możesz też kupić waloną astr/calibre/co chcesz z silnikiem który chcesz włożyć za np 2tysie i jak dobrze trafisz to reszte auta na części sprzedasz za tyle samo i się zwróci troche kosztów, ja tak miałem z astrą i wyszedł mi silnik za friko
u diagnosty to zależy od człowieka, mój nie chciał dowodu zakupu tylko obejrzał silnik i wpisał co trzeba,
do ubezpieczyciela podobno trzeba jechać od razu, ja pojechałem troche później

to tylko mi dopisali że była zmiana silnika ale nie dopłacałem nic, przy przedłużaniu na kolejny rok miałem wyższą stawke