otóż mam denerwujący pisk w okolicach rozrzadu/alternatora. lecz ani jedno ani drugie nie jest tego powodem
Piszczy i szarpie po naprawie
-
ningen
- Bez listowiec ;-)
- Posty: 7
- Rejestracja: 28 gru 2010, o 23:10
- Imię: Maksymilian
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Piszczy i szarpie po naprawie
sory za odkopywanie tematu ale mam wiekszy problem a nie chce nowego tematu zakładać.
otóż mam denerwujący pisk w okolicach rozrzadu/alternatora. lecz ani jedno ani drugie nie jest tego powodem
i jest zagadka. wymieniona pompa wody, napinacz, pasek. jak zdejme pasek od alternatora i odpale dalej pisk. wymienialem popychacze, krzywki i wałek razem z obudową. moze byc że gdzies na wałku piszczy? do tego chodzi dziwnie jakby na 3 gary. iskra jest. kompresja jest. uszczelka pod glowica wymieniona. na forum czytałem ze moze byc pekniety kolektor dolotowy. ale przed remontem nic nie piszczało. a raczej go chyba nie uszkodziłem jak go zdjemowałem. teraz jak chodzi na wolnych piszczy i trzesie sie jakby chodzil na 3 gary. jak jade z rownymi obrotami piszczy i szarpie. a jak mocno przyspieszam to nic nie piszczy ale troszke jakby sie gorzej zbierał. denerwuje mnie to bo bede musial 3 raz chyba zdejmowac głowice. ktos miał coś podobnego? albo ma ktos jakis pomysł na to? jutro bedzie założony gaz zeby sprawdzic czy na gazie tez bedzie kulał.
otóż mam denerwujący pisk w okolicach rozrzadu/alternatora. lecz ani jedno ani drugie nie jest tego powodem
- Porszak
- Support Team Leader

- Posty: 5671
- Rejestracja: 30 lis 2003, o 22:27
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: EBE-Bełchatów
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Kontakt:
Re: Piszczy i szarpie po naprawie
podcisnienia, lewe powietrze, uszczelka pod kolektorem dolotowym. troche nawymieniales. masz cierpliwosc.
Re: Piszczy i szarpie po naprawie
Kolego mam to samo
dzisiaj rozebrałem silnik... po rozłożeniu rozrządu okazało się iż to ten ,,dzyndzel,, na wałku rozrządu ukręciło... ten ,,dzyndzel,, który wchodzi w koło zębate rozrządu... pozdrawiam 
