Witam.
Ostatnimi czasy po deszczu lub w trakcie moja biedna corsinka po odpaleniu po nocce silnika (oczywiscie samochod stoi pod chmurka) strasznie przerywa. Jak wciskam gaz to na poczatku strasznie spadna obroty tak ze jest odczucie ze zaraz zgasnie a jak rusze i dam mocniej gazu na 1 to gasnie. To samo na dwójce. Dopiero kiedy silnik osiagnie temperaturke wszystko jest w normie. Oczywiscie chodzi mi o zmolenie auta tak ze prawie gasnie przez wcisniecie gazu. nie wiem czy to przewody i iskra mi lata po calym silniku zamiast do aparatu zaplonowego czy co;/ nie znam sie.
pomozcie
corsa przerywa
- wolga85
- Weteran
- Posty: 1035
- Rejestracja: 12 sty 2009, o 21:03
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: Gdów (na południe od Krakowa)
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 22 razy
Re: corsa przerywa
Wymień czujnik temperatury cieczy chłodzącej.


6 do 100 czy 6 na 100. Oto jest pytanie
-
evilek
- Bez listowiec ;-)
- Posty: 8
- Rejestracja: 27 lip 2009, o 20:57
- Imię: Mateusz
- Lokalizacja: Szprotawa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: corsa przerywa
no tak tylko ze po nocy gdzie nie padalo i nic wilgotnego nie ma silnik startuje normalnie wiec nie wiem:/