silnik padaka.... pomocy
silnik padaka.... pomocy
Witam wszystkich, jestem posiadaczem corsy b 1,4 monowtrysk, rok 97.
wczoraj robilem rease 100 km, w połowie drogi usłyszałem stuki w silniku po czym zaczął pracować jak diesel i nastepnie zgasł! ;/ Nie moglem go zakręcić, wrażenia jak by tłoki nie chcialy ryszyc ;/ po ok 30 min odpalił i jakoś dojechałem do celu lecz zero mocy, dławienie, odczucie jak by nie palił na wszystkie gary ;/ po odczytaniu błędów z kompa wyszło - brak sygnału z czujnika spalania stukowego i mieszanka za uboga lub zbyt bogata... ;/ pojechalem do speców, okazało sie ze po zdjęciu pokrywy zaworów jeden cylinder nie ma dostatecznego smarowania, na oko widać mniej oleju w ,,nie wiem jak to nazwać,, nad tym walkiem, w jednej przegrodzie ;/ powiedzieli mi iz trzeba sciagac glowice oddac ja do sprawdzenia itp itd bo jak to powiedzieli moze byc ,,zatarty,, jeden zawór gdyż jako to określili przy dodaniu gazu ,,cofa paliwo,, tam przy wtryskiwaczu... mowia ze koszt to od 700 do 1000 lub nawet wiecej... co robić? naprawiać czy zmieniać silnik, ktory kosztuje ok 500 zl i jestem w stanie go sam wymieniec... mam nadzieje iz nie zlamalem regulaminu w tworzeniu nowego wątku, jesli tak to prosze o wyrozumiałość. pozdrawiam wszystkich CORSIARZY!!!
wczoraj robilem rease 100 km, w połowie drogi usłyszałem stuki w silniku po czym zaczął pracować jak diesel i nastepnie zgasł! ;/ Nie moglem go zakręcić, wrażenia jak by tłoki nie chcialy ryszyc ;/ po ok 30 min odpalił i jakoś dojechałem do celu lecz zero mocy, dławienie, odczucie jak by nie palił na wszystkie gary ;/ po odczytaniu błędów z kompa wyszło - brak sygnału z czujnika spalania stukowego i mieszanka za uboga lub zbyt bogata... ;/ pojechalem do speców, okazało sie ze po zdjęciu pokrywy zaworów jeden cylinder nie ma dostatecznego smarowania, na oko widać mniej oleju w ,,nie wiem jak to nazwać,, nad tym walkiem, w jednej przegrodzie ;/ powiedzieli mi iz trzeba sciagac glowice oddac ja do sprawdzenia itp itd bo jak to powiedzieli moze byc ,,zatarty,, jeden zawór gdyż jako to określili przy dodaniu gazu ,,cofa paliwo,, tam przy wtryskiwaczu... mowia ze koszt to od 700 do 1000 lub nawet wiecej... co robić? naprawiać czy zmieniać silnik, ktory kosztuje ok 500 zl i jestem w stanie go sam wymieniec... mam nadzieje iz nie zlamalem regulaminu w tworzeniu nowego wątku, jesli tak to prosze o wyrozumiałość. pozdrawiam wszystkich CORSIARZY!!!
- wolga85
- Weteran
- Posty: 1035
- Rejestracja: 12 sty 2009, o 21:03
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: Gdów (na południe od Krakowa)
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 22 razy
Re: silnik padaka.... pomocy
Powiem Tak wymienić silnik sam zawsze możesz. Cena za naprawę faktycznie dużo. Ja nawet z czystej ciekawości sam ściągnął bym głowice (to tylko rozpięcie rozrządu spuszczenie płynu,odkręcenie kolektorów albo przynajmniej ile się da czasem nie chcą się poddać i odkręcenie śrub głowicy w kolejności ) jeśli gładź cylindrów jest ok nie ma luzów w układzie korbowo-tłokowym to nowa głowica albo stara do regeneracji ,jest mnóstwo zakładów które się tym zajmują potem nowa uszczelka po głowice i składanie). Silnik x14sz to bardzo prosty i odporny silnik. Może sprężyna zaworowa tylko pękła (co się czasem zdarza i stąd te problemy. Zdejmij głowice i zrób foty
6 do 100 czy 6 na 100. Oto jest pytanie
Re: silnik padaka.... pomocy
jestem w stanie to zrobi.. lecz po mimo posiadania ksiazki serwisowej nigdy tego nie robilem.... naprawialem rozbieralem i skladalem fiaty 126 p a nie wiem czy z tym podolam.... poza tym auto stoi w centrum wrocławia ... nie bardzo wiem co robic i jak ;/ Frustracja///
- mehes
- Moderator Leader

- Posty: 1535
- Rejestracja: 4 gru 2009, o 23:10
- Imię: Piotr
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował;: 1 raz
- Otrzymał podziękowań: 14 razy
- Kontakt:
Re: silnik padaka.... pomocy
Zacznij rozbierać silnik, jeśli zobaczysz że koszta naprawy przewyższą zakup nowej jednostki napędowej to zostaje wymiana silnika.
olej idzie kanałem a potem rozbryzgowo?
dziwnemrmk11 pisze:pojechalem do speców, okazało sie ze po zdjęciu pokrywy zaworów jeden cylinder nie ma dostatecznego smarowania, na oko widać mniej oleju w ,,nie wiem jak to nazwać,, nad tym walkiem, w jednej przegrodzie ;/ powiedzieli mi iz trzeba sciagac glowice oddac ja do sprawdzenia itp itd bo jak to powiedzieli moze byc ,,zatarty,, jeden zawór gdyż jako
[album]3178[/album]
Pomogłem postaw +
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
Pomogłem postaw +
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
Re: silnik padaka.... pomocy
ciężko mi to opisac...;/ jestem lekarzem a mechanika to moje hobby... wracajac do tematu to szukalem na forum i poradze sobie z rozebraniem glowicy tylko jak to potem poskładać zeby nic nie uszkodzic... i czy do rozebrania wystarcza ze tak powiem klucze dla zwyklego ,,smiertelnika,, ;/
- mehes
- Moderator Leader

- Posty: 1535
- Rejestracja: 4 gru 2009, o 23:10
- Imię: Piotr
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował;: 1 raz
- Otrzymał podziękowań: 14 razy
- Kontakt:
Re: silnik padaka.... pomocy
Rozebrać to sobie poradzisz ale musisz mieć taki lub podobny zestaw kluczy
http://allegro.pl/zestaw-kluczy-9-czesc ... 19125.html
http://allegro.pl/zestaw-kluczy-94-szt- ... 65505.html
ze składaniem to już inna bajka
polecam lekturę
http://rapidshare.com/#!download|335tl3 ... .rar|36675
mam jeszcze pytanie?
lekarz i jeździ corsą?
http://allegro.pl/zestaw-kluczy-9-czesc ... 19125.html
http://allegro.pl/zestaw-kluczy-94-szt- ... 65505.html
ze składaniem to już inna bajka
polecam lekturę
http://rapidshare.com/#!download|335tl3 ... .rar|36675
mam jeszcze pytanie?
lekarz i jeździ corsą?
[album]3178[/album]
Pomogłem postaw +
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
Pomogłem postaw +
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
Re: silnik padaka.... pomocy
świeżo upieczony.... do tego mam bete E39 igła a corsa to taki srodek do tluczenia po wrocławiu, wiadomo na początku każdemu ciężko wiec trzeba stosować półśrodki, a ze corsa to wdzięczne auto wiec ....
Pozdrawiam...
Pozdrawiam...
- mehes
- Moderator Leader

- Posty: 1535
- Rejestracja: 4 gru 2009, o 23:10
- Imię: Piotr
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował;: 1 raz
- Otrzymał podziękowań: 14 razy
- Kontakt:
Re: silnik padaka.... pomocy
Powodzenia
Pisz jakie postępy z corsą
Pisz jakie postępy z corsą
[album]3178[/album]
Pomogłem postaw +
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
Pomogłem postaw +
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
Re: silnik padaka.... pomocy
postaram sie cos z tym zrobic
((
-- 15 maja 2011, o 17:13 --
Odświeżam temat...
wczoraj rozebrałem głowice i okazało się iż przyczyną spadku mocy, szarpania, palenia na trzy gary jest ścięty bolec na wałku rozrządu, tego bolca który wchodzi w koło zębate wałka rozrządu... do tego uszczelka pod głowicą się rozpadła... poza wymianą rozrządu i uszczelek, filtrów pozostaje temat zakupu wałka rozrządu... kupować nowy? kupować używany? jakieś sugestie? Pozdrawiam forumowiczów
-- 15 maja 2011, o 17:13 --
Odświeżam temat...