Imię: mihau
- Lokalizacja: waw
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
Re: Klopoty z moca X12XE
paliwo nic nie zmieni. podmien przeplywke z innego 12xe i bedziesz mial jasnosc.

-
stan
- Bez listowiec ;-)
- Posty: 7
- Rejestracja: 19 maja 2009, o 14:37
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: Klopoty z moca X12XE
Masz rację markos! zmiana paliwa nic nie zmieniła, nie pomogło paliwo z Lotosu ani z BP, silnik poprawnie pracuje do 70% mocy, dalsze dodawanie "gazu" powoduje przełączenie silnika w tryb awaryjny. Szukałem po szrotach - części złomowanych X12XE mają wzięcie.!markos pisze:paliwo nic nie zmieni. podmien przeplywke z innego 12xe i bedziesz mial jasnosc.
Dalej szukam schematu elektrycznego z danymi parametrami do X12XE.
- Porszak
- Support Team Leader

- Posty: 5671
- Rejestracja: 30 lis 2003, o 22:27
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: EBE-Bełchatów
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Kontakt:
Re: Klopoty z moca X12XE
mam kompletne x10xe, jesli chchesz przeplywke na podmiane to mozemy sie dogadac, choc chyba lepiej kupic nowke
-
stan
- Bez listowiec ;-)
- Posty: 7
- Rejestracja: 19 maja 2009, o 14:37
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: Klopoty z moca X12XE
Witaj Porszak!
Pytanko - czy przepływka z X10XE pasi do X12XE? + kłopot logistyczny, ja mieszkam w Gdańsku, interesuje mnie test, jeśli problem znika - wchodzę w temat -ok?
Pozdrowienia
Pytanko - czy przepływka z X10XE pasi do X12XE? + kłopot logistyczny, ja mieszkam w Gdańsku, interesuje mnie test, jeśli problem znika - wchodzę w temat -ok?
Pozdrowienia
- Porszak
- Support Team Leader

- Posty: 5671
- Rejestracja: 30 lis 2003, o 22:27
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: EBE-Bełchatów
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Kontakt:
Re: Klopoty z moca X12XE
sprawdzilem w epc. obie przeplywki wystepuja razem i pod jednym numerem. nr czesci 905 296 73, nr kat. 8 36 627 lub odpowiednio 905 432 82, 8 38 628. nie wiem czy chce sprzedawac silnik na czesci, zastanowie sie, a Ty w miedzyczasie zaproponuj rozwiazanie na test
/priv
-
stan
- Bez listowiec ;-)
- Posty: 7
- Rejestracja: 19 maja 2009, o 14:37
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: Klopoty z moca X12XE
Witam wszystkich!
Zajęło mi nieco czasu, lecz silnik pracuje jak nigdy dotąd.
Problem polegał na "trefnej" prze pływce i dziwnym oprogramowaniu systemu autodiagnozy.
Na początek mechanik wymienił sondę Lambda której wadę wskazywał czytnik błędów, po próbie na nowej sądzie dalej ten sam błąd, kolejna podmiana to prze pływka która spowodowała że w silnik wstąpił nowy "duch", a lampka "check engine" więcej się nie zapaliła nieważne jak przeciążałem silnik.
Opisując problem pominąłem detal że silnik reagował odwrotnie przy ruszaniu i gwałtownym dodawaniu "gazu" -dusił się, dopiero delikatne wciskanie pedału dawało właściwą pracę silnika - myślałem że ten typ tak ma.
Dzięki kolegom za trafną podpowiedź, i opisy podobnych symptomów, miałem pecha nie trafić na właściwego mechanika za pierwszym razem.
Łączny koszt (4 świece + prze pływka+robocizna) to 600pln - da się przeżyć.
Pozdrawiam.
Zajęło mi nieco czasu, lecz silnik pracuje jak nigdy dotąd.
Problem polegał na "trefnej" prze pływce i dziwnym oprogramowaniu systemu autodiagnozy.
Na początek mechanik wymienił sondę Lambda której wadę wskazywał czytnik błędów, po próbie na nowej sądzie dalej ten sam błąd, kolejna podmiana to prze pływka która spowodowała że w silnik wstąpił nowy "duch", a lampka "check engine" więcej się nie zapaliła nieważne jak przeciążałem silnik.
Opisując problem pominąłem detal że silnik reagował odwrotnie przy ruszaniu i gwałtownym dodawaniu "gazu" -dusił się, dopiero delikatne wciskanie pedału dawało właściwą pracę silnika - myślałem że ten typ tak ma.
Dzięki kolegom za trafną podpowiedź, i opisy podobnych symptomów, miałem pecha nie trafić na właściwego mechanika za pierwszym razem.
Łączny koszt (4 świece + prze pływka+robocizna) to 600pln - da się przeżyć.
Pozdrawiam.
- -=m&m=-
- Website Admin

- Posty: 4925
- Rejestracja: 25 kwie 2004, o 17:33
- Imię: Michał
- Lokalizacja: Wrocław/Ziemia Obiecana
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 12 razy
- Kontakt:
Re: Klopoty z moca X12XE
kolejna corsa została uzdrowniona
fajnie, że opisałes rozwiązanie problemu 
"Wszyscy wiedzą, że coś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi."- Einstein Albert
