Mam Corse z 97r. z silnikiem 1.2, wymieniłem świece, przewody zapłonowe, EGR został wyczyszczony.
Gdy silnik jest zimny i ruszam czasem brakuje mocy, naciskam na gaz a samochodzik ledwo jedzie dopiero po kilku sekundach rusza nrmalnie, przez tą sytuacje prawie miałem wypadek myślałem że spokojnie wyjadę z posesji aż tu nagle po naciśnięciu gazu na środku drogi corsa się zamuliła i prawie stanąłem, dopiero po chwili autko się rozpędziło
Co mam zrobić?? macie jakieś pomysły? Może to być wina katalizatora który nie do końca przepuszcza spaliny ??
Z góry dziękuję za pomoc