Cześć.
Mam znowu problem z Corsą B 1.0
Na zimnym silniku silnik jakby dławił się i gaśnie. Otwarcie przepustnicy powoduje jeszcze większe przydławienie silnika i charakterystyczny strzał do kolektora wlotowego. Tak się dzieje tylko jak jest zimny, albo po nocy albo po dłuższym postoju i tylko przez jakieś 2 minuty. Potem wszystko znika jak ręka odjął, wtedy pracuje cicho stabilnie, mam moc czyli jak powinien.
Gazu nie mam, czujnik temperatury płynu wymieniłem, resztę czujników sprawdziłem z danymi podanymi w książce i się raczej zgadzają. Błędów nie pokazuje żadnych.
Co to może być?
Corsa, problem z zimnym silnikiem - strzela i gaśnie
- ryth
- Świeżak
- Posty: 30
- Rejestracja: 8 cze 2012, o 09:15
- Imię: Marcin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: Corsa, problem z zimnym silnikiem - strzela i gaśnie
Odepnij klemę od aku na dłuższą chwilę. Po czym zapnij ją odpal auto bez dodawania gazu niech chwilę popracuje. Po czym bryknij się tak z 10km i zrób na nowo adaptację. Miałem identyczny problem tylko że z silnikiem x12xe. Autem po odpaleniu nie dało się jechać. U mnie była to sonda lambda a w zasadzie jej grzałka. Po wymianie problem ustąpił.