Witam, ostatnio przed wyjazdem na urlop wymienialem rozrzad, ogolnie trase 600km zaliczylem bez problemu oprocz peknietej opony na autobahnie. Teraz po kilku dniach urlopu zauwazylem ze z autka zaczely dobiegac dziwne stukniecia - raczej na cieplym silniku (musze jeszcze dokladnie to sprawdzic gdyz na razie nigdzie nie jezdze i nie jestem w stanie ocenic). Stuki sa metaliczne i dobiegaja spod maski, auto pali na strzala bez problemu tylko jak temperatura leci w gore to zaczynaja sie wlasnie owe stuki. Moze wiecie co to moze byc? Czy to cos powaznego? Czy moge z takim czyms jezdzic/czy dam rade wrocic 600km? Z gory dzieki za odpowiedzi, zamieszczam filmik:
Metaliczne stuki po wymianie rozrzadu - Corsa B 1.4 16v
-
sbqazzz
- Świeżak
- Posty: 42
- Rejestracja: 25 mar 2014, o 16:07
- Imię: Sebastian
- Podziękował;: 2 razy
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: Metaliczne stuki po wymianie rozrzadu - Corsa B 1.4 16v
Polecam sprawdzić co z popychaczami lub uszczelkę pod kolektorem.
A rozrząd został poprawnie ustawiony ?
Myślę, że można by było jechać, jeżeli dało radę przejechać 600km bezproblemowo to i teraz powinno dać radę
A rozrząd został poprawnie ustawiony ?
Myślę, że można by było jechać, jeżeli dało radę przejechać 600km bezproblemowo to i teraz powinno dać radę
-
piotrek91
- Świeżak
- Posty: 20
- Rejestracja: 20 wrz 2014, o 16:04
- Imię: Piotr
- Lokalizacja: Holandia
- Podziękował;: 1 raz
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: Metaliczne stuki po wymianie rozrzadu - Corsa B 1.4 16v
Rozrzad powinien byc dobrze ustawiony, gdyz mechanik ma dobra renome w okolicy, kilku znajomych tez u niego robilo rozrzad i sobie chwalili. Ogolnie jak bede wracal z urlopu to od razu targam Corsie do mechanika co robil rozrzad, wyslalem mu takze filmik i zaintrygowalo go to, cos tam mowil ze czytal ze blacha na ktora sie mocuje walki rozrzadu czesto daje dupy w corsie. Dodam ze owego stukania prawie nie slychac w srodku auta, dopiero jak otworzy sie szybe albo stanie obok. Zauwazylem takze ze czestotliwosc tego stukania nie zwieksza sie wraz z obrotami, oraz wystapil jeszcze jeden (nie wiem czy zwiazany z tym) problem. Mianowicie gdy odpalam auto zaplon chocby przekrecal sie za mocno, tzn zapalam normalnie auto i przez jakas sekunde slysze odglos jak bym probowal zapalic na odpalonym (takie zgrzytanie). Lecz silnik trzyma obroty normalnie i mocy nie traci. Nie wiem co jest na rzeczy. Mam nadzieje ze dojade.
-
ziomas1233
- Świeżak
- Posty: 99
- Rejestracja: 30 wrz 2010, o 19:46
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 1 raz
Re: Metaliczne stuki po wymianie rozrzadu - Corsa B 1.4 16v
Zajrzyj do rozrządu stamtąd właśnie najbardziej klepie, na filmiku nie widać wszystkiego dobrze.
-
piotrek91
- Świeżak
- Posty: 20
- Rejestracja: 20 wrz 2014, o 16:04
- Imię: Piotr
- Lokalizacja: Holandia
- Podziękował;: 1 raz
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: Metaliczne stuki po wymianie rozrzadu - Corsa B 1.4 16v
Jezeli to jest cos z rozrzadu (a to by byla najbardziej mozliwa opcja) to zastanawia mnie czemu tylko na cieplym to klepie, przeciez rozrzad tak samo pracuje na zimnym. No coz za tydzien bede wracal i mam nadzieje ze dojade i od razu do tego mechanika uderzam juz jestem z nim umowiony i dam znac co to bylo. Mam nadzieje ze mi tylko rozrzad nie pierd...nie po drodze 
-
yosh
- Nowy
- Posty: 425
- Rejestracja: 12 sty 2011, o 23:37
- Imię: yosh
- Lokalizacja: Gdańsk
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 12 razy
- Kontakt:
Re: Metaliczne stuki po wymianie rozrzadu - Corsa B 1.4 16v
To blaszane dzwonienie jakoś mi nie pasuje do hałasującego popychacza , a i częstotliwość tych dźwięków jest jakaś wysoka .
Zdejmij na chwilę pasek alternatora i sprawdź czy dźwięk ustanie .
Zdejmij na chwilę pasek alternatora i sprawdź czy dźwięk ustanie .
-
michukrk
- Świeżak
- Posty: 10
- Rejestracja: 9 sie 2014, o 22:59
- Imię: Michu
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: Metaliczne stuki po wymianie rozrzadu - Corsa B 1.4 16v
Skoro miałeś robiony rozrząd, a wcześniej problemu nie było to na logikę sprawdź czy rozrząd został dobrze ustawiony. No i pytanie co to za pasek mechanik Ci założył i czy naciągacz paska jest nowy, czy się nie poluzował, czy rolka napędu pompy wspomagania się nie posypała.
Generalnie wróciłbym do genezy problemu czyli grzebania przez mechanika przy samochodzie. Ludzie mają to do siebie, że nie są nieomylni nawet jak są najbardziej doświadczeni.
Generalnie wróciłbym do genezy problemu czyli grzebania przez mechanika przy samochodzie. Ludzie mają to do siebie, że nie są nieomylni nawet jak są najbardziej doświadczeni.