[Peugeot 306] Olej spod pokrywy zaworów i metaliczny dźwięk.

Wszystkie informacje o silnikach benzynowych i diesla montowanych w Corsie B.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
peter1804
Świeżak
Posty: 32
Rejestracja: 26 lut 2011, o 17:57
Imię: Piotr
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

[Peugeot 306] Olej spod pokrywy zaworów i metaliczny dźwięk.

Post autor: peter1804 »

Sory że ładuje tu o 306tce.. Ale szybko potrzebuje konkretnej odpowiedzi..
Potrzebowaliśmy z moją lubą pojechać dalej większym od corsy samochodem więc ruszyliśmy jej 306ką..
W drodze powrotnej usłyszałem jakiś metaliczny dźwięk zjechaliśmy na pobocze sprawdziłem silnik i wydech wszystko było ok.. Coś wspominała że jej gorzej hamuje więc zwaliłem na heble.. Po konkretniejszym kawałku metaliczny dzwięk znów nas dopadł.. Wyskoczyłem otwieram machę ii... Najpierw zobaczyłem wyciek spod korka, odkręciłem walnęło dużą ilością dymku od razu rzuciłem się na zbiorniczek wyrównawczy i wszystko było w normie więc od razu pomyślałem że wywaliło jakoś uszczelkę i nie myliłem się.. poświeciłem pod pokrywe zaworów no i co zobaczyłem? -Cały silnik upierdzielony olejem.. Dodaje na luzie gazu i tego dźwięku metalicznego nie ma.. ale na biegach daje nieźle.. Przejechaliśmy jeszcze mały kawałek by zostawić samochód w mądrym miejscu i słyszeliśmy jak tryska spod uszczelki po komorze..

No i co tam mogło wywalić? :)9
Niby "zanjomy" mechanik robił rozrząd przed dorwaniem się mojej dziewczyny do Perzotki i pół rok jazdy i taki kwiatek? :zakrecony: chyba że walił w rogi.. :)11
"Co cię nie zabije to cię wzmocni!"
Awatar użytkownika
mehes
Moderator Leader
Moderator Leader
Posty: 1535
Rejestracja: 4 gru 2009, o 23:10
Imię: Piotr
Lokalizacja: Kraków
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 14 razy
Kontakt:

Re: [Peugeot 306] Olej spod pokrywy zaworów i metaliczny dźw

Post autor: mehes »

Autko na hol i do domu
Jak piszesz że wywaliło uszczelkę spod pokrywy zaworów...
a metaliczny dźwięk, pewno wywaliło olel -brak smarowania
zobacz ile zostało
[album]3178[/album]
Pomogłem postaw +
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
Awatar użytkownika
peter1804
Świeżak
Posty: 32
Rejestracja: 26 lut 2011, o 17:57
Imię: Piotr
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Re: [Peugeot 306] Olej spod pokrywy zaworów i metaliczny dźw

Post autor: peter1804 »

no już dzisiaj nie zdążę bo do roboty lecę.. No właśnie oleju było dużo prawie na maksa mimo że cały silnik ujebało.. Zaraz z Ojczulkiem podjadę go obejrzeć bo wczoraj o 21 to nie robota.. Hmm.. Ja stawiam że pasek rozrządu (który był niby zmieniony) się skończył i coś uszkodził.. :(
"Co cię nie zabije to cię wzmocni!"
Awatar użytkownika
Porszak
Support Team Leader
Support Team Leader
Posty: 5671
Rejestracja: 30 lis 2003, o 22:27
Imię: Marcin
Lokalizacja: EBE-Bełchatów
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Kontakt:

Re: [Peugeot 306] Olej spod pokrywy zaworów i metaliczny dźw

Post autor: Porszak »

moze odma przytkana jak uszczelke wyplulo.

u mnie strzepiacy sie pasek wielorowkowy tez wydawal troche metaliczny odglos.
Obrazek
C16XE stage 0.5 158KM/195Nm
stage 0.75 :) 176KM/187Nm
Awatar użytkownika
wolga85
Weteran
Posty: 1035
Rejestracja: 12 sty 2009, o 21:03
Imię: Marcin
Lokalizacja: Gdów (na południe od Krakowa)
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 22 razy

Re: [Peugeot 306] Olej spod pokrywy zaworów i metaliczny dźw

Post autor: wolga85 »

Ja coś takiego widziałem w felicji pick up. Sprawdź kompresje . Powodem były przedmuchy spalin na uszczelce głowicy .
6 do 100 czy 6 na 100. Oto jest pytanie
Awatar użytkownika
peter1804
Świeżak
Posty: 32
Rejestracja: 26 lut 2011, o 17:57
Imię: Piotr
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Re: [Peugeot 306] Olej spod pokrywy zaworów i metaliczny dźw

Post autor: peter1804 »

przed robotą podjechałem po Ojca by z nim podjechać po francuza.. ale spotkałem go pod domem jak nim zapierdzielał.. :pig: na zimnym silniku nic się nie dzieje ale jak tylko się podgrzał znowu wariował..
Nie zdążyliśmy go z ojcem rozkręcić jak znajomy mechanik podjechał z lawetką i go powinął..

dam znać jeśli dojdziemy co to było
dzięki za pomoc, może coś się przyda :)2
"Co cię nie zabije to cię wzmocni!"
ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”