Witam
Miałem małe przygody z układem chłodzenia w mojej corsie 1.5 , wymienianą miałem wodę na płyn chłodniczy.
Jednak problem mój polega na tym ,że na postoju ubywa mi delikatnie płynu chłodzącego , zlokalizowałem miejsce jest wejście w blok silnika (zaraz nad alternatorem). Mechanik powiedział ,że to wina węża ale ciekawi mnie bo płynu mi za dużo nie ubywa (podkreślam ,że plama też nie jest duża

) a czy to na pewno będzie wina węża? Przyznam szczerze ,że nawet ślady jak leci płyn wskazują na to ,że to jest to miejsce. I jeszcze jedno , nie zawsze cieknie. Ostatnio zauważyłem ,że jeśli silnik jest po dłużej pracy to jest ok , a jeśli nie zdąży się nagrzać to po ok. 4-5 godzinach jest plamka. Czy ktoś z was może spotkał się już z takim zjawiskiem? Wie ktoś co jest powodem? Bardzo będę wdzięczny za pomoc
Pozdrawiam!
