wymiana oleju
- MALY
- Nowy
- Posty: 177
- Rejestracja: 5 gru 2009, o 17:42
- Imię: Łukasz
- Lokalizacja: skierniewice
- Podziękował;: 3 razy
- Otrzymał podziękowań: 1 raz
wymiana oleju
Witam mam taka sprawe po ilu przejechanych kilometrach(w silniku benzynowy)najlepiej jest wymieniac olej w oplu, wymienialem zawsze po 10,000 ale znajomi mowia ze to troche malo.
Zasada jest prosta jak sie walnąłeś to i ciebie odwalą
- RotkiV
- Swój
- Posty: 522
- Rejestracja: 27 lut 2008, o 13:38
- Imię: Wiktor
- Lokalizacja: Bełchatów
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: wymiana oleju
mineralny 10,000 tys. km
syntetyk i połsyntetyk 15,000
chociaz sa ludzie ktorzy preferuja wymiane o 2-3 tys wczesniej niz wyzej pisałem
mam znajomego co zmienia olej jak tylko zrobi sie czarny w silniku :0 ot takie zboczenie
syntetyk i połsyntetyk 15,000
chociaz sa ludzie ktorzy preferuja wymiane o 2-3 tys wczesniej niz wyzej pisałem
mam znajomego co zmienia olej jak tylko zrobi sie czarny w silniku :0 ot takie zboczenie
- Kotlin
- Swój
- Posty: 936
- Rejestracja: 25 lis 2004, o 22:21
- Imię: Rafał
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 2 razy
- Kontakt:
Re: wymiana oleju
Ja wymieniam co 7tysi w kazdym aucie ale pracuje w serwisie i olej mam w bardzo dobrych cenach:)

-
danele
- Świeżak
- Posty: 17
- Rejestracja: 26 paź 2009, o 11:36
- Podziękował;: 2 razy
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: wymiana oleju
Tak jak wyżej napisał RotkiV , lub co roku jeżeli nie osiągasz przebiegów rocznych na poziomie 10 tyś. km.
Osobiście wymieniam co 10 tyś. km. ( jeżdżę na półsyntetyku10W40), można oszczędzać na wielu rzeczach, ale nie warto na oleju.
Osobiście wymieniam co 10 tyś. km. ( jeżdżę na półsyntetyku10W40), można oszczędzać na wielu rzeczach, ale nie warto na oleju.
- przyciaga
- Moderatorzy

- Posty: 1083
- Rejestracja: 28 maja 2008, o 08:20
- Imię: Ania
- Lokalizacja: Częstochowa
- Podziękował;: 3 razy
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Re: wymiana oleju
Ja jeżdze na syntetyku i bardzo pilnuję zeby wymieniac olej co 10 000 km
za syntetyk castrola płace niecałe 20 zł za litr ale nie wpadłam zeby wymieniać olej cześciej 
ja tez mam w bardzo dobrej cenieKotlin pisze:Ja wymieniam co 7tysi w kazdym aucie ale pracuje w serwisie i olej mam w bardzo dobrych cenach:)
Każdego dnia rośnie liczba osób, które mogą mnie pocałować w d...
Pamiętaj, wymień świece.
Pamiętaj, wymień świece.
- mojo
- Nowy
- Posty: 180
- Rejestracja: 15 gru 2009, o 10:03
- Imię: Artur
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: wymiana oleju
Obecny syntetyk czy półsyntetyk spokojnie wytrzyma do 20 tys oczywiście jeżeli mamy nowoczesny silnik a nie typu "polonez", dobrze jest wymienić raz w roku i to po zimie a nie odwrotnie.
Ja od jakiegoś czasu jeżdżę nowymi autami i w których 1-sza wymiana jest po 30 tys i kolejne co tyle samo ale stosuję taki cykl:
1-sza wymiana po 10 tys bo nie wierzę w extra fabryczne dotarcie
następne co ok 20 tys raz do roku a jak raz się nie udało to nie całe 2 lata był ten sam
Leje oczywiście w miarę najnowocześniejszy syntetyk i zawsze ten sam już do końca eksploatacji pojazdu.

Kolor oleju mało znaczy i dobry olej będzie szybko ciemniejszy bo ma trzymać w sobie brudy a nie zalepiać nimi silnik. Zużycie oleju to utrata lepkości a następuje to poprzez rozrywanie łańcuchów i dlatego stare silniki, kiepsko obrobione niszczyły olej bardzo szybko i nie ma znaczenia czy syntetyk czy nie.
Ja od jakiegoś czasu jeżdżę nowymi autami i w których 1-sza wymiana jest po 30 tys i kolejne co tyle samo ale stosuję taki cykl:
1-sza wymiana po 10 tys bo nie wierzę w extra fabryczne dotarcie
następne co ok 20 tys raz do roku a jak raz się nie udało to nie całe 2 lata był ten sam
Leje oczywiście w miarę najnowocześniejszy syntetyk i zawsze ten sam już do końca eksploatacji pojazdu.
No to w dieslu o przebiegu powyżej 5 tys wymienia chyba codziennieRotkiV pisze:mam znajomego co zmienia olej jak tylko zrobi sie czarny w silniku :0 ot takie zboczenie
Kolor oleju mało znaczy i dobry olej będzie szybko ciemniejszy bo ma trzymać w sobie brudy a nie zalepiać nimi silnik. Zużycie oleju to utrata lepkości a następuje to poprzez rozrywanie łańcuchów i dlatego stare silniki, kiepsko obrobione niszczyły olej bardzo szybko i nie ma znaczenia czy syntetyk czy nie.
doszedł nowy wynalazek 3.0 160 PS 400Nm