Malowanie pokrywy silnika
- nuceo
- Świeżak
- Posty: 14
- Rejestracja: 3 paź 2011, o 12:18
- Imię: Grzegorz
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Malowanie pokrywy silnika
Witam! Mam takie pytanie,mianowicie czym moge pomalować pokrywę silnika? Czy może to być srebrzanka? Jeśli tak to czy musze pokrywe tylko wyczyścic czy użyć jeszcze jakiegos podkładu?
- mehes
- Moderator Leader

- Posty: 1535
- Rejestracja: 4 gru 2009, o 23:10
- Imię: Piotr
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował;: 1 raz
- Otrzymał podziękowań: 14 razy
- Kontakt:
Re: Malowanie pokrywy silnika
Zmatowić, jak nie była malowana odpowiedni podkład ( do plastików ) lakier
[album]3178[/album]
Pomogłem postaw +
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
Pomogłem postaw +
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
- prymasso
- Użytkownik Premium
- Posty: 217
- Rejestracja: 5 mar 2009, o 22:38
- Imię: Adrian
- Lokalizacja: Katowice
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 1 raz
Re: Malowanie pokrywy silnika
A jaki masz silnik? I jaką pokrywę? Ja w moim 8V po wyszlifowaniu machnąłem czarnym sprayem wysokotemperaturowym z Dragona do kominków i jest cacy drugi rok już leci.
...i zapamiętajcie obywatele i obywatelki: To ja tutaj jestem Pan Sowa i ja wiem lepiej 
- nuceo
- Świeżak
- Posty: 14
- Rejestracja: 3 paź 2011, o 12:18
- Imię: Grzegorz
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: Malowanie pokrywy silnika
Silnik mam 1.0 12v może i kupie taki spray ale zastanawiam sie nad srebrzanką bo mi zalega cała puszka w piwnicy a pokrywa silnika nie jest już pierwszej młodosci więc chciałem ją jakoś odświerzyć
-- 22 lis 2012, o 17:40 --
-- 22 lis 2012, o 17:40 --
- nuceo
- Świeżak
- Posty: 14
- Rejestracja: 3 paź 2011, o 12:18
- Imię: Grzegorz
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: Malowanie pokrywy silnika
A kto tu pisał o plastikowym elemencie? plastikowa jest tylko osłonka listwy zapłonowej
- mehes
- Moderator Leader

- Posty: 1535
- Rejestracja: 4 gru 2009, o 23:10
- Imię: Piotr
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował;: 1 raz
- Otrzymał podziękowań: 14 razy
- Kontakt:
Re: Malowanie pokrywy silnika
więc sprecyzuj swoje pytanie.nuceo pisze:A kto tu pisał o plastikowym elemencie? plastikowa jest tylko osłonka listwy zapłonowej
[album]3178[/album]
Pomogłem postaw +
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
Pomogłem postaw +
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
- !markos
- M A S T E R
- Posty: 7632
- Rejestracja: 13 paź 2002, o 23:55
- Imię: mihau
- Lokalizacja: waw
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
A, nie skojarzylem, ze to Corsa B, a nie C z plastikowa pokrywka. Z czym wiec masz problem? Musisz ja - co bylo raczej do przewidzenia - zdemontowac, wyczyscic, zmatowic i pomalowac. Srebrzanka to niestety shit, wiec jak chcesz, zeby silnik wygladal jak kupa, to mozesz jej uzyc. A jak nie chcesz, to zostaje Ci malowanie proszkowe z czyszczeniem chemicznym wczesniej, opcjonalnie szkielkowanie, a potem superdokladne mycie - moze byc bez malowania i tak bedzie wygladala jak nowa (przez jakis czas dopoki sie ponownie nie utleni).

- Bear_
- Weteran
- Posty: 1807
- Rejestracja: 29 mar 2007, o 21:53
- Imię: Arek
- Lokalizacja: .:ZzA Winkla:.
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 6 razy
- Kontakt:
Re:
Pipczysz Mihau!markos pisze:A, nie skojarzylem, ze to Corsa B, a nie C z plastikowa pokrywka. Z czym wiec masz problem? Musisz ja - co bylo raczej do przewidzenia - zdemontowac, wyczyscic, zmatowic i pomalowac. Srebrzanka to niestety shit, wiec jak chcesz, zeby silnik wygladal jak kupa, to mozesz jej uzyc. A jak nie chcesz, to zostaje Ci malowanie proszkowe z czyszczeniem chemicznym wczesniej, opcjonalnie szkielkowanie, a potem superdokladne mycie - moze byc bez malowania i tak bedzie wygladala jak nowa (przez jakis czas dopoki sie ponownie nie utleni).
Pyndzel i chlorokauczuk i jechane
